Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Valygaar

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    890
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Valygaar

  1. Miałem podobne zdanie ws.Breitlinga. Do czasu kiedy go bliżej poznałem, tzn wyoglądałem, wymacałem i wyprzymierzałem. To co mi się podobało z aktualnej kolekcji było bardzo fajnie: design, wykonanie, cena. I wiesz co? Miałem już zamówioną PO big size, w dobrej cenie, którą odmówiłem. Akurat wtedy wszedł nowy colt i sobie go upatrzyłem. teraz mam go na ręce i jestem zadowolony, bo jakoś nagle zacząłem zauważać wokoło, że każdy kto ma coś lepszego na ręce w moim otoczeniu, to omega Oczywiście colt to tani model i pewnie też ich się namnoży, ale to trochę potrwa. Nie dyskredytuję omegi, ale to dla mnie paradoksalnie najbardziej chyba pospolita premium marka zegarkowa.
  2. OM(F)G z powodu cirka ebałt 400 zł nie kupiłeś takiego zegarka?? To Ty go wcale nie chciałeś chłopie
  3. Ok, może Kraff się wypowie w takim razie. Z ciekawością czekam czy będzie jakiś komentarz. Anyway moja subiektywna opinia jest nadal bardzo pozytywna.
  4. Jash, ja nie twierdzę, że zegarek nie był popsuty. Poczytaj to na spokojnie - Mikołaj potępił ich w czambuł, a uważam, że niesłusznie biorąc pod uwagę ich reakcję na reklamację (choć sam pewnie też bym się wkurzył). Dla mnie ciężar tych epitetów jest za duży, zwłaszcza w kontekście kilkukrotnych, świetnych zakupów za relatywnie grube pieniądze. Zresztą sam jako sprzedawca zegarków pewnie wiesz jako to jest/byłoby być teraz na miejscu Kraff
  5. Bez jaj Współpracuję z nimi dwa lata i na tyle poznałem ich zawodowe oblicze, że nie uwierzę póki nie zobaczę. Na chwilę obecną uważam, że robisz im (bez)interesowny czarny PiaR. Jeśli zaś oni sprzedadzą ten zegarek w stanie jaki przedstawiłeś powyżej nie informując nabywcy o tym, czyli w skrócie zrobią go w bambuko (pewnie wymagałoby kontaktu z nabywcą), to ja wykupię płatne ogłoszenie na głównej stronie forum, że cofam moją rekomendację dla nich Jeśli zaś nie masz racji, to może ty podejmiesz zobowiązanie przeciwne - odwołasz te oskarżenia taką drogą??
  6. Hm, faktycznie z tej realcji jednostronnej Mikołaja nie wygląda to najlepiej, ale ja widzę ewentualną winę Kraff w tym, że nie sprawdzili należycie towaru, natomiast nie dopatrywałbym się świadomego działania na szkodę klienta. Moje wszystkie zegarki były w stanie idealnym, przy czym praktycznie wszystkie były rozpakowywane w zasadzie przy mnie (p. Damian przywoził mi je do domu). Być może w przypadku Mikołaja Kraff zrobił po prostu forward (?) Oczywiście nikt nie lubi takich sytuacji, ale podobne, lekko kompromitujące wtopy zdarzają się najbardziej renomowanym sprzedawcom. Zauważcie, że Mikołaj pisze o zwrocie pieniędzy i/lub chęci wymiany towaru. Co do allegro, to ja nie widzę w tym nic zdrożnego. Skoro sprzedawca został z tym towarem, to chce minimalizować straty - nie ma wzmianki o wadach, bo być może ich już nie ma (?) Co w ogóle za bzdura z hasłem "nie do naprawienia"? Dyć każdy zegarek da się naprawić w zasadzie wymieniając każdy element. Myślę, że w tym przypadku też tak było. Zatem podsumowując: ja nadal jestem jak najlepszej opinii o Kraff i wszystkim polecam. To moja prywatna opinia, nie jestem zainteresowany robieniem im reklamy, chyba, że ktoś mnie o coś pyta. Opinia "dno totalne" jest poniżej pasa. Ciekawe co napisałby Mikołaj gdyby np.Kraff nie poczuł się do winy tak bezdyskusyjnie jak to było w tym przypadku? To właśnie świadczy moim zdaniem, że im bardzo zależy na reputacji.
  7. omg dla mnie masakra jakaś...
  8. Ja u nich kupiłem rolexa, breitling x2, ML. Super polecam.
  9. Nowy Colt. Zdjęcie na szybcika z telefonu. Fajny zegarek, jak większośc Breitlingów na żywo znacznie zyskuje
  10. Zanetti piranha, ręcznie malowana tarcza. Pierwszy raz widziałem go dwa lata temu w Rzymie. Oczarował mnie wrażeniem "artystyczności" W tym roku we Florencji trzymałem go na ręce pół h. Jest HUGE... ale poza tym dla mnie coś wyjątkowego i unikatowego. Chciałbym osobiście poznać człowieka, który go kupi, tu MUSI być nietuzinkowa osobowość
  11. Fakt Ale w chrono i na bransolecie to naprawdę kawał byka. Pół roku temu miałem fazę na ten zegar i mierzyłem go kilkanaście razy. Ostatecznie zdecydowałem się na coś innego.
  12. Ja to rado dzis widziałem w Jubitomie w wersji srebrno-czarnej i, cholibka, wygladał o jakieś 80% gorzej niż to co pokazałes na zdjęciach :/ Zatem kolor w tym modelu wydaje się mieć kapitalne znaczenie.
  13. Angelo, witaj na forum. Zegarek (pod pewnymi względami) świetny. Ale bądź czujny, bo stąpasz po kruchym lodzie jesli chodzi o całość fotki introdukcyjnej
  14. Valygaar

    Perfumy

    A ja sobie pod dość długim "niemaniu" sprawiłem Dune Diora. OMG to jest jednak genialny zapach Nie wiem skąd takie skojarzenia, ale ten Dune jest w moim mózgu w nierozerwalnym związku frazeologicznym z "duże pieniądze" oraz "ekskluzywność" (choć ani nie jest niebotycznie drogi ani unikatowy).
  15. Miałem okazje tydzień temu mierzyć czarną limitkę. Ponoć to nie guma na kopercie, a specjalna "czarna stal na całej głębokości" Pasek kauczukowy z takim "czarnostalowym" cierniem. Gdyby nie to, że przed wyjazdem zamówiłem innego Brajtka to wróciłbym z nim... ;(
  16. "Pan Mercedes" S. King. Pochłonąłem jako plażowe czytadło. Trochę inny "miszczu" King, ale jak zwykle w formie
  17. Wkrótce to będzie już nieaktualne zdjęcie . Tuż obok kończą nowy butik, wyglądający dużo okazalej.
  18. No właśnie, zaczyna to wszystko obrastać mitami. Ponoć FDA miała sygnały, że na kontynencie tez były SAE. Ponoć. Ale znając ich to gdyby mieli cokolwiek byłoby "halo". Te Hawaje są mega zagadkowe. Poza skażeniem lub fake'm sa tez teorie o jakiejś specyficznej mutacji genetycznej Hawajczyków Są też pogłoski, że cześć hospitalizowanych była chorobliwie otyła i ich wątroba mogła paść z zupełnie innych przyczyn. Jedna z ofiar śmiertelnych miała równocześnie zaawansowany nowotwór... itp.itd. Nie chciałbym jednak szukać jakiegoś usprawiedliwienia czy pocieszenia dla siebie Szukam konkretów Skąd wiadomo, że to aegelina jest sprawcą? Jeśli ona, to na czym polega jej toksyczność?
  19. Nie wiem czy to do mnie pytanie (?) W skrócie - nie, nie ma A przynajmniej nie w tym kierunku co ta grupa supli i nie w tej skali. Mimo tego proszę mnie nie posądzać o schizofrenię Nadal podtrzymuję, że zdrowie jest dla mnie priorytetem. Jest niebezpieczeństwo i NIEBEZPIECZEŃSTWO. Pierwsze to np.suple z geraminą, kofeiną, yohimbiną itp. Czyli substancje generalnie dobrze przebadane, dość skuteczne, ale nie toksyczne i nie powodujące krytycznych zagrożeń. W pewnym uproszeniu zatem dla zdrowego cżłowieka, dawkowane rozsądnie są bezpieczne. Z drugiej strony jest już mocna chemia, która choć nie powinna (nie mówimy o suplach garażowych, jak np.te zabójcze spalacze kupowane przez niezdyscyplinowane dietetycznie lub rozchwiane hormonalnie nastolatki...) to może konkretnie nadwyrężyć organizm, włacznie z masakrą wątroby. Tego drugiego ryzyka nie akceptuję
  20. dzięki za odzew. Wiem całkiem sporo - tzn.możesz założyć, że raporty FDA, fora itp. juz dość dokładnie przerobiłem. Problem w tym, że nigdzie nie znalazłem sensownych informacji dotyczących faktycznej roli głównej podejrzanej... Wiem, że FDA działa czasem zbyt pochopnie (np.działka badań klinicznych) chociaż generalnie pochwalam ich działanie. Tu jest jednak tak mało faktów, a tak dużo niedomówień, że mam wrażenie, iż wylali dziecko z kąpielą. A dlaczego mnie to tak frapuje - bo mam oxy ze starych czasów Oczywiście, mogę to spuścić w kiblu, ale trochę szkoda, bo to pieroństwo działa Oczywiście zdrowie to dla mnie priorytet i dopóki nie będę miał jakiegoś konkretu, to raczej poczekam. Niestety, od dobrych kilku miesięcy w temacie cisza. FDA nic nowego nie pisze, producent zaś dla świętego spokoju (wizja roszczeń! nieoficjalne wypiwiedzi ludzi z firmy) przeformułował produkt, po czym w ogóle ogranicza jego sprzedaż.
  21. Dawidowo, Widze, że jesteś pro - zatem pytanie jesli można - masz jakieś potwierdzone/udokumentowane informacje nt. ew. szkodliwości lub jej braku substancji o nazwie Aegeline (Aegelina)??
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.