Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

PKS

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    846
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez PKS

  1. Komentarze całkiem pozytywne. Jeden mądry wyskoczył, że Sinn to "gówno marka", ale dodał, że jest mu przykro
  2. Oby coś autorskiego, a nie kolejna zrzynka od kolegów z Frankfurtu.
  3. W kwarcu za 2150 euro oczekuję właśnie wypimpowanego werku, takiego jak choćby w tuńczyku za połowę tej kwoty
  4. Kwestia tego, kto co lubi. Jak dla mnie nowe indeksy sprawiają, że zegarek prezentuje się mniej rasowo. UX ma swój charakter, a Hydro jest po prostu nijaki - wygląda jak zabaweczka. Chyba takie było zamierzanie, dlatego nie jest w serii EZM. Pewnie na taki odbiór ma wpływ też to, że UX zawsze mi się bardzo podobał, a z uwagi na rozmiar nie był dla mnie. Długo czekałem na pomniejszoną wersję i dostałem nie to, co bym chciał.
  5. U50 hydro sam w sobie nie jest taki zły, ale jeśli zestawisz go z UX, to wygląda to już biednie.
  6. Wiem, że temat wałkowany wielokrotnie na forum, ale może Doxa ma do tego własne podejście. Co tak naprawdę oznacza wodoszczelność 1200 i 300 m w modelach 300t i 300 oraz innych? Jak to się przekłada na realne głębokości, na które można z nimi zejść przy założeniu, że sky is the limit (właściwie to dno, a nie niebo)? Dla szwagra pytam, bo dosyć sceptycznie oceniał możliwości mojej 1200t, a chłop coś tam nurkuje, więc nie chciałem mu wciskać kitu.
  7. EZM3 najlepiej się prezentuje, ale to też genialny zegarek. W 903 coś za dużo tej stali To w Polsce przymiarki?
  8. Też mnie to zastanawia, dlaczego tę mniejszą wersję tak szybko wycięli z oferty. Tzn. odpowiedź jest chyba oczywista - słabo się sprzedawał, bo to wtedy był jeden z droższych zegarów w ofercie. Napakowany technologiami, w dodatku z tytanu. Ale IMHO pod względem designu jeden z najlepszych nurków XXI wieku, który niczego nie udawał (a przynajmniej nic o tym nie wiem). Co do wymienionych modeli, to chętnie zobaczyłbym też wznowienie 203 Arktis i serii 303 (w zasadzie wszystko na tej kopercie jest świetne). 103 St Ty Hd to faktycznie zaskoczenie, ale blado wygląda przy oryginalne, który ma ciekawsze wskazówki i bardziej przestrzenną tarczę (totalizatory). A najciekawsze, że to przecież Schmidt rozpoczął rewolucję technologiczną i stworzył serię EZM. Ale ile można mieć świeżą głowę i energię do kolejnych przewrotów? Każdy kiedyś zaczyna odcinać kupony. Nie wiem jak tam u Schmidtów z progeniturą, ale przydałby się jakiś potomek z ambicjami.
  9. Też im kibicuję, bo nic innego mi nie pozostaje. Jedyna marka poza Sinnem, która mnie grzeje, to Doxa Sub, ale tam akurat jest odwrotnie - im mniej kombinują tym lepiej Choć na jakiegoś smuklejszego T-Grapha bym się nie obraził. Trend światowy jest jednak taki, że na limitkach i nowych kolorkach zarabia się lepiej niż na tworzeniu czegoś nowego. Choć liczyłbym tutaj na większą aktywność w odkurzaniu starych modeli, bo Sinn ma w czym wybierać, a to przecież też modny kierunek.
  10. W Amfibii masz też ruchomy dekiel, który pod wpływem ciśnienia dociska się do uszczelki i tym samym zwiększa wodoszczelność.
  11. Ja już niczego ciekawego po tej marce się nie spodziewam. Ostatni nowy model EZM pojawił się w 2017 roku, jeszcze na Baselword (EZM 12). Od czego czasu wypuszczono EZM 1.1 (też 2017), i po kilku latach go odgrzebano, oraz odświeżono EZM 13 (usunięto cyfry przy indeksach - wow!). Z ciekawszych wypustów to 155 (2019) i 156 (2024), oba jednak nie grzeszą oryginalnością. Brawa za nowe 903 z ciekawymi indeksami (choć nie w moim guście), ale już nie przesadzajmy. Pochwaliłbym też za U50 i UX50, ale ludzie się tego domagali, więc wystarczyło zmniejszyć U1 i potem dosztukować tarczę z UX. Z tym pierwszym się udało, z drugim gorzej, w dodatku włożyli kwarc za 30 ojro. Oryginalne konstrukcje to seria T50 (ale to przecież składak U50, T2 i UX), a jedyna prawdziwa nowość to dosyć kontrowersyjny 717 (2021). Za to nowych kolorków i limitek, w których zmieniono wskazówkę albo dodano logo na tarczy, zatrzęsienie. Do rangi wydarzenia ostatniej dekady urasta wprowadzenie nowego zapięcia w bransolecie, które jest dostępne tylko w wybranych modelach, a innowacji w nim tyle, że aż dziw bierze, że nie wspominają o nim w rubryce "SINN Technologies".
  12. A orientujesz się, czy robi ktoś jeszcze prawdziwe super kompresory oprócz Ch. Warda? I Amfibii
  13. Orientujecie się, czy współczesny LLD jest super kompresorem, tzn. wodoszczelność koperty zwiększa się wraz z zanurzeniem?
  14. Chętnie bym dołożył, gdyby rozmiar się zgadzał
  15. Fakt, w mojej 300 i 1200t praca bezela jest świetna. Dużo lepsza niż w Sinnach. Natomiast luma to mało śmieszny żart.
  16. Ja już to przerabiałem w kontekście alternatywy właśnie dla 556A i powiem tyle, że zegarek ledwo wyciągnąłem z pudełka, a już go pakowałem do zwrotu. Brak antyrefleksu sprawia, że jest bardzo nieczytelny w porównaniu do Sinna. Wtedy nauczyłem się, że nie ma co robić dziadowskich oszczędności i trzeba iść prosto do celu, nawet jak droga się trochę wydłuży
  17. To ciekawe. Oglądałem recenzję, w której zachwalali pracę bezela - że niby lepsza niż w 300t. Może trafiłeś na jakiś bubel fabryczny? Ja cały czas się rozglądam za 200t, ale bez przymiarki na pewno się w to nie wpakuję. A od tygodnia 300 nie schodzi z nadgarstka.
  18. No ja właśnie im więcej na nie patrzę, tym bardziej się ich boję Bez przymiarki raczej nie zaryzykuję, bo jeśli na zdjęciach coś nie pasuje, to zapala mi się czerwona lampka.
  19. Tak, całe płaskie. To jak szukasz czegoś lekkiego, to powinno być dobrze. Bransoleta z zapięciem jest dobrze dobrana pod względem proporcji i trudno się do czegoś przyczepić (może poza ceną).
  20. Jak wziąłem 300 do ręki, to miałem mieszane uczucia. W porównaniu do 1200t wydawała się zabawkowa, a bransoleta nie sprawiała najlepszego wrażenia - jest cieńsza od tej w 1200t, poza tym ma prawdziwe BoR, a nie zespolone ogniwa, co sprawia, że jest dosyć wiotka. To wszystko w porównaniu do 1200t, ale jak już trochę ponosiłem, to nic z tych wrażeń nie zostało. Zegarek świetnie się przykleja do ręki, a bransoleta bardzo fajnie dopasowuje do nadgarstka. No i cieszę się, że zostawili stare zapięcie. Jasne, że ta blaszka wygląda dosyć tandetnie w porównaniu do frezowanych z 300t (1200t też ma blaszkę, tyle że z regulacją na 3 otwory), ale za to jest mniejsza i stylowo bardziej pasuje do tego modelu. Myślę, że jak po dłuższym noszeniu 300 wrócę do 1200t, to ta będzie się wydawać toporna Podsumowując, jestem bardzo zadowolony tak z zegarka, jak i z bransolety. Jeśli szukasz kajdana, to nie ma sensu iść w jakieś półśrodki, tylko kupić oryginał. Jedyne, co bym zmienił, to dał maskownice jak w oryginale - byłoby jeszcze bardziej retro.
  21. Długo za mną łaził, choć sam zakup dosyć przypadkowy.
  22. 1. Jaki kolejny na celowniku? Pasowałby tu jakiś starszy klasyk (600t/1000t/1200t) albo 200 T.Graph 2. Który najczęściej gości na nadgarstku? 3. Czy poza tarczą i oznaczeniami na bezelu jest jakaś różnica między 300 limitką (searambler, sharkhunter) a nielimitką (divingstar)?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.