Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

PKS

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    887
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez PKS

  1. PKS

    Klasyczny do 1500 zł

    Wiedziałem, że Glycine od jakiegoś czasu nisko się ceni, ale że Hamilton też się kręci w tych rejonach, to nie przypuszczałem . Jakby jeszcze Combat 6 był do wyrwania w tej cenie... Fajny! Tsuyosa jeszcze fajniejszy, ale ten pasek... Właśnie o tym niebieskim Augsburgu myślałem. Jakby go wrzucić na ciekawy pasek, to chyba spokojnie może robić za garniturowca (zegarek dla młodego człowieka, a im więcej wolno). Dziurbiliony niekoniecznie, Bulova robi wrażenie, ale trochę dziadkowa Mondain klasa, choć nie każdy lubi taką stylistykę (ja lubię). O Roamerze zapomniałem, a to zawsze dobry wybór. Z tą marką zawsze miałem jakiś problem, podobnie z Atlantikiem (nowe wypusty), choć nigdy nie widziałem na żywo. Dzięki wszystkim za propozycje! Przekazuję dalej do zainteresowanego.
  2. No nie spodziewałem się tego po Serice. Jeśli wykonania jest na wysokim poziomie, to całkiem sensowna propozycja. Przyznam, że już dawno nie widziałem tak interesującego nowego projektu. Ciekawe, co o 1174 myśli @eye_lip, bo to chyba jego ogródek
  3. PKS

    Klasyczny do 1500 zł

    Dzięki za polecenie. Zeppeliny biorę pod uwagę. Iron Annie nie znałem, ale widzę, że to jakaś podmarka właściciela Zeppelina. W tej stylistyce jeszcze Junkers przychodzi mi do głowy, ale to już trochę ponad budżet.
  4. Cześć, szukam na prezent jakiegoś mechanicznego garniturowca do 1500 (budżet - wiadomo - do naciągnięcia, jeśli trzeba). Kilka lat temu dobrze się orientowałem w zegarkach z tego przedziału cenowego i pewnie nie miałbym problemu z wyborem (pewnie jakiś Le Locle albo stara DS-1), ale zupełnie wypadłem z tematu, a w dodatku inflacja i coroczne podwyżki zrobiły swoje i nie mam zielonego pojęcia, w którą stronę patrzeć. To nie musi być superformalny zegarek, myślę, że nawet jakiś fajny pilot by podszedł (Laco?), byle nie diver i żadne tam wodotryski. Fajnie, jakby to była jakaś w miarę sensowna marka, a nie chiński wynalazek. Chętnie też rozważę microbrandy, np. taki Baltic HMS świetnie się prezentuje, choć to już trochę droższa impreza. Podsumowując: - nowy - mechaniczny - elegancki (a raczej bardziej formalny niż sportowy) - na pasku, ale bransoleta też może być (byle nie zintegrowana) - raczej bez chińczyków i marek modowych - microbrandy mile widziane - rozmiar przynajmniej 38 Pomożecie?
  5. Uszy i koronka w tym po lewej na minus, ale szkiełko zdecydowanie robi robotę.
  6. Trzeba docenić bauera za gest! Grawer jest? Niech się nosi!
  7. Największe podobieństwo widzę w numerach - oba się zaczynają na 3 i kończą na 6.
  8. Ja tam nie widzę żadnego podobieństwa.
  9. Obawiam się, że co najmniej trzeba będzie mocno wyklepać maskownice. Bardzo jestem ciekaw efektu. A jak się nie uda, to zawsze zostaje bransoleta do F1 z prostymi końcówkami.
  10. Gratki, piękna sztuka! Lata temu już byłem o krok od zakupu, ale odpuściłem, bo brak bransolety dla mnie dyskwalifikuje każdy zegarek (chyba że jakieś nato podejdzie). Ale miałem straszne rozterki, bo to cudny model.
  11. Różnie z tym bywa. U niektórych sprzedawców jest problem z płatnościami Revolutem.
  12. A ponoć rozmiar nie ma dla nich znaczenia.
  13. Od czasu premiery w krakoskim Kruku widzieli go dokładnie jeden raz. Ja też widziałem
  14. Zgadza się, cała siła tkwi w indeksach minutowych. Dlatego UX jest genialny, a U212 już taki sobie. W EZM3/13 wydłużone indeksy też robią robotę. W U1 i U50 projekt dźwigają pogrubione indeksy godzinowe i wskazówki, a w T1 i T2 batony na godzinowych i rewelacyjne wskazówki, szczególnie minutowa. Na tle wymienionych T50 i U50 Hydro są po prostu nijakie. Zrobiono hybrydy, przy czym wykastrowano wszystkie te elementy, które nadawały charakteru.
  15. Jak dla mnie Damasko to DC56 (ponoć ich pierwszy zegarek) i pochodne, czyli DC66, DA36, DA46. Świetny design, może nie jakoś szczególnie odkrywczy, ale trudno go pomylić z czymś innym. Do poziomu powyższych zbliża się DC70 i DC80, ale tutaj inspiracja jest już oczywista. Cała reszta to niestety kilka poziomów niżej, a to, co ostatnio wypuszczają, to jakiś żart (choć widać ten sam trend co w Sinnie, czyli bardziej eleganckie wypusty). Na ich tle nawet średnio ciekawy DSub, który bardziej przypomina microbrand lub składaka DIY, jawi się jako coś interesującego.
  16. Komentarze całkiem pozytywne. Jeden mądry wyskoczył, że Sinn to "gówno marka", ale dodał, że jest mu przykro
  17. Oby coś autorskiego, a nie kolejna zrzynka od kolegów z Frankfurtu.
  18. W kwarcu za 2150 euro oczekuję właśnie wypimpowanego werku, takiego jak choćby w tuńczyku za połowę tej kwoty
  19. Kwestia tego, kto co lubi. Jak dla mnie nowe indeksy sprawiają, że zegarek prezentuje się mniej rasowo. UX ma swój charakter, a Hydro jest po prostu nijaki - wygląda jak zabaweczka. Chyba takie było zamierzanie, dlatego nie jest w serii EZM. Pewnie na taki odbiór ma wpływ też to, że UX zawsze mi się bardzo podobał, a z uwagi na rozmiar nie był dla mnie. Długo czekałem na pomniejszoną wersję i dostałem nie to, co bym chciał.
  20. U50 hydro sam w sobie nie jest taki zły, ale jeśli zestawisz go z UX, to wygląda to już biednie.
  21. Wiem, że temat wałkowany wielokrotnie na forum, ale może Doxa ma do tego własne podejście. Co tak naprawdę oznacza wodoszczelność 1200 i 300 m w modelach 300t i 300 oraz innych? Jak to się przekłada na realne głębokości, na które można z nimi zejść przy założeniu, że sky is the limit (właściwie to dno, a nie niebo)? Dla szwagra pytam, bo dosyć sceptycznie oceniał możliwości mojej 1200t, a chłop coś tam nurkuje, więc nie chciałem mu wciskać kitu.
  22. EZM3 najlepiej się prezentuje, ale to też genialny zegarek. W 903 coś za dużo tej stali To w Polsce przymiarki?
  23. Też mnie to zastanawia, dlaczego tę mniejszą wersję tak szybko wycięli z oferty. Tzn. odpowiedź jest chyba oczywista - słabo się sprzedawał, bo to wtedy był jeden z droższych zegarów w ofercie. Napakowany technologiami, w dodatku z tytanu. Ale IMHO pod względem designu jeden z najlepszych nurków XXI wieku, który niczego nie udawał (a przynajmniej nic o tym nie wiem). Co do wymienionych modeli, to chętnie zobaczyłbym też wznowienie 203 Arktis i serii 303 (w zasadzie wszystko na tej kopercie jest świetne). 103 St Ty Hd to faktycznie zaskoczenie, ale blado wygląda przy oryginalne, który ma ciekawsze wskazówki i bardziej przestrzenną tarczę (totalizatory). A najciekawsze, że to przecież Schmidt rozpoczął rewolucję technologiczną i stworzył serię EZM. Ale ile można mieć świeżą głowę i energię do kolejnych przewrotów? Każdy kiedyś zaczyna odcinać kupony. Nie wiem jak tam u Schmidtów z progeniturą, ale przydałby się jakiś potomek z ambicjami.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.