Czercz - się nie denerwuj bo nie ma o co. "Zużyłem" sporo okularów słonecznych. Na tej podstwie twierdzę, że lepiej kupić raz a porządnie. Nie żyjemy w głębokiej śmierdzącej komunie, aby można było zaszpanować okularami i chwalić sie jakie drogie . Dziś mamy wybór, wszystko co i inni. Byle co, często, tanio, drogo, wedle potrzeb, a kolega spytał o radę. Limit kwotowy podał - ale ja namawiam do przekroczenia. Przyjmie moją (i jak widać nie tylko) radę lub nie. Adwokata z urzędu chyba nie szukał. Pytał o okulary, dostaje odpowiedź na temat okularów, nie lornetki czy teleskopu. Luz. Odpowiadając Tobie nabiłem kolejny post. Będe miał medal?