Tak dla zachęty wrzucę... W zegarze najciekawsze jest wahadło. Pomysł ciekawy, ale w praktyce - taki sobie. Po pierwsze - porcelanka jest narażona na kontakt z wagą - co widać. Po drugie - jednostronny nacisk zębnika od wskazówki sprawia, że płaszczyzna soczewki wahadła jest "niestabilna" względem drążka. Naklejka na plecach wyjaśnia nieco. Zegarmistrzów J.Weber było w Wiedniu trzech. Ale tylko jeden mieszkał przy mstrasse Nr. 20 ... Do tej układanki pasuje tylko jeden z nich. Jacob Weber, aktywny od roku 1847, zmarł okolo 1893 roku. Mieszkał przy Rothenthurmstrasse 20. Obok pracowali Marenzeller i Suchy... Uliczka w 1899 roku, to ten budynek po prawej, z zakładem szewskim.