Nie ma i się nie zapowiada na produkcję całkowicie polskich werków. Modyfikacje: jakaś centralna sekunda, układ regulatora, wykończenie mostków, śrubki to i owszem. Nie czynię tu zarzutu naszym firmom. To są po prostu olbrzymie koszty - projektu, wdrożenia, postawienia i utrzymania linii produkcyjnej. Nieco lepiej jest z mechanizmami zegarowymi - vide produkcja Pawła Jankowskiego. Ale tak było od stuleci - werk zegarowy jest łatwiej wykonać samodzielnie, a "opłaci się" nawet niewielka seria. PS. Jedną z większych samodzielnych modyfikacji w polskim zegarmistrzostwie była właśnie przebudowa automatycznego werku do wersji manualnej w projekcie "Dywizjon 303".