O zarobkach w szpitalu w Rybniku trzeba czytać uważnie. Przykład lekarza, moim zdaniem samobójcy i potencjalnego zabójcy pacjentów, biorącego kilkanaście dyżurów miesięcznie nijak nie może być brany za wzorzec zarobków. Może jednak bardziej ten kardiolog z 40-letnim doświadczeniem, zarabiający 13 tysięcy brutto miesięcznie z 4-5 dyżurami... To jest dużo?
Wzruszające jest też, że wypowiada się o tym przewodniczący Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego "Solidarność". Niezależnego...hłe, hłe.
https://www.rybnik.com.pl/wiadomosci,lekarze-szpitala-w-rybniku-dostali-wypowiedzenia,wia5-3266-47897.html