Taki wzór tarczy i wskazówek stosowano już w roku 1939. Ale nie przypominam sobie modeli wiszących na sznurze (rope clock) z lat międzywojennych. Art deco nigdy nie wymarło. Obstawiałbym raczej lata 50.
Nie. Kojarzę go stąd, że kiedy zobaczyłem go na fb, zacząłem szukać, gdzie i kiedy był na forum.
Warto zauważyć, że werk pochodzi z roku 1886, podobnie jak mechanizmy z biciem patentu Carla Hahlwega. Prawdopodobnie synowie Beckera po śmierci ojca chcieli odświeżyć ofertę o nowatorskie rozwiązania.
A może ogłosili jakiś konkurs? Kto wie...
Był już taki mechanizm pokazywany na forum, ale nie mogę go odszukać. Wyszukiwarka skiepściła się w nowej wersji. Zauważ, ze pod fimikiem wpisał się nasz forumowy kolega - amroziuk.
Ja nie żałuję, nie jest mi smutno. Wspominam. Zajmuję miejsce w kolejce za Janem.
Czas na mnie
Tadeusz Różewicz
Czas na mnie
czas nagli
co ze sobą zabrać
na tamten brzeg
nic
więc to już
wszystko
mamo
tak synku
to już wszystko
a więc to tylko tyle
tylko tyle
więc to jest całe życie
tak całe życie
Wariant OCD, pomocy szukaj raczej w innych miejscach. Przechodziłem, ale nie wierzę w skuteczność i sens tworzenia grup wsparcia na tak rozległych forach.
Tak w nawiązaniu do "prawie oryginalnych" bezeli, bransoletek z oznaczeniami Casio, G-shock.
Proszę o zaprzestanie zamieszczania w tym temacie takich produktów.
Tekst ma(miał...) być poprawiony. Rzecz w tym, ze możesz mieć dwa tematy na forum i założyć nie więcej niż dwa tematy w ciągu 30 dni.
Czyli nie da się np sprzedać zegarków z jednego tematu w ciągu doby, zgłosić temat do usunięcia i codziennie zakładać kolejny.
Mniej więcej tyle, niestety. To jest konstrukcja z kiepskich lat zegarmistowskiej sztuki w zakresie konstruowania zegarów. Sto lat wcześniej na takich wagach działałby zegar z rezerwą 1-3 miesięcy
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.