Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Edmund Exley

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2724
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Edmund Exley

  1. Dla mnie porażka Holandii nie jest sensacją - z wyjątkiem Francji europejskie potęgi są na tym Mundialu niezbyt przekonujące. Z gry Włochów nawet nic nie pamiętam [suchar dnia]. Ale warto zauważyć, że poza wiadomą drużyną bardzo dobrze na Mundialu radzi sobie jak dotąd Ameryka Południowa.
  2. Pięknie! Mundial z Meksyku należy do moich ulubionych, ale bramki z niego oglądałem - po kilkadziesiąt razy - na VHS. A tu ciekawe zestawienie: Widać zwłaszcza fatalny wynik drużyn z Azji, której honor ratuje tylko Japonia, bo Australia jedynie formalnie.
  3. W trakcie Mistrzostw zawsze mało filmów oglądam (choć w 1994 poświęciłem jeden fajny mecz, by obejrzeć "Dyliżans" Johna Forda), ale tym razem się udało i to całkiem fajny rozrywkowy film: Recenzje ma takie sobie, ale Pierre Niney to dobry aktor i dzięki niemu film ogląda się przyzwoicie. Przewidywalność i schematy (a jest tego jednak sporo) rekompensowane są dobrym tempem i ciekawymi zabiegami wizualnymi. Jest tu coś z "Wodzireja". Fajne zakończenie. Bohater Nineya nosi chyba jakiegoś Datejusta, ale nie widać dokładnie.
  4. Pary: I jak Wasze wrażenia po fazie grupowej? Nie widziałem jeszcze chyba prawie połowy strzelonych na turnieju bramek. Ja jestem miłośnikiem Mundiali i po latach nawet 2002 wspominam z lekkim sentymentem, ale jednak tu brakuje mi trochę gęstości. Trzeba było się mocno postarać, żeby nie wyjść z grupy - co oczywiście udało się tym, którym kibicuję oraz piłkarzowi, którego lubię oglądać w Napoli. Szkoda mi Montelli (sentyment do lat 1996-1999), ale jednak - tak mniej więcej 16 zespołów mogłoby nie być i turniej by na tym nic (oprócz pieniędzy) nie stracił. Myślę, że Francji nie zatrzymają Szwedzi, Niemcy, Marokańczycy, Hiszpanie i Argentyńczycy. Ale... chciałbym się po raz kolejny mylić
  5. Przypomniał mi się post, jaki napisałem w grudniu 2022 - treść powyżej... Na pewno Urugwaj ma już status największego rozczarowania turnieju, na boisku i poza nim. A za nami dobry mecz Chorwacja-Ghana. Modrić - wciąż wielka klasa.
  6. No to już nie może się udać. Bardzo słaby turniej Urugwaju.
  7. No i znowu Muslera... A było naprawdę nieźle. Ciężko już teraz będzie odwrócić przebieg meczu. Żeby się nie skończyło jak z Danią w 1986.
  8. Urugwaj dotrwał do przerwy na nawodnienie na zero, choć Muslera już przypomniał o swoim braku formy. Ale trzeba przyznać, że jest trochę lepiej niż się wszyscy spodziewali.
  9. A to sympatyczny pracownik Longinesa z lat 70., specjalizujący się w pomiarach czasu w sporcie i kontaktach z mediami:
  10. Ale znakomite zdjęcie! Gdy zrobisz wersję poziomą, to przyszłoroczny czerwiec lub lipiec w kalendarzu KMZiZ masz chyba zapewniony
  11. W kadrze Urugwaju natomiast naprawdę dzieje się źle - wszystko układa się w obraz nieuchronnej katastrofy: https://weszlo.com/mundial-2026-napieta-sytuacja-w-kadrze-urugwaju-pilkarze-przekazali-uwagi-trenerowi/
  12. Sporo się wydarzyło. Ucieszył mnie Ekwador, który pokazał fajne zaangażowanie. RPA się wczołgała, ale fajnie, że Hugo Broos dopisze sukces do swojej trenerskiej biografii. A dziś w nocy Urugwaj, na którym już prawie nikomu nie zależy - ale jeśli by zagrali z Hiszpanią tak, jak z Anglią i Włochami w 2014 czy Portugalią w 2018, to mogą odkupić swoje winy. Tyle że niestety się na to nie zanosi...
  13. Anglia wczoraj zanudziła, ale pozytywnie zaskoczyła mnie solidna betonowa defensywa Ghany - nie żebym jakoś lubił tę reprezentację, ale wczoraj byli dzielni. Dziś wieczorem najpierw gra najmniej ciekawa grupa, a ja tak po cichu planuję zrobić sobie drzemkę i obejrzeć później Szkocję z Brazylią - po dwóch golach McTominaya Szkocja wygra 2:1
  14. Nie zauważyłem wczoraj znaczka ani szczegółów rękawa. Wyszło zatem naprawdę realistycznie, bo pomyślałem, że jesteś w Anglii w muzeum albo na jakiejś wystawie
  15. Zajmuje niezwykłe miejsce w historii futbolu. Choć... byłem pewien (mam na to świadków!), że karnego nie strzeli. Tak jak swego czasu "przewidziałem" m.in. Trezegueta w 2006 i Gyana w 2010. Postaram się obejrzeć chociaż pierwszą połowę meczu Francji - czy ktoś na tym turnieju zatrzyma Olise, Mbappe, Dembele i Barcolę?
  16. To karbon okalający stalową konstrukcję.
  17. Właśnie ja też myślałem, że druga połowa przyniesie 3:1 lub 4:1 dla Urugwaju. Zaskoczony jestem jednak najbardziej formą... swoją Zasnąłem ok. 2:30, wstałem bez problemu o 6:05, ogarnąłem wszystko w domu i pracy, a teraz Lego, rower i Argentyna-Austria. A skoro zestawiamy te dwa kraje razem, to warto wykorzystać to jako pretekst do przypomnienia bramki Hansa Krankla na Mundialu 1978, obfitującym jak mało który w spektakularne trafienia:
  18. Ekstra, w swoim naturalnym środowisku A miałeś czas, żeby zrobić taką sesję jak do recenzji, bez nadgarstka w kadrze? Ja natomiast jestem bardzo usatysfakcjonowany dokładnością i komfortem noszenia Siderala.
  19. Zapytałem o szanse na awans: W każdym razie - Urusi zadbali w wielu fragmentach meczu o to, by polscy kibice - nie tylko ci, którzy im kibicują - mieli biało-czerwony akcent na mundialu w postaci taktycznych i jakościowych nawiązań.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.