Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Edmund Exley

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2717
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Edmund Exley

  1. Kolejny fajny tekst o nowym Seastar Professional: https://zegarkiipasja.pl/artykul/47502-tissot-seastar-2000-professional
  2. Warto było oglądać? No pewnie. Co za końcówka... Przyznam, że o 3:05 nie widzę tego kontaktu z piłką przy dograniu przy anulowanej bramce. Ale może dlatego, że człowiek chciałby tego niesamowitego wyrównania i dogrywki. Chorwacja odpada z honorem.
  3. Malarstwo i futbol to naciągane połączenie. Mój syn powiedział, że te koszulki wyglądają jak opakowanie od proszku do prania albo stoisko z napojami o smaku gumy balonowej. Nawet sędzia był zdezorientowany i mówił o graczu w "white shirt", bo każdy przywykł, że wyjazdowe Belgii są białe
  4. Belgia wczoraj mnie naprawdę zaskoczyła - podczas przerwy na nawodnienie wydawało się, że to będzie jej kolejne wcielenie jako niespełnionej, zgaszonej ekipy. Ale Lukaku odmienił los meczu. Takie coś może dać energii na długo - w zasięgu może być nawet półfinał, bo USA, a później - prawdopodobnie - Hiszpania lub Portugalia są w zasięgu Belgów. Zastanawiam się tylko, skąd te koszulki. Co to było?! Plan na dziś: Austria-Hiszpania, później półtorej godziny snu i pobudka na Portugalia-Chorwacja (ostatni mundialowy występ Modricia lub CR), a później jeszcze drzemka do 6:30
  5. Edmund Exley

    Twoja kolekcja!

    Wyśmienity zestaw. Każdy inny, każdy z charakterem. Do najbliższego mi stylistycznie, czyli Glashuette, spróbowałbym założyć mesh, jak już wspominałem.
  6. Żółta koszulka lidera. Fajne nawiązanie. Merckx reklamował kiedyś Rodanię.
  7. Co jakiś czas, ale w trakcie Mundialu prawie nigdy. No i jednak wolę oglądać starsze kino - z lat 40., 50., 60., 70. i 90. Lata 80. z kilkoma wyjątkami to słaby czas dla kina. Po Mundialu planuję obejrzeć kilka tytułów, ale raczej nic z tych nowych.
  8. Pamiętamy i wciąż do niej wracamy. U mnie są te, a reszta roczników jest u taty: Na Mundial polecam szczególnie tomy 43-47 (choć... trafiło się też kilka chochlików). O roli, jaką w moim życiu odegrał tom 13, już tu nie jeden raz pisałem. Tom 9 też jest świetny. Mniej lubiłem porozmieszczane tu i ówdzie narzekania Gowarzewskiego, ale po latach w wielu przypadkach przyznaję mu rację. A odnośnie meczu: Mbappe jest niesłychany. Olise i Barcola dopełniają perfekcyjnego tria.
  9. Dla mnie porażka Holandii nie jest sensacją - z wyjątkiem Francji europejskie potęgi są na tym Mundialu niezbyt przekonujące. Z gry Włochów nawet nic nie pamiętam [suchar dnia]. Ale warto zauważyć, że poza wiadomą drużyną bardzo dobrze na Mundialu radzi sobie jak dotąd Ameryka Południowa.
  10. Pięknie! Mundial z Meksyku należy do moich ulubionych, ale bramki z niego oglądałem - po kilkadziesiąt razy - na VHS. A tu ciekawe zestawienie: Widać zwłaszcza fatalny wynik drużyn z Azji, której honor ratuje tylko Japonia, bo Australia jedynie formalnie.
  11. W trakcie Mistrzostw zawsze mało filmów oglądam (choć w 1994 poświęciłem jeden fajny mecz, by obejrzeć "Dyliżans" Johna Forda), ale tym razem się udało i to całkiem fajny rozrywkowy film: Recenzje ma takie sobie, ale Pierre Niney to dobry aktor i dzięki niemu film ogląda się przyzwoicie. Przewidywalność i schematy (a jest tego jednak sporo) rekompensowane są dobrym tempem i ciekawymi zabiegami wizualnymi. Jest tu coś z "Wodzireja". Fajne zakończenie. Bohater Nineya nosi chyba jakiegoś Datejusta, ale nie widać dokładnie.
  12. Pary: I jak Wasze wrażenia po fazie grupowej? Nie widziałem jeszcze chyba prawie połowy strzelonych na turnieju bramek. Ja jestem miłośnikiem Mundiali i po latach nawet 2002 wspominam z lekkim sentymentem, ale jednak tu brakuje mi trochę gęstości. Trzeba było się mocno postarać, żeby nie wyjść z grupy - co oczywiście udało się tym, którym kibicuję oraz piłkarzowi, którego lubię oglądać w Napoli. Szkoda mi Montelli (sentyment do lat 1996-1999), ale jednak - tak mniej więcej 16 zespołów mogłoby nie być i turniej by na tym nic (oprócz pieniędzy) nie stracił. Myślę, że Francji nie zatrzymają Szwedzi, Niemcy, Marokańczycy, Hiszpanie i Argentyńczycy. Ale... chciałbym się po raz kolejny mylić
  13. Przypomniał mi się post, jaki napisałem w grudniu 2022 - treść powyżej... Na pewno Urugwaj ma już status największego rozczarowania turnieju, na boisku i poza nim. A za nami dobry mecz Chorwacja-Ghana. Modrić - wciąż wielka klasa.
  14. No to już nie może się udać. Bardzo słaby turniej Urugwaju.
  15. No i znowu Muslera... A było naprawdę nieźle. Ciężko już teraz będzie odwrócić przebieg meczu. Żeby się nie skończyło jak z Danią w 1986.
  16. Urugwaj dotrwał do przerwy na nawodnienie na zero, choć Muslera już przypomniał o swoim braku formy. Ale trzeba przyznać, że jest trochę lepiej niż się wszyscy spodziewali.
  17. A to sympatyczny pracownik Longinesa z lat 70., specjalizujący się w pomiarach czasu w sporcie i kontaktach z mediami:
  18. Ale znakomite zdjęcie! Gdy zrobisz wersję poziomą, to przyszłoroczny czerwiec lub lipiec w kalendarzu KMZiZ masz chyba zapewniony
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.