Pary:
I jak Wasze wrażenia po fazie grupowej? Nie widziałem jeszcze chyba prawie połowy strzelonych na turnieju bramek. Ja jestem miłośnikiem Mundiali i po latach nawet 2002 wspominam z lekkim sentymentem, ale jednak tu brakuje mi trochę gęstości. Trzeba było się mocno postarać, żeby nie wyjść z grupy - co oczywiście udało się tym, którym kibicuję oraz piłkarzowi, którego lubię oglądać w Napoli. Szkoda mi Montelli (sentyment do lat 1996-1999), ale jednak - tak mniej więcej 16 zespołów mogłoby nie być i turniej by na tym nic (oprócz pieniędzy) nie stracił.
Myślę, że Francji nie zatrzymają Szwedzi, Niemcy, Marokańczycy, Hiszpanie i Argentyńczycy. Ale... chciałbym się po raz kolejny mylić