Skocz do zawartości

MasterMind

Użytkownik
  • Postów

    5663
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    30

Treść opublikowana przez MasterMind

  1. Poczekaj do maja
  2. SARX033? Czyli wiadomo, do czego ten model ma nawiązywać. Lepszy SARB - bliższy GSowi. Sallaz polishing? Czyli case będzie miał elementy polerowane na prawdziwe "lustro"?
  3. Znikają w mgnieniu oka. Nie zdążyłem się zastanowić nad 38mm Czerwony bezel/biała tarcza na bransolecie, a już out of stock (po kliknięciu zamawiam) po czym zniknął ze strony wyprzedaży.
  4. Właśnie dlatego pytam, kiedy to to będzie można kupić.
  5. Wiadomo kiedy mniej więcej będą dostępne w sprzedaży?
  6. Super te vintage'owe Ch. Wardy. Nie wiem tylko, czy zrezygnowałbym z tłoczonej tarczy w normalnym modelu.
  7. Fakt. Ceramiczny insert ma być w założeniu bardziej trwały na rysy od metalowego, ale przy malowanej podziałce to całkowicie mija się z celem. Na tej aukcji jest zdjęcie, na którym widać właśnie zdartą farbę.
  8. Kupując Visodate'a w drugiej ręce trzymałem takiego LeLocle. Zastanawiałem się chyba z pół godziny LeLocle przegrał głównie dlatego, że mam już zegarek z rzymskimi indeksami. Przy czym złoty LeLocle podoba mi się zdecydowanie bardziej niż w pełnej stali. A dekiel? Jedni twierdzą, że za dużo zasłania - z drugiej strony ta ETA poza złoconym rotorem za wiele wizualnie nie oferuje, a sam dekiel to i owszem. Trudno spotkać coś podobnego nawet w dwa razy droższych zegarkach. Gratuluję
  9. A to prawda panie Burns. Teraz pytanie z innej beczki - jesteś zadowolony z tego SDGM001? Po drugie gdzieś czytałem, że masz w nadgarstku 18,5 cm - ja mam ~17cm - na Twoim wygląda w sam raz, zastanawiam się, czy na moim nie będzie wizualnie za duży.
  10. Obawiam się, że większym problemem wkrótce będzie dostępność. Ich jest chyba 500 szt. na cały świat. A spotkać drugą osobę z identycznym rzadkim zegarkiem na ręku to pewnie miłe doświadczenie - od razu nawiązujesz kontakt i masz o czym rozmawiać
  11. Enamenel, a to ciekawa technika Ten SARW013 jest moim zdaniem piękny w swojej prostocie. Cena słuszna, ale to po pierwsze smaczek w postaci Urushi, po drugie pasek z krokodyla, po trzecie przyzwoita wodoszczelność, po czwarte 6r27 (czyli już 28,800 bph z przyzwoitą rezerwą chodu) po piąte limitka z Japonii - szansa na spotkanie drugiej osoby z tym zegarkiem na ręku w Polsce (i w sumie na świecie) jest nikła.
  12. Mój najbardziej "cygański" zestaw
  13. Z albumu: Tissot Visodate

    Jeżeli kiedyś do waszych drzwi zapuka dziwny brodaty facet w szpiczastej czapce i zaoferuje wam przygodę waszego życia, a za nim wejdzie na chatę kilku nieokrzesanych krasnoludów - dobrze się zastanówcie. Można zgarnąć niezłe łupy

    © MasterMind

  14. Oficjalnie dołączam do klubu
  15. Jeżeli kiedyś do waszych drzwi zapuka dziwny brodaty facet w szpiczastej czapce i zaoferuje wam przygodę waszego życia, a za nim wejdzie na chatę kilku nieokrzesanych krasnoludów - dobrze się zastanówcie. Można zgarnąć niezłe łupy
  16. O gustach się nie dyskutuje, ale ten Chopard tyłka nie urywa. Moim zdaniem w tej cenie jest pierdyliard ciekawszych zegarków. Tylko się cieszyć, że wypadł za duży
  17. Nie wiem, czy to pomoże, ale tutaj wymiary z klamerką. Edit - kolega ubiegł
  18. @kornel91 - gdybym mógł dać milion plusów, to bym dał. A tak jest tylko jeden.
  19. Na bank wiem, że jednym z "elementów" jest sama nazwa Marine Militare, która jest zarejestrowanym trademarkiem Panerai. Tak więc już używając samej nazwy Parnis łamie prawo.Jest to jeden z głównych powodów, dla którego na przykład na watchuseek nie możesz w dziale sprzedam umieszczać Marine Militare, bo do akcji wkraczają prawnicy Panerai Z tego czytałem, chociaż sam patent na charakterystyczny desing crown guarda w Panerai mógł już się przedawnić, za pomocą jakiegoś kruczka prawnego jest obecnie również uznawany za trademark Panerai. Patrz - Tight Seal Device. Napis Reg. Tm. na crown guardzie nie jest tam umieszczony dla picu - w przeciwieństwie do Parnisa (w Parnisie w sumie też nie jest dla picu, to jest T.M. tylko nie ich ) Czyli generalnie Panerai chroni bardziej prawo znaku towarowego/rozpoznawczego, sprytnie użyte także do ochrony dawnych patentów.
  20. Ledwo co Tisella się udało wybronić, a teraz MM gdzieś tam przemyka Parnisowa Marina może po pewnym czasie nie tyle parzyć w rękę, co wywoływać u uczulonego użytkownika wysypkę - i to nie ze względu na użytą stal. Z MM jest ten problem, że Parnis używa w niej elementów, które są nadal chronione prawem patentowym. Dlatego też ten zegarek jest jeszcze bardziej kontrowersyjny od wspomnianych homage'ów Rolexa, które takich patentów już nie łamią. Ja zakończyłbym ten temat cytując Oscara Wilde'a: “Imitation is the sincerest form of flattery that mediocrity can pay to greatness.” - czyli w skrócie - Naśladownictwo jest najszczerszą formą pochlebstwa.
  21. Jak będziecie tak drążyć temat, to niechybnie i dyskomfort się pojawi. Kolega Tommaso nie dość, że przeciera szlak i daje fajny przykład, że nie tylko high-endowe zegarki się liczą, to jeszcze dla nauki gotów się poświęcić - zanurkuje z zegarkiem, ryzykując własne życie, by sprawdzić wodoszczelność. Tylko doceniać i podziwiać takie inicjatywy Dodam jeszcze, że jak się ogląda kanały zegarkowych entuzjastów to nie jest dziwnym widok kolekcji, gdzie Rolex stoi sobie obok Steinharta, czy Squale. Tisell to żadna podróbka, tylko pełnowartościowy produkt - osobiście nie zauważam kontrowersji.
  22. Dzisiaj kwarc, ale cieszący oko
  23. Wielkie dzięki Tommaso za odpowiedzi - wiele wyjaśniają 100% prawda. Ze Squale sprawa jest o tyle ciekawa, że (pomijając bogatą historię firmy), już w latach 60tych robiła takie zegarki (Model 25 Atmos): Więc ich "homage" jest mocno zakotwiczony w ich własnej tradycji.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.