Lincz! Co tylko dopełnia obrazu HC jako dress-watcha udającego nurka. Decyzja podjęta - będzie Tisell, bo fajny, tani, dobrze wykonany i wyglądem najbardziej zbliżony do nowego Suba spośród wszystkich homage'ów. Podejrzewam, że gdy nadejdzie ten moment, nie będę już pamiętał jak się nazywam A na serio, to mam różne pasje i zegarki są tylko jedną z nich. Zawsze znajdzie się jakiś inny szczyt, czy kolekcjonerskie wyzwanie. Co do moich dalszych rozterek, temat kontynuowany tutaj.