Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

MasterMind

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    5620
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    30

Zawartość dodana przez MasterMind

  1. A teraz wyobraźcie sobie, że to ma np. 39mm a nie 42mm. To byłby dopiero hit.
  2. Robiony na zamówienie u vintage_style_straps na Instagramie, "hammered calf"
  3. Dzięki, Poljota noszę co niedzielę, będę musiał wysłać gdzieś na serwis, bo mocno spieszy, a demagnetyzer nic nie pomaga. Co do Vulcaina, to wyjątkowy zegarek - w hierarchii na pierwszym miejscu u mnie w kolekcji (no z wyłączeniem wspomnianego Poljota, z wiadomych względów). Oba inna bajka, oba czysta bajka Z tej samej bajkowej kategorii mam jeszcze złotą Omegę Seamaster z końcówki lat 50-tych. Razem tworzą "niesprzedawalny kwartet" (Vulcain, Rolex, Omega, Poljot). Do pełni szczęścia potrzebowałbym jeszcze przedstawiciela z Japonii, jakiegoś wyjątkowego Grand Seiko.
  4. Fajne, przemyślane trio @nixon111! U mnie teraz będzie szaro i monotonnie
  5. Nie wiem jak to procentowo się rozkłada, ale przeważająca większość w 160x to zwykłe srebrne sunburst. Jak spojrzysz na całość oferty w internecie to lnianych nie brakuje, w sensie jak sobie zamarzysz lnianą to raczej znajdziesz bez większego problemu, ale niewątpliwie samo wykończenie jest rzadsze niż te ze szlifem słonecznym. No i do tego dochodzi jeszcze kolor, bo te lniane też występują w różnych odcieniach, od grafitowego do jasnosrebrnego. Mają też różną wyrazistość lnianego wzoru. Inna sprawa to popyt. Takie niebieskie na 160x wydają się być równie rzadkie, a podejrzewam że tak naprawdę mało się ich widuje ze względu na obecną popularność, a nie ilość wyprodukowanych sztuk. Ludzie lubią niebieskie DJ preferowanie z karbowanym bezelem i dlatego oferty szybko znikają i na wszystkich referencjach sprzedawcy zawsze dają na niebieskie większy narzut. Kolejnym problemem jest też to, że niebieskie na czterocyfrowych referencjach zdają się ulegać szybszemu zniszczeniu z czasem - w miejscach gdzie przyklejony był tryt często można zobaczyć odbarwienia i uszkodzenia, tak samo na rantach tego wcięcia w tarczy niebieski lubi się brzydko złuszczać.
  6. Deska o dziwo w podobnym wieku, z końcówki lat 60tych Tarcza jest oryginalna i nieruszana, sprawdzałem pod czterdziestokrotnym powiększeniem dla pewności bo jest stan jest wręcz nierealny Patrząc po występowaniu na rynku, to raczej mocno niszowy rodzaj wykończenia. Na stalowych wersjach srebrne były najczęstszym typem, później czarne, niebieskie i szare/grafitowe o szlifie słonecznym, później lniane i podejrzewam że na końcu takie "duchy" i inne mocno nietypowe tarcze. Świadczyć o tym może między innymi ilość konfiguracji z indeksami - wszystkie inne kolory i rodzaje wykończeń można znaleźć w połączeniu z przeróżnymi typami indeksów. Ghost dial występuje tylko w jednej wersji (z takimi wąskimi, podłużnymi indeksami) zarówno na Datejustach jak i na Day-Date'ach. Jest to wiedza oparta na obserwacjach. Niestety dostępu do starych katalogów nie mam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.