"To skomplikowane"
Już w mini recenzji Tudora DD napisałem: Moim zegarkowym "świętym Graalem" był, jest i zawsze będzie Rolex Day Date (...).Ponieważ zegarek ten jest całkowicie poza moim zasięgiem, przez długi czas odkładałem na drugiego na liście marzeń - Rolexa Datejust w stali (...). W idealnym świecie posiadałbym oba te zegarki, Datejusta nosił na co dzień, a Day Date'a zakładał na specjalne okazje. Nie żyjemy jednak w idealnym świecie, co wymagało ode mnie dostosowania strategii do zastanej rzeczywistości.
Nadal nie żyję w idealnym świecie, ale ostatnio narzekać nie mogę. Najpierw udało mi się kupić Tudora DD, dzięki któremu czułem się jakbym nosił DJ, później kupiłem DJ, dzięki któremu poczułem wielką ulgę i spełniłem się zegarkowo. Sęk w tym, że łącznie noszenie Tudora i DJ w stali sprawiło, że się na jakiś czas nasyciłem tym typem zegarka. Egzemplarz DJ, który mi się trafił, jest super - ale jego sprzedaż pomoże mi zrobić kolejny krok w kierunku numeru jeden na liście, czyli Day-Date'a (ew. GMT Mastera II) - mógłbym sprzedać DJ za jakiś czas, ale u mnie jest tak, że jak podejmę w głowie decyzję, to później niepotrzebnie oszczędzam zegarek "przeznaczony na sprzedaż", przestając czerpać z tego pełną przyjemność.
Podsumowując, Tudor DD był super zamiennikiem Datejusta, Datejust był super zamiennikiem Day-Date'a. Cel ostateczny to (raczej) DD, pytanie tylko jak szybko go osiągnę i czy w ogóle się porwę na wykonanie planu. Na ten moment zastanawiam się nad różnymi scenariuszami.
a) kupić Explorera 36mm i zobaczyć jak to jest. Instynkt podpowiada mi, że ten zegarek może zastąpić DJ jako stalowe 36mm na co dzień. Gdyby ten plan okazał się skuteczny, do kompletu dokupiłbym DJ Two-Tone i zamiast pary DJ+DD (na którą mnie nie stać), stworzyć parę EX1 + DJ TT. Gdyby nie wypalił, po prostu sprzedać EX1 i odkładać dalej.
b) odkładać cierpliwie, kupić GMT Mastera II i jakiś czas po tym np. dokupić np. DJ TT.
c) odkładać bardzo cierpliwie i kupić Day-Date'a, prawdopodobnie w żółtym złocie - a później to już mnie nie interesuje co dalej