Zaczęliśmy z żoną oglądać „Becoming Karl Lagerfeld” (Disney+). Muszę przyznać, że nas wciągnął. Po nudnym serialu o Balenciadze (także Disney+), ten jest naprawdę niezły; do tego, zrobiony z niesamowitą dbałością o szczegóły: te ubrania, samochody , wnętrza mieszkań no i zegarki oczywiście!
Daniel Brühl, grający Lagerfelda (świetny w tej roli) nosi zegarek na koszuli w pierwszych odcinkach (niestety nie dojrzałem jaki) i wydaje mi się że (jeśli tak było w rzeczywistości) był w tym pionierem przed Giannin Agniellim. W kolejnych odcinkach wypatrzyłem na jego nadgarstku „mojego” 😁Patka Ellipse oraz chyba Cartiera. Do tego świetna ścieżka dźwiękowa i mammy naprawdę dobry serial. Oglądając go z żoną, która ma hopla na punkcie mody, dowiaduję się od niej wielu szczegółów, które mi podaje podczas seansu.