Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

beniowski

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    4115
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez beniowski

  1. Ciekawe czy takie sponsorowanie F1 się opłaca. Firma w której pracuje moja żona sponsoruje jeden z teamów F1 (kaprys jednego z prezesów) i to są tak nieprawdopodobne pieniądze, że aż ciężko uwierzyć. A mówimy o byciu jednym ze sponsorów, w skali o wiele mniejszej niż to co robi teraz Rolex czy będzie (prawdopodobnie) TAG Heuer.
  2. Odnośnie koloru o można zrzucić to na światło lub aparat. Ale bransoleta? Tu ciężko powiedzieć że na twoich zdjęciach wygląda inaczej niż na moich.
  3. Dzisiaj coś takiego na lotnisku. Wyler Vetta Jumbostar Crono: naprawdę ciekawy. Myślałem że to rozmiar ok. 38mm, a przymierzałem 40mm; jest jeszcze wersja 43mm, ale to już dla mnie zdecydowanie za dużo. Zegarek fajny, choć bardzo gruby, jednak pomimo tego nawet dobrze leżał. Bardzo czytelna tarcza. Tissot PRX: świetny kolor tarczy, ale miałem wrażenie że mam na ręku jakąś zabawkę, a nie zegarek. Longines Majetek: bardzo duże rozczarowanie. Ten zegarek jest okropny: ten gruby, rowkowany pierścień wysuwa się na pierwszy plan i przyćmiewa tarczę. I do tego po co aż dwa pierścienie? Za dużo tego. Miałem pierwszą reedycję Majetka i przy tym nowym, tamta była fantastyczna. Jedyne co mi w niej przeszkadzało, to okienko daty. Tu daty nie ma, co jest słusznym pomysłem, ale Longines się nie popisał ogólnie tym razem.
  4. Podszedłem dzisiaj do mojego ulubionego sklepu odzieżowego pod domem żeby na szybko coś kupić i pstryknąłem zdjęcie zegarka sprzedawcy. Wiadomo że we Włoszech nawet kelnerzy noszą Rolexy, więc to żaden przypadek 😂. A na serio, facet ma tak świetny styl ubierania się, że wszystkie moje polskie znajome przyprowadzają do tego sklepu swoich mężów/partnerów kiedy są u mnie, żeby podpatrzyły jego styl ubierania się. Referencja 14060 jest jednak niesamowicie ciekawa i to chyba najlepszy Sub jaki kiedykolwiek powstał. Mój GMT trochę upaćkane szkło ma na zdjęciu, ale jest gorąco, zdjęcie robiłem na szybko i zauważyłem to dopiero w domu.
  5. beniowski

    Co noszą znani ludzie?

    Girard-Perregaux Vintage 1945
  6. @TomcioMikiPozwól że zapytam: ty masz jakiś abonament do kina? Bo mam wrażenie że jedziesz po całym repertuarze od Sasa do Lasa: od horrorów po komedie romatyczne 😂.
  7. Poproszę o wytłumaczenie, bo ja nie rozumiem ww. fragmentu. Czy oznacza to że tym zegarkiem można przypieprzyć np. we framugę drzwi lub przejechać po czymś szorstkim i ma kopercie nie będzie rys lub wgnieceń? Na kopercie ze złota, które jest miękkie?
  8. Zastanawia mnie dlaczego w upalne dni jakikolwiek inny Rolex na bransolecie z tych jakie posiadasz miałby być mniej wygodnym. Np. wagowo Pepsi jest niewiele cięższy od Daytony.
  9. Muszę dopytać, bo nie rozumiem: 1. Nie nie nie robię częściej - oznacza że nie robisz częściej. 2. Nie nie nie, robię częściej - oznacza że robisz częściej. Przecinek robi dużą różnicę 😀.
  10. No ok, ale czy jeśli z zegarkiem nic się nie dzieje to robisz serwis tak jak zaleca producent czy częściej?
  11. Ło rany julek - ta Deville - co to jest???
  12. beniowski

    Kawa i Zegarki

    U mnie kawę się pije wieczorem po kolacji praktycznie obowiązkowo i wszyscy śpią jak dzieci 😁.
  13. Mnie w sumie nie interesują różne szkoły jazdy, ale jako prosty człowiek nie rozumiem jak można napisać że jadę np. 160 km/ (lub o wiele więcej) bo umiem/wiem/znam z swoje umiejętności/możliwości samochodu i jednoczenie napisać, cytuję: “że kierowcy ciężarówek za nic mają przepisy i nagminnie wyprzedzają inne ciągniki siodłowe”. W danym przypadku zarówno jechanie ponad dozwoloną prędkość jak i wyprzedzanie ciągników siodłowych jest łamaniem przepisów. Ja widzę tylko łamanie przepisów przez innych, a nie autorów takich wpisów. Jeśli mam ograniczenie do 140 km/h, a jadę np. 200 km/h, to też za nic mam przepisy. Koniec kropka. Niech sobie ktoś tyle jedzie, ale niech nie pisze że szanuje przepisy drogowe.
  14. Skończyłem wczoraj “Erica” na Netfliksie. Pomimo początkowej niechęci (oglądać serial z jakąś maskotką jako bohaterem?) byłem naprawdę zaskoczony jaki to dobry serial. Mamy tu intrygę, ale “Eric” to przede wszystkim serial o dramacie rodziny, która się rozpada na oczach widzów (oraz sną oczach syna pary głównych bohaterów). Świetny jest McKinley Belcher jako detektyw Ledroit, szef policyjnej sekcji osób zaginionych. To nie jest łatwy w odbiorze serial, "Eric" jest raczej wyzwaniem dla widza. Mnóstwo tu brutalnych, przygnębiających scen, humor tożsamy jest tu z sarkazmem, a przebłyski człowieczeństwa są raczej chwilowe. Nawet zakończenie wcale nie jest oczywiste. Ja ze swojej strony polecam.
  15. Pisaliście o beznadziejnym rozwiązaniu sterowania kierunkowskazami w Tesli. A co powiedzie na to że już od (bodajże) 6 lat tak się steruje kierunkowskazami w Ferrari Portofino?
  16. Przypomniało mi się: przymierzałem Code także w lutym. Zdjęcia mniej ch….we niż poprzednie, ale to wciąż nie to dla mnie.
  17. Ten KK to kuriozum, ale te Hongqui wyglądają dobrze. Ja nie mam pojęcia co sądzić o chińskich samochodach, ale pamiętam jak lata temu mój wujek naśmiewał się z japońskich, a potem ludzie z koreańskich. A teraz mamy co mamy.
  18. No to robi się ciekawie. U mnie jeszcze nie widuję tych chińskich wypustów, chyba że mówimy o Lync & Co. - tych jest całkiem sporo.
  19. To co my będziemy teraz czytać 😂?
  20. Jak ci się skończy leasing na BMW to kupisz jakiś chiński wypust? Np. jakiegoś Karlmanna Kinga czy któryś z modeli Hongqui? Serio pytam.
  21. Dzisiaj widziałem Suba, Daytonę i Calatravę. Metro w Mediolanie robi robotę 😁.
  22. Mogli chociaż zrobić kierownicę jak w niektórych Citroenach, gdzie ta centralna część (piasta?) jest nieruchoma. Co za debile.
  23. beniowski

    Brawo Iga Świątek!

    Ależ niech ona sobie zarabia. Jest najlepsza na świecie, przynosi chwałę Polsce w dyscyplinie sportu która jest naprawdę na świecie popularna (i poważana), a nie np. w skokach narciarskich z których Polacy są dumni, a których nikt nie ogląda. Do tego tenis to jedna z niewielu (chyba) dyscyplin sportu, gdzie kobiety zarabiają praktycznie tyle samo co mężczyźni. I bardzo dobrze. Chodziło mi o to że jeden z kolegów napisał że dla niej pieniądze to zapis księgowy, bo już dużo zarobiła. Nie wiemy jaki ma stosunek do pieniędzy. Może lekceważący, a może chce jeszcze więcej.
  24. GPS z lat 70-tych. Przyznaję że nie kumam jak to mogło być przydatne, bo przecież wystarczyło skręcić na takiej trasie w bok do sklepu i system już głupiał. Pamiętam że jak byłem na studiach, to tramwaje tam gdzie studiowałem miały podobny system - nawinięta rolka rozwijała się w miarę tego jak tramwaj pokonywał trasę i w głośnikach męski głos oznajmiał jaki będzie następny przystanek. W przypadku tramwajów powinno to działać, bo trasy zawsze były te same, niemniej system dość szybko wycofano, bo wystarczyło że np. jesienią koła tramwaju zaczynały się ślizgać i system już głupiał i oznajmiał przystanki z dużym przyspieszeniem,
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.