Skocz do zawartości

beniowski

Stowarzyszenie
  • Postów

    4261
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez beniowski

  1. Specjalnie dzisiaj rano opóźniłem wyjazd z hotelu żeby obejrzeć mecz Polaków z Holendrami w koszykówce 3x3. Szkoda przegranego meczu. Nie mogłem pojąć jak, mając zawodnika o wzroście 215 cm (Bogucki), grającego przeciwko o dwie głowy niższemu Holendrowi, Polacy nie wykorzystywali prostych piłek granych górą do niego. Tak grały np. Chinki w jednym z meczów 3x3 przedwczoraj. I zdobyły w ten sposób chyba z 9 punktów. Podanie za linii do wysokiego i kosz. Dlaczego tak nie grali w Polacy?
  2. Abstrahując od poziomu jej wiedzy (bo nie mam o nim pojęcia), myślę że to pisząc że wie tyle o świecie ile się dowie od swojego najbliższego otoczenia to jest takie pisanie aby sobie popisać. Każdy ma smartfona, każdy może wszystko w sieci sprawdzić - pytanie czy to robi. To jakby ktoś napisał, że on pracuje w finansach, to nie wie co się dzieje w polityce. Nikt nie żyje tylko swoją pracą i nie jest tak, że nie ma czasu na coś innego; czy to zawodowa tenisistka czy kierowca ciężarówki. Jak się lata samolotem tyle co zawodowi tenisiści, to można spać i czytać też dużo można, wtedy człowiek ma czas. Zresztą czytałem, że polecała czytanie książek itp., więc ten tego. Mój tata też czasem do mnie dzwoni i mówi: a wiesz, że w Polsce to i tamto się dzieje? Ja mu na to, że wiem, bo czytam więcej polskiej prasy (czy słucham podcastów) niż on, nawet poza tą Polską mieszkając.
  3. Czytałem ostatnio bardzo interesujący wywiad z Renatą Maurer - nie miałem pojęcia że strzelcy w tych dyscyplinach w których ona startowała mają specjalnie usztywniane stroje oraz nawet buty. Podobno noszą bardzo skomplikowane te ubrania - wszystko po to aby zachować jak największą sztywność ciała.
  4. Mnie się to fajnie ogląda - są emocje cały czas. Wczoraj np. w meczu tradycyjnej koszykówki USA -Sudan Południowy było tylko przez chwilę ciekawie - potem mecz już był rozstrzygnięty na długo przed końcem. A tu są emocje do końca bardzo często. Zobaczymy jak nasze chłopaki będą grać w kolejnych meczach. Za radą kolegów wykupiłem sobie pakiet Maxa. Razem z TVP Sport i za pomocą VPNu mam teraz wszystko dostępne w tablecie.
  5. A grałeś kiedyś w streetballa? 3x3 to jest inna gra niż tradycyjny mecz koszykówki. Zwróć uwagę na tempo gry: prakrycznie nie ma przerw na długie kozłowanie, jest akcja zaraz za akcją. Tu często jeden zwód lub kozioł otwiera zawodnikowi drogę do kosza i jest po sprawie. 3x3 to jest ścisk, tłok i inny styl gry. Co do stylu rzucania rzutów wolnych, widziałeś jak rzuca polski zawodnik NBA (San Antonio Spurs), Jeremy Sochan? No to popatrz. Btw, rzuty wolne możesz wykonywać jak chcesz, byłeś nie oderwał się od linii rzutu. Był też wsad, jak zauważył kolega. Ja gram w głównie w streetballa od ponad 35 lat. Swój wiek już mam, ale jak sobie robię bardzo intensywny trening, to wciąż jestem średnio zmęczony. A w meczu 3x3 po 15 minutach grania ostatnio myślałem że padnę ze zmęczenia i gonienia za nastolatkami. A przecież ledwie za linię 3 punktów na jednej połowie wychodziliśmy.
  6. Zależy też czego szukałeś, oczywiście.
  7. Zależy jaki model, ale generalnie od razu. Z tym że nie znam żadnego dilera który miałby wszystkie modele od ręki - nawet w Omedze tak nie jest. No i gwoli ścisłości, dla mnie nawet jak trzeba czekać tydzień to jest praktycznie od ręki, bo czymże to jest w porównaniu do wiecznego „kiedyś, nie wiadomo kiedy” w takim Roleksie np. Ale rozumiem, że jak ktoś jest przejazdem na wakacjach to nawet „za tydzień” to za późno.
  8. Zapytałem dwóch dilerów w Mediolanie oraz jednego w Rzymie - 80% modeli (także bez diamentów) jest dostępnych od ręki.
  9. Nie wiem skąd wzięliście jakieś nawiązania do religii w odniesieniu do igrzysk olimpijskich. Może coś was wzburzyło podczas ceremonii otwarcia, której ja nie oglądałem (jestem teraz w miejscu gdzie nie mam dostępu do mediów za bardzo). @Autor1984 Nic tego co piszesz z pasją o Niemczech się nie spina. No bo jak to jest że dążą do dominacji (vide: rasy niemieckiej), a jednocześnie wpuszczają te hordy dzikusów. No to jak zamierzają te Europę podbić? Jako czyści rasowo Niemcy czy mieszańcy? Skoro mają plan i planują na lata, to jak ten plan realizują, skoro jednocześnie się im gospodarka wg ciebie sypie? To taki plan żeby się gospodarka sypała, ale mają dominować? Skoro ich ci przybysze zdominują, to kiedy prawdziwi Niemcy będą dominować, jak wg ciebie za chwilę ich już nie będzie? Chyba że gdzieś w Niemczech jest ów deep state, który realizuje swój chytry plan, to wtedy rozumiem, bo takie same argumenty odnośnie USA ostatnio podawał jeden Amerykanin z którym rozmawiałem. Gdzieś siedzi ów tajny rząd, który teraz terroryzuje Niemców (i Europę) uchodźcami i chodzi o to, żeby teraz było strasznie i źle, ale gdzieś jest jakiś ukryty cel (tj. ty go już znasz) do którego ów tajny rząd dąży? Nieśmiało przypomnę, że rewolucje zmiatały rządy i królów, więc w jaki sposób ów tajny rząd miałby się obronić, skoro pozwala na chaos i upadek? Będzie siedzieć w swoim tajnym miejscu, patrzeć na rozpadającą się Europę i co? Ochroni go prywatna firma ochroniarska? Jeszcze nie doszedłeś do słynnej pizzerii w Waszyngtonie, ale jesteś blisko. Nieśmiało przypomnę że Niemcy to wciąż kraj ewangelicki (za wyjątkiem katolickej Bawarii), a etyka ewangelicka jest o wiele bardziej spójna, tolerancyjna i bardziej logiczna niż katolicka, jeśli już tak tej religii chcesz się trzymać. Podawanie Elona Muska jako obrońcy wiary chrześcijańskiej? Czy ty na głowę upadłeś? Facet który ma prawie każde dziecko z inną kobietą przykładem dobrego katolika? Dobrze że Trumpa jako przykładu nie podałeś, tj. faceta który zdradził żonę będącą w ciąży z gwiazdą filmów dla dorosłych, twierdził że może kobiety łapać za ci…ki i nikt mu nic nie zrobi, a teraz biega po wiecach i twierdzi jak to bóg mu życie uratował i jak on tego boga kocha. Patrzysz co wyczynia Jędraszewski, swoją drogą wystrojony jak papuga (bo rozumiem że bogu podobają się tony złota i klejnotów), który idealnie wpasowałby się swoim stylem w każdą gay pride. Lub Dziwisz, handlujący fiolkami z krwią papieża (swoją drogą, to ile on mu tej krwi utoczył, skoro od lat te fiolki rozdaje)? Czym różni się ksiądz w sukience machający kadzidłem lub handlujący krwią od jakiegoś kapłana woodoo? Właśnie takie indywidua odrzucają ludzi od religii. Czy wiesz że Kościół katolicki posiada udziały np. w kanadyjskiej firmie produkującej ….. tabletki antykoncepcyjne, bo to świetna inwestycja jest? Czymże to jest, jak nie hipokryzją? Podawanie przykładów o świętości rodziny to jak słuchanie wykładu Ordo Iuris, czyli tych fajnych ludków co to tak rodzinę (i wartości) kochają, że aż się o jedną kobietę dwóch tych świętych mężów OI niedawno pobiło. Stawiasz się jako obrońca religii, a nawet nie zdajesz sobie sprawy, że gdybyś urodził się w takiej Arabii Saudyjskiej, to podawałbyś takie same argumenty odnośnie obrony islamu; podobnie odnośnie judaizmu, gdybyś urodził się np. w Izraelu. Dlaczego? Bo tak by cię wychowano i dlatego byś w to wierzył. Dlatego każdą wielka religia indoktrynuje od samego początku, bo dzieci najłatwiej się indoktrynuje. Potem już idzie łatwo. Jedyne gdzie się z tobą zgodzę, to fakt niekontrolowanej fali imigracji do Europy, i że z tego będą kłopoty i że Europa źle tym zarządza. Ale wpasowywanie w to Niemców, religii i innych tajnych planów brzmi jak rozpaczliwe próby zrozumienia świata, który się zmienia na naszych oczach i próby wytłumaczenia go jakimiś teoriami spiskowymi. Miało być o igrzyskach, ale jak tu nie reagować na takie dictum? Trzymajmy się tematu, bardzo proszę. I jednocześnie przywróćmy dział o teoriach spiskowych; jak widać, bardzo go niektórym brakuje.
  10. Ja miałem plan żeby pojechać sobie rano pociągiem (ode mnie to 6 godzin), obejrzeć mecz koszykówki (bo zawsze chciałem na igrzyskach) i albo zostać na noc, albo wrócić pociągiem tego samego dnia. Niestety, jak szukałem biletów dobre kilka miesięcy temu, to na kosza były po ……500-700 euro tylko jakieś VIPowskie (Hospitality Tickets). Więc się wkurzyłem i odpuściłem. Ze wspomnień mam podobnie do wielu z was tutaj: Dream Team, skoki Partyki, lekkoatletyka z Michaelem Johnsonem czy później z Boltem. Choć pamiętam jeszcze jak walczył Legień w Seulu (a następnie powtórzył złoto w Barcelonie) czy polscy zapaśnicy wtedy. A z mojej ukochanej koszykówki, to oprócz Dream Teamu, nieprawdopodobne popisy i Manu Ginobiliego i złoto wspaniałej drużyny Argentyny na igrzyskach w 2004 roku w Atenach.
  11. Nieprodukowany. Teraz lepiej? Mam po prostu mały nadgarstek.
  12. Entry level w ALS to raczej moja Saxonia.
  13. Teraz to prawdziwego dźwięku już prawie nie ma, wszystko sztuczne 😄.
  14. Czyli pijesz po prostu kawę z mlekiem a nie espresso 😄.
  15. Skopiowali moje rolety okienne w tym czymś! Swoją drogą, Pan Samochodzik w końcu ma swoje pokraczne auto produkowane seryjnie.
  16. Czegoś wam ten model nie przypomina?
  17. Racja, wczoraj bylem w słabej formie - za dużo pracy, za gorąco i zbyt zmęczony byłem. Dzisiaj będę tylko czytać, żadnego wypowiadania się.
  18. Dla mnie absolutnym szczytem w GSAch jest (jak na razie, oczywiście) SBGY026 Hana-ikada.
  19. Ja to się zawsze zastanawiam gdzie w nazwie Jaeger-LeCoultre jest drugie ż gdy ktoś wymawia żeże kultr😁. Bo ja tam widzę jedno j. Edycja: żona mi wyjaśniła jaki prostak ze mnie, że nie zauważyłem że g po francusku też wymienia się jak ż. Wstyd!
  20. Tak patrzę na tego owego GMT z czarno-szarym bezelem, to zastanawiam się czy ktoś już odkodował co znaczą litery z referencji 126710GRNR. Poniżej wstawiam to co udało mi się znaleźć odnośnie innych Rolexów. LN = Lunette Noire. Black ceramic bezel. Used on Submariner and GMT-Master II. LB = Lunette Bleue. Blue ceramic bezel. Used on Submariner. LV = Lunette Verte. Green ceramic bezel- Used in the Submariner 116610LV. GV = Glace Verte. Green glass, used in the Milgauss CHNR = Chocolat/Noir. Brown and black bezel used on the GMT-Master II (for example ref 126711CHNR) BLRO = Bleu/Rouge -Blue and red. Refers to the bezel of the GMT-Master
  21. Ten pożal się boże ekspert .... Ja Igę widziałem na zdjęciach przynajmniej w czterech różnych Roleksach na nadgarstku - i wszystkie to "Iga Świątek Rolex"?
  22. Dla mnie te nazwy typu "GMT Bruce Wayne" czy "Daytona John Mayer" (to już kuriozum) są idiotyczne. Jeszcze jako tako przyzwyczaiłem się do Hulka, Batmana czy Pepsi. Ale te nowe to już jechanie na siłę i zero oryginalności. Do tego zwróćcie uwagę jak szybko się pojawiają. Kiedyś taka nazwa jak Hulk potrzebowała czasu żeby się przyjąć (jeśli było inaczej, proszę mnie poprawić), a teraz mamy Bruce'a Wayne'a kilka tygodni po premierze. Czekam na Flash Gordona zatem 😂.
  23. Podczas wizyty w butiku AP jest duża różnica pomiędzy powiedzeniem "jestem zainteresowany tym a tym modelem", a "chcę dzisiaj kupić ten a ten model" - pierwsze oznacza bla bla bla które sprzedawca słyszy kilka razy dziennie i które generalnie nic nie znaczy, a drugie oznacza prawdziwą chęć kupna. I dopiero wtedy możemy usłyszeć czy dany model naprawdę jest dostępny czy nie.
  24. W takim razie dlaczego ref. 116710LN nie była nazywana Bruce Wayne? Przecież też nie miała kolorowego bezela?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.