Dokładnie. To że wiemy że ona już zarobiła bardzo dużo nie oznacza, że nie che więcej. Bo to nam się może wydawać że już jej wystarczy. Popatrz na takiego Lewandowskiego, czy nawet lepiej, na Ronaldo - cały czas można czytać że inwestują zarobione pieniądze. Mają już setki milionów i wciąż pomnażają. A’propos wideo: wg pani psycholog bardzo boli zapłacenie podatku we Francji w wysokości 46% - praktycznie we wszystkich krajach na tzw. Zachodzie tzw. wyższa klasa średnia takie podatki płaci, więc to dość głupia uwaga, bo tym ludziom, po odjęciu podatku nie zostają wciąż miliony na koncie. Szczególnie że 90% tych płacących ponad 40% nie może przenieść się do Monako jak, no właśnie, kto? Ano tenisiści.