Ratowano także banki francuskie i inne, ale Grecję także. A sama Grecja mogla trochę sama pracować na własny sukces, a nie zatrudniać prawie połowę społeczeństwa na państwowych, fikcyjnych posadach, wraz z 13 i 14 pensją.
Możemy się oczywiście z UE (z dyktatem Niemców, jak twierdzisz), wypisać, ale wtedy masz właściwie jeden kierunek: Wschód. Można budować potęgę na papierze i ogłupiać własne społeczeństwo jak Białoruś, ale o to nam chodzi? Trzeba umieć dbać o swoje w UE, bo mrzonki że możemy sami być potęgą poza UE można między bajki włożyć. Jak Polska będzie mieć dobry rząd, to Niemców też dogonimy.