-
Liczba zawartości
383 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez Litus
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 13
-
U mnie pod koniec grudnia stuknie 10 lat 😱 Jak ten czas leci...
-
@ps1974 Fakt, w przypadku nowych zasad wyrównanie autokonsumpcji w cyklu dobowym ma sens, choć dotyczy to połowy roku, bo później ciągniesz energię głównie z sieci. Jeśli jesteś w stanie na bieżąco zagospodarować 95% swojej produkcji plus uzyskana dopłata na takim poziomie i odliczenie od podatku, to rozumiem tę inwestycję. Będąc na starych zasadach jeszcze przez 13 lat nie będę mieć dylematu, czy inwestować w magazyn, ale później zapewne stanę przed tym pytaniem. Dobra strona jest taka, że do tego czasu technologia powinna okrzepnąć, zostać wystarczająco poznaną przez rynek i zostawić za sobą choroby wieku dziecięcego.
-
Ja jestem na starych zasadach, udało mi się zdążyć przed zmianami sposobu rozliczania. Wcześniej nie myślałem o FV, ale zachęcił mnie kolega (elektryk) pokazując rachunki za energię na 0 zł za pobrane kWh. Przewymiarowałem swoją instalację o 20% na spadek wydajności po 20 latach i o 20% oddawanych gestorowi sieci. Rocznie zużywałem średnio 3300kWh bez grzania CWU, bo to załatwiał kocioł. Wraz z FV zamontowałem zasobnik CWU z pompą ciepła, więc dołożyłem jeszcze ca. 700kWh do obliczeń. Instalacja niecałe 6kWp, ale rozplanowana z możliwością rozbudowy do 10kWp, gdybym chciał w przyszłości dołożyć pompę ciepła do CO. Mam instalację grzewczą z buforem i jeszcze jedno wolne wejście i wyjście z niego. Sterownik kotła pelletowego jest ustawiony na bardzo niską temperaturę ładowania CWU, aby maksymalnie wykorzystać pompę ciepła CWU + FV i ładowanie zasobnika CWU z kotła sprowadzić tylko do ekstremalnych sytuacji. Założenie się sprawdza bo na razie, po półtora roku, nie zapłaciłem ani grosza za kWh z sieci: autokonsumpcja + możliwość odebrania 80% wyprodukowanego i wprowadzonego do sieci prądu w zupełności wystarczają. Płacę tylko opłaty stałe, dwa razy w roku po mniej, niż 140zł. Biorąc pod uwagę, że zużywałem ca. 3300kWh (CWU nie liczę), to po uwzględnieniu dotacji i ulgi termomodernizacyjnej, przy stawce 85 groszy za kWh instalacja powinna się zwrócić po ca. 7 latach. W praktyce nieco krócej, bo pompa ciepła dla CWU obsługuje zasobnik w 90-95%, czyli nie tracę pelletu na jej ogrzanie i nie muszę ponosić jego kosztu. Ostatnio rząd zamieszał ze stawkami dla gospodarstw domowych, ale chyba nadal przekraczam limity i nie łapę się na niższe kwoty. Pocieszające jest, że przyjmowałem spadek wydajności FV 1% na rok, a badania pokazują 0,5% 🙂 , więc dłużej będzie zarabiać chyba, że padnie np. falownik (10 lat gwarancji). Wydajnością też jestem zaskoczony, bo maksymalna produkcja o 10% przekracza deklarowany przez producenta poziom (panele Jinko Tiger 470 Wp). Pogadamy pewnie za jakiś czas. Na razie jestem bardzo zadowolony - ciepła woda i prąd za niecałe 280 zł rocznie, dom 150m2 PU + 80m2 na poddaszu nieużytkowym. P.S. Nie jestem natomiast przekonany do banków energii. Zgodnie z krzywą produkcji FV największa jej wydajność przypada na okres wiosenno-letni, czyli czas, gdy nie potrzebujemy intensywnie ogrzewać domu, ale bank energii nie przechowa nam jej do zimy, kiedy będzie najbardziej potrzebna (w przypadku, jeśli używamy PC do CO). FV jej nie zapewni w okresie jesienno-zimowym i jesteśmy skazani wtedy na drogą energię z sieci. Stąd na razie nie myślę o tej inwestycji, a stabilność dostaw prądu mam - bo chyba tylko w tym przypadku magazyn energii ma sens, biorąc pod uwagę jego koszt. Chyba, że chodzi o opłacalność jego stosowania w nowych zasadach rozliczeniowych z gestorem sieci - może czegoś nie załapałem, więc poproszę o sprostowanie.
-
To prawda. Wyjątkowo udane ujęcia i sam zegar na medal 🙂
-
Bazarek/Sprzedam
Litus odpowiedział kejwus → na temat → FORUM ŹLE DZIAŁA - USTERKI, PROBLEMY TECHNICZNE FORUM, PYTANIA, OPCJE, FUNKCJE
Miał być EOT, ale nie będę konsekwentny. Dawid dziękuję za wyjaśnienie. Rozumiem, że wykonujesz pracę w zleconym zakresie i proszę, abyś nie odbierał moich wypowiedzi ofensywnie. Wrzuciłem tu pomysł, który być może powinien zostać wzięty pod uwagę, ale nie mam wiedzy, kto o tym decyduje, zatem napisałem do Ciebie. Zwróć proszę uwagę na dysproporcje wag pomiędzy: brakiem jakichkolwiek dodatkowych działań z ustawieniami forum, aby uzyskiwać powiadomienia o lajkach i cytowaniach swoich postów, a koniecznością dodatkowych ustawień w opcjach, których prtscr wkleiłeś, aby móc dowiedzieć się, że Administracja moderuje Twoje ogłoszenie. Podobnie z dodawaniem swojego własnego ogłoszenia do obserwowanych (po co, skoro jak pisałem wyżej, co do zasady tylko ja mogę w nim pisać, a każdy zainteresowany wyśle mi PW w temacie ogłoszenia?). To podwójnie nieintuicyjne, a w tematach, za które płacimy, irytujące. Mariusz § 1. Definicje "Oferta – post opublikowany w dziale „SPRZEDAM” zgodnie z wymaganiami zdefiniowanymi w paragrafie 3 regulaminu". (Czyli każdy post opublikowany w dziale "SPRZEDAM"); § 3 7. "(...) jedno z dołączonych do oferty zdjęć musi pokazywać położoną obok oferowanego przedmiotu zmiętą kartkę z widoczną na niej odręcznie napisaną datą publikacji oferty (...)" Stąd IMHO przy wznowieniu tego samego ogłoszenia mogę posłużyć się zdjęciem z datą jego pierwotnej oferty, bo pozwala mi na to bardzo szeroka jej definicja §1 i brak zawężeń co do daty. Nie możemy natomiast posługiwać się zdjęciem innego zegarka, bo "oferowany przedmiot", o którym wspomina się w cytowanym ustępie, nie ma swojej definicji w regulaminie, zatem należy go rozumieć wprost, jako związanego z tą ofertą. Moim zdaniem niewielka korekta w par. 3 ust. 7 regulaminu uniemożliwiłoby taką dyskusję.: "(...) jedno z dołączonych do oferty zdjęć musi pokazywać położoną obok oferowanego przedmiotu zmiętą kartkę z widoczną na niej odręcznie napisaną datą publikacji tej (lub przedmiotowej) oferty (...)" -
Bazarek/Sprzedam
Litus odpowiedział kejwus → na temat → FORUM ŹLE DZIAŁA - USTERKI, PROBLEMY TECHNICZNE FORUM, PYTANIA, OPCJE, FUNKCJE
Dawid, Nic nie powinno być aktualne, bo w regulaminie nie ma o tym słowa. Jest wymóg zdjęcia z kartką z "datą publikacji oferty", bez słowa "aktualnej", a zatem dopuszczalne jest powielenie zdjęcia z poprzedniej oferty tego samego przedmiotu. Zasugerowałeś, że nie poświęciłem czasu na przeczytanie regulaminu, więc wskazałem w nim i w podpowiedziach lukę, która może powodować w/w nieporozumienia. To nie czepialstwo, tylko wniosek wyciągnięty z konkretnej sytuacji. Nie jest natomiast moim celem spieranie się z Tobą i udowadnianie sobie nawzajem kto ma rację, tylko sugestia rozwiązania konkretnego zagadnienia: braku powiadomień o moderowaniu przez Ciebie ogłoszeń. Następnym razem ktoś inny w to wpadnie i będziesz tracił czas na niepotrzebne rozmowy. Z punktu widzenia użytkownika wygląda to tak: jak nie zauważysz, że Ci wklejono formułkę w ogłoszeniu, to przepadło i wykup następny pakiet. Serio tak to ma działać? Zdecydowana większość z nas nie uchyla się od poprawek swoich ogłoszeń, ale musimy mieć szansę się o tym dowiedzieć, a skoro lajk każdego, nawet najmniej istotnego postu generuje powiadomienie, to dlaczego takim problemem do wprowadzenia mają być powiadomienia o Twoim komentarzu w ofertach? Chyba, że tak właśnie ma to działać... Z mojej strony EOT. Rób jak uważasz. Pozdrawiam. -
Bazarek/Sprzedam
Litus odpowiedział kejwus → na temat → FORUM ŹLE DZIAŁA - USTERKI, PROBLEMY TECHNICZNE FORUM, PYTANIA, OPCJE, FUNKCJE
Boże broń! Żadnego Ej-aja [emoji28]. Jedynie powiadomienie w momencie wklejenia przez Dawida ostrzeżenia. -
Bazarek/Sprzedam
Litus odpowiedział kejwus → na temat → FORUM ŹLE DZIAŁA - USTERKI, PROBLEMY TECHNICZNE FORUM, PYTANIA, OPCJE, FUNKCJE
Nie. Liczę, że w silniku forum zostanie ustawione automatyczne powiadomienie o ostrzeżeniu administracyjnym dla autora wątku. Podobnie, jak ma to miejsce przy "lajkach". Sugerujesz, że Admin ręcznie wysyła powiadomienia użytkownikom o takim fakcie? -
Bazarek/Sprzedam
Litus odpowiedział kejwus → na temat → FORUM ŹLE DZIAŁA - USTERKI, PROBLEMY TECHNICZNE FORUM, PYTANIA, OPCJE, FUNKCJE
Dlatego napisałem o "omsknięciu", a nie jawnym ignorowaniu zasad regulaminu. Przykładem tego jest zdjęcie z datą skopiowane wraz z całą ofertą z tematu, który wygasł, do wznowionej oferty zgodnie z podpowiedzią w wygasłym temacie. Ani w regulaminie, ani w podpowiedzi nie ma słowa na temat tego, że kartka z datą ma być aktualizowana z każdym wznowieniem tego samego tematu. Jest natomiast napisane, że jedno ze zdjęć: "musi pokazywać położoną obok oferowanego przedmiotu zmiętą kartkę z widoczną na niej odręcznie napisaną datą publikacji oferty". Zatem można się spierać, czy regulamin został naruszony, bo w żadnym punkcie nie odnosi się on do faktu aktualizacji wygasłych ofert. Dołączone zostało zdjęcie z kartką z datą pierwotnej publikacji oferty, czyli regulaminowi stało się zadość, ale temat i tak poleciał w niebyt, bo nie zaglądałem do oferty dość regularnie, aby zobaczyć Twoją formułkę. Fakt, dziękuję. Nie przyszło mi to do głowy w przypadku tematu, w którym co do zasady tylko jeden użytkownik forum może pisać odpowiedzi, czyli jego autor 😉 Dawid - wpłacamy na forum, opłacamy ogłoszenia i w przeważającej większości stosujemy regulaminy, więc nie będzie chyba nietaktem, jeśli poproszę o minimum dobrej woli ze strony administracji. Jeśli ikona powiadomienia może sygnalizować każdego "lajka", to tym bardziej powinna sygnalizować ostrzeżenia administracyjne w tematach, za które płacimy. Z góry dziękuję. -
Bazarek/Sprzedam
Litus odpowiedział kejwus → na temat → FORUM ŹLE DZIAŁA - USTERKI, PROBLEMY TECHNICZNE FORUM, PYTANIA, OPCJE, FUNKCJE
Wybaczcie, że się wtrącę, ale dlaczego oznaczenie niezgodności ogłoszenia z regulaminem przez DawPi nie jest sygnalizowane za pomocą PW lub ikonką powiadomienia? Każdemu może się "omsknąć", ale liczenie na to, że każdy co 12h zagląda do swoich ogłoszeń jest dość oryginalnym założeniem. Pozdrawiam! -
Wystawiam na sprzedaż Boldr Odyssey 45mm w wersji stalowej i tarczą w kolorze ciemnego granatu. Zegarek pochodzi z wymiany forumowej. Stan zegarka oceniam bezpiecznie na 8,0 w forumowej skali. Ma niewielkie oznaki noszenia na ostrych, zewnętrznych krawędziach bezela (w tym miejscu są nie do uniknięcia, nawet przy bardzo delikatnym obnoszeniu się ze sprzętem) i przy zaworze helowym, ale trzeba się dobrze przyglądać. W komplecie wszystko, co dał poprzedni właściciel: walizka ze sztucznego tworzywa, karta gwarancyjna, instrukcja i naklejka, oryginalny czarny pasek gumowy (widoczne ślady użytkowania) oraz trzy dodatkowe, w bardzo dobrym stanie: pomarańczowy, czarny i niebieski. Zegarek bardzo efektowny, świetnie prezentuje się na nadgarstku i pomimo swojego rozmiaru, wygodny. Luma świeci na niebiesko, długo i bardzo ładnie. Cena: 1650 1500zł + koszt wysyłki Forma wysyłki: kurier lub INPOST, szczegóły do uzgodnienia z kupującym Średnica koperty (bez koronki): 45mm Materiał koperty: stal 316l Rozstaw uszu: 22mm WR: 500m Szkiełko: szafirowe z wewnętrzną powłoką antyrefleksyjną Bezel: obrotowy, stalowy Mechanizm: SEIKO NH-35 Tarcza: granatowy mat + Superluminova BGW9 Koronka: zakręcana Pasek: cztery gumowe drabinki (dwie czarne, pomarańczowa i niebieska) I trochę bardziej wakacyjnego klimatu 🙂
-
🙂 Jeśli jesteś zadowolony, to cała przyjemność po mojej stronie.
-
Dzięki. Po jakimś czasie napiszę kilka słów o każdym z nich, pewnie komuś się przyda 🙂 P.S. Miałem też podkaszarkę spalinową, 125R z Husqvarny, ale sprezentowałem szwagrowi. Rozrabianie paliwa do silnika dwusuwowego mnie irytowało, zawsze coś tam zostało i trzeba było utylizować, do tego smród spalin i hałas. Do niewielkich poprawek po kosiarce w moim ogrodzie w zupełności wystarczy niewielkie akumulatorowe i lekkie narzędzie. Na szczęście kosiarka jest czterosuwowa, więc tylko leję 95. Z podobnych powodów zdecydowałem się na pilarkę 18V. Jeszcze z 10 lat temu ciąłem drewno na opał i wtedy 2,8KM miało sens, praca trwała cały dzień i nie czułem bólu z mieszanką paliwową. Od kilku lat mam bezobsługowy system grzewczy, więc ładowanie pilarki spalinowej do przycięcia kilku grubszych gałęzi w ogrodzie zaczęło mijać się z celem i tutaj akumulatorowa Makita w zupełności daje radę. Na razie ciąłem wysuszone, grube gałęzie wierzby - ca. 12cm średnicy i szła jak przez masło, tylko akumulator topniał w oczach.
-
Proszę: https://www.makita.pl/product/duh751.html https://www.makita.pl/product/dun461w.html https://www.makita.pl/product/dur192l.html https://www.makita.pl/product/dub187.html https://www.makita.pl/product/duc254c.html https://www.makita.pl/product/dcl182.html Z początku miałem wątpliwości, czy nie przegiąłem z długością nożyc z pierwszego linku, ale już po pierwszych cięciach okazało się, że te dodatkowe 15cm robi robotę. Oprócz kulek z tuj mam jeszcze żywopłot tujowy o wysokości około 5-5,5m, więc im większy zasięg, tym lepiej, a i same kulki tnę od góry do dołu jednym cięciem i nie czuję braku w zasięgu. Bardzo dobrym rozwiązaniem jest obrotowa rękojeść, bez tego praca tak długim i ciężkim narzędziem byłaby zdecydowanie mniej komfortowa.
-
Dziękuję Koledzy za sugestie odnośnie narzędzi akumulatorowych do ogrodu. Obejrzałem wszystko, co było dostępne w okolicy (z wyjątkiem DeWalta, HiKoki) i moja subiektywna ocena jakości wykonania i poczucia solidności maszyn, oraz opłacalności zakupu w kolejności od najlepszych do najsłabszych: 1. Husqvarna - Ograniczona paleta urządzeń - tylko las / ogród. Bez niespodzianek, prawdziwy Mercedes z równie mercedesową ceną oraz firma, w której najlepiej widać inflację 😉 12 lat temu kupiłem pilarkę spalinową i kosiarkę (1699 i 1899zł). Dziś za urządzenia o podobnych parametrach należy zapłacić odpowiednio: 2600 i ca. 3000, przy czym kosiarki nie sprawiają już tak pancernego wrażenia jak wcześniej i mają korpusy wykonane ze sztucznego tworzywa, a nie metalowego stopu. Nie mają wzmocnień i osłon na korpusie, a kółka są zdecydowanie bardziej delikatne. Jedynie manetki kosiarek nadal deklasują konkurencję pod względem budowy, reszta konstrukcji niebezpiecznie obniżyła loty. Bank rozbiły : robot koszący i traktorek, każde za ca. 25 000 zł. Wg mnie, o ile nie pracujecie tym zawodowo, zakup jedynie dla fanów marki. 2. Stihl - j/w, cena podobna, wykonanie Husqvarny wydało mi się lepsze. Ex aequo 3. Makita seria LXT. IMHO najlepszy stosunek jakości do ceny: urządzenia bazujące na metalowych podzespołach, sprawiające solidne wrażenie, wyposażone w dobrze spasowane, porządnej jakości plastiki, w których nic nie trzeszczy, a same sztuczne tworzywa są gładkie i lśniące, podobnie jak w Husqvarnie - czyli powinny mniej zbierać brud, a jeśli już, to teoretycznie łatwiej będzie je wyczyścić. Urządzenia są odpowiednio ciężkie i nie ma odczucia obcowania z delikatnymi gadżetami, wykonanymi w większości z tworzyw sztucznych. Szeroka paleta innych narzędzi w oparciu o platformę 18V - młotki SDS, wkrętarki, zakrętarki, szlifierki... Ilość przyprawia o zawrót głowy. W zestawie akumulatory 5Ah. Ex aequo 3. Metabo / Milwaukee. Tak, wiem - ta druga firma jest postrzegana jako wyższa półka elektronarzędzi, ale miałem je w ręce i nie zrobiły na mnie aż tak dobrego wrażenia. Jakość obudów i plastiku porównywalna z Metabo (matowe, więc wszelkie otarcia i zabrudzenia będą szybciej widoczne i trudniejsze do usunięcia), nie mniej są solidne i ciężkie. Być może przewaga Milwaukee tkwi w podzespołach i silnikach oraz niezawodności, czyli elementach niewidocznych na pierwszy rzut oka, ale tego z oczywistych przyczyn nie miałem możliwości sprawdzić. 4. Ryobi - nie komentuję, nie jestem przekonany i to moje subiektywne odczucie. Jakość nie zrobiła na mnie złego wrażenia, ale też nie przyglądałem się jakoś specjalnie. Nigdy nie był moim targetem. 5. Skil - tańsze niż Makita, średnia wielość oferty ogrodowej i jakości wykonania (szczególnie ostrzy w nożycach), waga urządzeń porównywalna do w/w konkurencji. Niewielkie pojemności akumulatorów w zestawach: 2,0Ah. Dobre wrażenie natomiast zrobiła wielkość oferty pozostałych narzędzi akumulatorowych z platformy 20V. Na pewno jest to dobry zakup dla osób, które muszą liczyć się z nieco ograniczonym budżetem, choć koszt większej pojemności akumulatorów podnosi cenę i tak. Mnie nie przekonał, choć zaciekawił. 6. Karcher - wziąłem do ręki i dość szybko odłożyłem z poczuciem rozczarowania. Są wg mnie tylko nieznacznie lepiej wykonanie od marketowej, budżetowej masówki. Jakość spasowania elementów taka sobie, matowy plastik cieńszy, niż u w/w konkurencji, ale przede wszystkim są zauważalnie lżejsze, co sugeruje duży odział sztucznego tworzywa w podzespołach. Nie sprawiły dobrego wrażenia. 7. Marketowa budżetówka. Stanęło na "garniturze" z Makity: nożyce do żywopłotu, nożyce do żywopłotu na wysięgniku, dmuchawa do liści z opcją odkurzacza i rozdrabnianiem, mała pilarka łańcuchowa oraz podkaszarka do poprawek po kosiarce spalinowej. W komplecie 2x 5,0Ah i w promocji za złotówkę odkurzacz akumulatorowy 18V, idealny do samochodu 🙂 . Testowałem wczoraj i na razie jestem bardzo zadowolony z zakupu, co oczywiście nie jest zaskoczeniem w tej półce narzędzi. Cały dzień pracy i żadnych niespodzianek, wszystko pracuje jak należy. Akumulatory w nożycach trzymają bardzo długo. Po dwóch godzinach intensywnej pracy mają ponad 50%. Golenie jednej kuli tui o średnicy ca. 1,5m trwało około 5minut, podejrzewam że po wprawieniu się skrócę ten czas. Jak ja mogłem wcześniej pracować "analogowo" nożycami ręcznymi 😅?
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 13
