Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Paweł Bury.

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    9791
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    50

Zawartość dodana przez Paweł Bury.

  1. Paweł Bury.

    kierunek Chorwacja

    W Słowenii autostradę omija się bokiem i wtedy można nie kupować winiety tylko trzeba pamiętać gdzie zjechać spowrotem na autostradę bo można za wcześnie się wpiąć i jeszcze 2-3 km jedziesz płatną i tam właśnie lubią stać. Ogólnie nie warto kombinować bo czasu się traci. Z Radomia leć na Brno Wiedeń Graz Maribor i teraz nie pamiętam czy w Maribor czy przed są już zjazdy na Lubliana i tam już dalej na Pulę Pula droga bo tam sami Niemcy i Austryjacy Ps:No ale może się okazać że tańsza niż nasza Jastarnia
  2. Daglezja jest ok - a legary? Spoko - nie chcę być wścibski, zboczenie zawodowe
  3. Zostaw sobie miejsce (dystans) na rosnące drzewo - taras wytrzyma Ci jakieś 10lat max zależy jakie drewno ale chyba sosna z tego co widzę więc długo nie pociągnie - przez 10 lat drzewo sporo urośnie też w obwodzie Poza tym drzewa podczas wiatru kiwają się i może naruszyć konstrukcję Mam stół wokół gruszy i już dwukrotnie w ciągu 5 lat powiększałem otwór - zresztą takimi robotami zajmuję się zawodowo
  4. Te krople na grzbiet mój Maniuś miał w tamtym roku - kleszczy miał kilka - wbija się i po 1 dniu usycha Pytanie co krąży w ciele piesła że tak kleszcze zabija po jednym łyku i czy jest to dla niego w pełni bezpieczne?
  5. Jak śpiący to można mu kokardę na czubku nosa zawiązać - siedzi jak naćpany i czeka kiedy światło zgaszą
  6. Koszyczki do herbaty Sputnik CCCP https://allegro.pl/oferta/koszyczki-do-szklanek-cccp-sputnik-srebrzone-4-szt-9457981156?utm_source=notification&utm_medium=PLfavourite_queries&utm_campaign=queries-keeper_v2:PLfavourite_queries&utm_content=item_img
  7. Ja od dawna używam starej pensety dodatkowo podgietej na końcu - działa idealnie a maniek dodatkowo jest wzorowym pacjentem - jak coś mu się robi to leży i nawet nie drgnie. Zdjęcia z przed godziny i makro szkodnika
  8. Paweł Bury.

    Jak wyglądamy?!

    U mnie równo 30. Palmy,woda a ja zapierniczać muszę
  9. Tak - to jest Radziecka Mołnia ale w zależności gdzie szła to różnie była nazywana
  10. Jest bardzo fajny - ale mógłby być ciut mniejszy Niby 42mm bez koronki - ale tyle to ma koperta a bezel wychodzi dalej co daje 44mm Gdyby wyszedł 39 to bezel miał by 41 No i chyba ciut mniej wypukłe szkło by było bardziej funkcjonalne bo tym już parę razy futrynę zaliczyłem - na szczęście szafir .
  11. Z kolejowymi to niewiele ma wspólnego - ale Mołnia całkiem fajna
  12. Poprawione https://myvimu.com/exhibit/54883316-zegarek-kieszonkowy-roskopf-kolejowy-duzy https://myvimu.com/exhibit/54883317-zegarek-kieszonkowy-londyn-winegartens-kolejowy https://myvimu.com/exhibit/54883415-zegarek-kieszonkowy-doxa-kolejowy https://myvimu.com/exhibit/54883417-zegarek-kieszonkowy-cortebert-kolejowy https://myvimu.com/exhibit/54883418-zegarek-kieszonkowy-lanco-kolejowy https://myvimu.com/exhibit/54883419-zegarek-kieszonkowy-doxa-kolejowy https://myvimu.com/exhibit/54883376-zegarek-kieszonkowy-poznanski-varsovie-warszawa https://myvimu.com/exhibit/54883485-zegarek-kieszonkowy-roskopf-pilsudski-jozef
  13. Bardzo możliwe - zostało sporo dokumentów. Prosiłem babcię aby nie wyrzucała nic bo mogą być tam te dyplomy czy jakieś kwity z wręczenia tych zegarków kto wie może jakieś zdjęcia - to byłoby super uzupełnienie
  14. Dziadek też nawalił tych kilometrów - tutaj według tych zegarków wychodzi że robił 200 000 km co 2 lata czyli ponad 8000 miesięcznie. Są jeszcze odznaki brązowa, srebrna i złota ale za jakie to kilometry było to nie wiem. Radyjka też miał, jedno w pokrowcu że skórki chyba sony i drugie kasetowy Grundig ale dawno się popsuły - pamiętam je jednak.
  15. Nie na ręku a w ręku. Pamiątki - niestety już "po" dziadku Doxa z 1977 roku za przejechanie sanosem 200 000km I Omicron z 1979 roku za 400 000km
  16. Brawo !! Przyda się fachowe opracowanie Poloniki, Patriotyki itp... to co czasem widzę na allegro to ręce opadają - a ludziska kupują i to za grubą kasę
  17. Paweł Bury.

    Jest okej

    Brawo Gratulacje !!!
  18. Ja znowu nie w temacie Tak coś chyba przeczuwałem rok temu - dzisiaj na 2 dni przed swoimi urodzinami dziadek pożegnał się z nami Więcej nie poimprezujemy
  19. Jest taka pani - Chorwatka która od lat ma swoje biuro mini turystyczne i ma w ofercie pensjonaty prywatne, żadnych dużych spędów tylko pensjonaciki nawet takich co mają 1 apartman. Ona bierze tylko 50zl za jedną osobę resztę na miejscu płacisz. Jest umowa, rachunek itp... wszystko legal i sprawdzone
  20. Bo byłeś pewnie z biura podróży a tam kroją że...... Załatwiając samemu masz sporo taniej. Na ten rok już w styczniu miałem rezerwację - 58 euro za apartament prawie 50m2 klima parking wszystko w cenie - koszt dojazdu i powrotu razem z vinietami 1400zł. Nie wypaliło z wiadomych przyczyn więc wykupiłem domek drewniany nad morzem - ma jakieś 25m2 max - ceny od 300 do 450 za dobę, bez klimy, za samochód 10zl dopłaty za dobę, za psa 10zl dopłaty za dobę, klimatyczne 1 do 2 zł doba od każdej osoby. Żeby wypoczywać w Polsce to naprawdę luksus dla zamożnych. Aaa zapomniałem jeszcze że w polskich domkach jak będzie zimno to są grzejniki elektryczne ale z licznikiem i dodatkowo płaci się za prąd - jak nam Pan powiedział wychodzi około 40 - 70zl za tydzień zależy jak się grzeje :-)))
  21. Od 15 lat Chorwacja - w tym roku Bałtyk Zimna woda, pogoda w kratkę ale się cieszę Pełny 2 tygodniowy turnus Pieczone kurczaki, smażone ryby, cukrowa wata, piasek, parawan czego można chcieć więcej? Wypocznę tego jestem pewien
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.