Wikipedia mylnie podaje, że jajecznica musi być z rozmąconych jaj . Ja przez lata tak robiłem i jako, że lubię idealnie ścięte białko - zawsze jajecznica potrzebowała sztucznego nawilżenia, np. mlekiem - aby nie była sucha. I dziwiłem się, że mojej babci wychodzi ścięta ale bardzo wilgotna. Nie tak dawno odkryłem, że babcia robiła ją taką techniką jak ten gość: http://rafalkosik.com/aksamitna-jajecznica-z-cebulka-i-smietana