Dla mnie to firma z tych, które na początku, z zasady, odrzucasz. A potem... coś drąży... i w końcu sam się zastanawiasz Ja też mam swój upatrzony u nich model
Ja, szczerze mówiąc, też nie jestem przekonany do tych pasków. Bez zwężenia, wyglądają jak zaczerpnięte ze sportowych zegarków. Gdy tak leżą na stole, wydaje się że mogłyby być o 1 - 1,5 mm chudsze. Przeszycia też jakoś nie pasują mi do zegarków vintage. Jedno co wygląda nieźle, to dobór kolorystyczny. To się ładnie zgrało. Może nadgarstkowe je uratują?
Ja niestety niezbyt często. Konieczność przebywania kilka razy dziennie wśród tumanów kurzu i gruzu powoduje obawy o stan zegarka po takich wycieczkach :/ Ale dziś wieczorem wskoczy na nadgarstek Żeby mu smutno nie było
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.