Też tak myślę, ale chcę się upewnić i trochę utwierdzić w przekonaniu Pewnie trochę ponoszę i będzie bezpiecznie czekał w pudełku. Pieniądze i tak jej odkładam na osobnym koncie, ale one nie mają żadnej wartości, oprócz nominalnej. Myślę, że będzie zainteresowana, bo to moja córka. Lubi szybką jazdę samochodem, aktywność fizyczną oraz pizzę i czekoladę. Z resztą będzie podobnie. No i zacząłem ją już indoktrynować