albiNOS 01
Użytkownik-
Liczba zawartości
1071 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
4
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez albiNOS 01
-
Jakie hobby poza zegarkami..., inne nasze pasje
albiNOS 01 odpowiedział Robnyc → na temat → PO GODZINACH
Miało być jutro, czyli wczoraj, będzie dzisiaj, bo pies się rozchorował. -
Jakie hobby poza zegarkami..., inne nasze pasje
albiNOS 01 odpowiedział Robnyc → na temat → PO GODZINACH
Jutro podpinam przyczepę i jedziemy w świat. 1000km do zrobienia w jedną stronę (tak na dwa dni droga z małym dzieckiem). Oczywiście musiałem zabezpieczyć dobrze sprzęt z mojej podstawowej pasji. Wiecie, jeszcze się gdzieś uszkodzą nie daj Boże, pęknie szybka, czy jakieś wstrząsy. Przezorny zawsze ubezpieczony. -
Power Bank na trudne czasy Szykuje się trasa do Chorwacji, przyda do 230 w aucie.
- 997 odpowiedzi
-
1
-
- majsterkowanie
- narzędzia
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Przewód linka z końcówkami zaprasowanymi w miedzi.
- 997 odpowiedzi
-
- majsterkowanie
- narzędzia
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
albiNOS 01 odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Właśnie o tym przeczytałem, chciałem dać link, no ale wcześniej sprawdziłem, czy ktoś mnie nie uprzedził. https://zielona.interia.pl/wiadomosci/swiat/news-rolex-zjedzony-przez-krowe-angielski-rolnik-odzyskal-go-po-50,nId,7586199 -
Wieczorem już nie zdążyłem do Castoramy a dzisiaj zamknięta. Spokojnie. Jutro będzie na tiptop. Wago myślę że nie jest konieczne bo linka ma zarobione twarde końcówki. Ale może będzie wygodniej to połączyć, bo strasznie mało miejsca.
- 997 odpowiedzi
-
- majsterkowanie
- narzędzia
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Wyglądało to tak. Z 10 lat temu a może i więcej, na nową płytę indukcyjną spadł garnek i pękła szyba. Podejrzewam, że wtedy coś się z jednym polem stało, bo po tym przestało działać (dostało się trochę wody). Zadzwoniłem do sklepu, gdzie podali cenę nowego szkła, o 100 wyższa od nowej płyty. Znalazłem więc szkło używane. Miało pasować, okazało się, że ja mam wersję slim (odrobinę ładniejszą) a dostałem z wersji zwykłej. Nie do końca pasowało, ale po lekkim druciarstwie siadło to szkło, więc płyta uratowana wraz z pieniędzmi. Jakiś czas później koło śmietnika patrzę... Leży taka sama slimka, jak moja. Pewnie myślę nie działa, ale szkło całe. Wylądowała więc w piwnicy. (Ja to generalnie specjalizuję się w przynoszeniu rzeczy że śmietnika, ale jeszcze nikt mnie nie oskarżył o zbieractwo). No i teraz remont kuchni powoli kończę (ależ się z tym pierdziele, nie ważne). No i przyniosłem z piwnicy drugą płytę. Podłączyłem, słyszę zapiszczała, dobry znak. Jest panel aktywny. Kładziemy garnek, start i jeb, bezpieczniki wystrzeliły. Acha, jakieś zwarcie, pewnie na zasilaczu., ale pewności nie mam. Dobra, rwiemy szkło myślę do mojej slimki, jest w sam raz. Zamontowałem nowe szkło,, przy okazji z tej znalezionej wziąłem dwa przewody od elektroniki bo zwyczajnie były zjarane. Nie obyło się bez lutowania. Montuję płytę na miejsce, odpalam i... Nie działa. Potem ją wyjmuje, coś tam sprawdzam, ale nic nie znajduje, może na starym szkle? Wkładam je z powrotem, kładę na stół... Działa. No dobra, nie poddaje się, chce ładniejsze mniej zużyte szkło. W końcu w międzyczasie jakoś tak zaczęło działać, więc wymieniłem jedna cewkę i moduł zasilający cewki, z tej znalezionej. No działa. Wkładam do blatu... Nie działa. No ki... Ch? W końcu się przyglądam, i widzę, że jak podpieram płytę od dołu ręką, to panel sterujący się unosi o jakiś 1mm i wtedy można go obsługiwać... No tak, tylko czemu tak się dzieje? W końcu wyjaśniło się. Wcześniejsze szkło, to kupione po pęknięciu jeszcze wcześniejszego, miało w miejscu panela sterującego około 1 mm zgrubienie (dlatego nie nazywa się slim, i generalnie brzydszy wzór pól i zajechanie szkło po latach, nie do wypolerowania w prosty sposób). Nawet mniej niż 1mm. Ale widocznie to szkło odksztaciło bebechy a dokładniej plastikowe kołki mocujące i temu panel nie chciał się włączyć od dotyku bo był za daleko od szkła. Więc niewiele myśląc, pod płytkę panelu włożyłem dwa paski z plastiku. Mam nadzieję, że nie roztopią się, ale myślę, że nie powinny. No i w końcu zatrybiło w każdej pozycji. No i do tego wymieniłem jeszcze piankową uszczelkę (ta pomiędzy szkłem a blatem). No i tak zwyczajnie się chciałem Wam pochwalić robotą. Od rana walczyłem z remontem, a teraz mam nockę w robocie i chwila przerwy od papierów. W sumie to papiery ogarnięte, miejmy nadzieję, że noc będzie spokojna, bo do rana za dużo nie polatam oo mieście. A i jeszcze szufladę customową zrobiłem, też cholernie czasochłonna robota, ale to już oddzielny temat. Jutro ciąg dalszy składania mebli.
- 997 odpowiedzi
-
1
-
- majsterkowanie
- narzędzia
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dzisiaj napraw płyty indukcyjnej. Teraz zaczynam nockę, więc jej historię opowiem jutro, bo myślę, że nawet ciekawa. A teraz kilka fotek.
- 997 odpowiedzi
-
3
-
- majsterkowanie
- narzędzia
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dokładnie. Może być, że jeszcze brakuje z 2-3, może góra 4 mm. Ale to już drobiazg.
- 997 odpowiedzi
-
1
-
- majsterkowanie
- narzędzia
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Kto zgadnie w jakim celu poświęciłem całą sobotę na podniesienie okna o 4,7cm. A miałem już składać meble.
- 997 odpowiedzi
-
1
-
- majsterkowanie
- narzędzia
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Bije się z myślami, T-120, Tag Hauer Aquracer, czy nadpłacać kredyt za mieszkanie. Co myślita?
-
Jak kto lubi coś ostrego, to służę pomocą...
-
Przewody hamulcowe elastyczne przednie wymieniane jakieś 2 lata temu, może 3. Ale ostatnio jeden puścił, więc dzisiaj pół dnia zabawy z naprawą auta. Teraz pytanie, jak w Waszej ocenie to wygląda? Starośc k..wa starość, czy ktoś delikatnie mi go nadciął? By strzelił w najmniej spodziewanym momencie. Auto stoi tak, że można się pod nim położyć akurat przy tym kole i nikt niczego nie będzie widział.
-
Dzisiaj, by zaimponować Koledze egzo18, postanowiłem przy okazji profesjonalnej naprawy ładowarki do mini laptopa, dodać coś od siebie. Teraz będę wiedział co szwankuje, gniazdo czy sama ładowarka.
- 997 odpowiedzi
-
1
-
- majsterkowanie
- narzędzia
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Jest i łón: No i taki numer, że ujawniłem 4 kafelki głuche. Potem opiszę co i jak, ale kompresor bardzo mi się przydał przy odklejaniu na świeżym kleju dużych kafelek. Będę miał więcej czasu to napiszę co dokładnie się stało.
- 997 odpowiedzi
-
1
-
- majsterkowanie
- narzędzia
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
A propo modelarstwa. Kilka dni temu zamówiłem kompresor właśnie z myślą o tym. Ale będę się w takie rzeczy bawił po remoncie. Muszę w końcu odkurzyć kilka zawalonych projektów, bo nie miałem czym pomalować.
- 997 odpowiedzi
-
1
-
- majsterkowanie
- narzędzia
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Powoli wpada fuga. Zależało mi na tym, by była w odcieniu zbliżonym do koloru kafli, oczywiście z tego względu, że jednak idealnie nie udało mi się zgrać wszystkich szczelin. No i powiem Wam, że po dodaniu fugi praktycznie robi się jedną wielka płaszczyzna, znikają niedoskonałości. No i gitara. Trochę bałem się fugi epoksydowej (jeszcze takiej nie kładłem, dwuskładnikowa trochę jak szpachla samochodowa), i wręcz poczułem się oszukany, gdy zobaczyłem jak mało jest jej w opakowaniu. Ale na szczęście rozrobiłem tylko 180 gramów i dolałem 20 gramów utwardzacza (mam fajną wagę z rozdzielczością do 1 grama (że przy tuningu roweru o niej zapomniałem). Miałem 45 minut na robotę, jest jednak bardzo wydajna przy 1 mm szczelinach. A nie wszędzie mam distęp bo mieszkam, więc i z meblami tańcuję (przejebane). Ale ponoć epoksydowa jest najmocniejsza.
- 997 odpowiedzi
-
- majsterkowanie
- narzędzia
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Będzie film polskiej produkcji: https://www.well.pl/art_culture/142/polacy_tworza_film_o_zalozycielu_zegarkowego_imperium_patek_philippe_premiera_jeszcze_w_tym_roku,14413.html
-
800 kg, 149 paczek z drobnicą. Podziwiam Ukraińca, który sam to wniósł.
- 997 odpowiedzi
-
- majsterkowanie
- narzędzia
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Córka prosi o wypełnienie ankiet. Ja prosze Was.
albiNOS 01 odpowiedział Darek1974r → na temat → PO GODZINACH
Poszło -
Ciekawa bransoleta, bo widzę, że pasują nawet w miarę maskownice. Podasz źródło?
-
Robota za szybko nie idzie, ale sam robię ucząc się przy okazji. Dzisiaj oczywiście odpoczynek. Ale muszę zakończyć podłogę nim meble przyjdą, a przyjdą za niecałe 2 tygodnie. No i teraz pytanie do tych obcykanych w meblach. Bo blat mogłem zrobić równo z linią parapety, ale te 3,9cm (grubość blatu) robi taką różnicę, że aż trudno uwierzyć o ile wygodniej pracuje się na te 3,9cm wyżej. Więc blat będzie powyżej linii okna. Uniemożliwi to jego otwarcie do mycia (lufcik dalej będzie działał). Jest kilka opcji: 1) zamontować, olać, myć od zewnątrz na drabinie albo nie myć. 2) zamontować ale z możliwością zdejmowania. Coś na jakieś motylki albo zatrzaski bym wykombinował, tyle, że taki blat to ciężki jest 3) zamontować na zasadzie szuflady, że będzie można gdzieś go odblokować i odsunąć te kilkadziesiąt cm od okna. Czy macie pomysł na czym to zrobić? Wiem, że są systemy, łożyska liniowe, czy zwykłe lepsze do szuflad, ale trzeba to tak zrobić, by było to ukryte gduly nie będzie używane. Więc pytanie dotyczy punktu 3).
- 997 odpowiedzi
-
1
-
- majsterkowanie
- narzędzia
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Obiecuję sobie od lat, że kiedyś starczy mi odwagi na jakąś elektronikę. A tym czasem przywracanie kuchni do stanu deweloperskiego ciąg dalszy:
- 997 odpowiedzi
-
1
-
- majsterkowanie
- narzędzia
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Zapowiada się ciekawie. Kibicuję. Pozdrawiam.
-
Szafki są do końca zrobione już dawno ale właśnie sobie uświadomiłem, że dzisiaj, może jutro będę je zdejmował. Znaczy się po już ponad 10 latach remont się szykuje i meble co za tym idzie nowe. Ale nim za remont się wezmę, trzeba było auto naprawić. Nie dosyć, że by zapiąć pas kierowcy, to trzeba było wciskać przycisk od tego pasa (coś jakaś sprężynka chyba), to jeszcze zaczęło piszczeć nawet przy zapiętym pasie. Nie było wyjścia, musiałem kupić nowy zaczep. Nie dało się go wymienić bez wyjęcia siedzenia. Przy okazji usunąłem rdzę na jednym mocowaniu fotela. Już to akurat drugi raz robię, może tym razem bardziej postarzane. Siedzenie kierowcy to chyba z 40 kilo waży. Tam ze trzy silniki i mechanizmy i cuda wianki. Przyjdzie mi też maty grzewcze wymienić, ale nie wszystko na raz.
- 997 odpowiedzi
-
3
-
- majsterkowanie
- narzędzia
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
