Tym, kto te wymienione wcześniej elementy zamontował i literkami GD zamiast V na przywieszce. Na chwilę obecną więcej różnic nie znalazłem. Powiedziałbym, że "V" w dotyku jest nieco inny niż "GD". Ale nie bardzo wiem jak to słowami opisać. Na pewno "V" daje taki psychiczny komfort codziennego użytkowania właśnie dzięki temu, że już jest fabrycznie "zużyta". Do wersji srebrnej nie ma co porównywać, wszystkie wersje są lepsze pod względem odporności na zarysowania od srebrnej. Miałem do tej pory jedną przygodę z "V", mianowicie przywaliłem nim w zacisk hamulca podczas wymieniania tarczy. Został po tym ślad, ale bardzo ładnie się wkomponował wizualnie w tę powłokę. Na jednym ze zdjęć, które wrzuciłem wcześniej można to zobaczyć.