Hecke, szalejesz Ale dzięki temu mamy pięknie żyjący wątek kieszonkowy.
To ja jeszcze z innej beczki... ale widziałem,że Hecke też już w tym temacie zadziałał
Co rok (od bodajże 8 lat) wystawiam kieszonkę na WOŚP - bardziej to gest symboliczny niż jakiś wielki wyczyn.
W tym roku padło na Olmę art deco z ciekawą kopertą z podstawką.
Muszę się wziąć wreszcie za kurs fotografii, bo za nić nie chcą mi wyjść tak ładne fotki jak wam...
U mnie coś co miało być przejściowe, a urzekło mnie na żywo - prostota przypominająca Zenithy i Eterny z tamtej epoki...
... VULCAIN z lat 40/50 w stali.
Wojskowy chronograf Alpina Minerva od Lunsera świetny.
...ale cóż bardziej cieszy wytrawnego zbieracza jak egzemplarz, który prawdopodobnie nigdy nie był używany? To coraz rzadsze momenty i dlatego gratulacje szczególne!
Łącząc te dwa wątki dodaje właśnie takiego chronografa, który ma tylko rysy od leżenia na szybie witryny sklepowej z lat 20/30 - zdobycz świeża
Ma numer koperty 39
...a w środku pięknego Oratora
Zazdroszczę tego spotkania, ale niestety z przyczyn logistycznych nie będę mógł dotrzeć na spotkanie.
A książkę mam, przeczytałem ją i mam sporo pytań.
Czy w przyszłości planowane są spotkania online? Sądzę, że cieszyły by się dużym zainteresowaniem.
Udanego spotkania!
A propos Zenka z Ulm... to ja też cieszę się, że nie walczyłem bratobójczo
... i o ile Bojarskiego można czasami spotkać (choć bardzo rzadko), to zobaczcie to co było/jest w Kanadzie (za trochę więcej)...
Nawet bardzo bardzo atrakcyjna jak na ten typ w takim stanie. Powiedz, pewnie jeszcze jest na chodzie?
Dla mnie ma jedną z najładniejszych typów tarcz Montgomerego.
Pawle! Nie uwierzysz, ale coś mi w tej aukcji mówiło "nie licytuj, tam pewnie czai się Paweł" ... i całe szczęście, bo byśmy bili się o ten zegarek
Gratuluję, bo miałem na niego ochotę, ale teraz cieszę się bardziej bo o wiele lepiej go potraktujesz niż moja szuflada
Całkiem niedawno odbyła się we Francji światowa aukcja kolekcji zegarków Zenith (reklamowana jako największa na świecie) po zmarłym Joelu Duval (jednym z założycieli zegarkowego forum francuskiego FAM, autorze książki i portalu o tej marce).
... i ja tam byłem (wirtualnie) ...
... i taka pamiątkę po Mistrzu zdobyłem.
Zegarek jest bardzo ciekawy i też chciałbym wiedzieć czy ma związek z wojskiem - na deklu nie ma żadnych oznaczeń. Być mógł ale czy by?
W środku z tego co pamiętam jest Lemania?
Przy okazji coś zupełnie nietypowego - zestaw do prezentacji przez przedstawiciela handlowego - piękny i nieużywany Revue 81 w środku
To jeden z najładniejszych werków z lat 50. - tutaj w wersji na 19 kamieniach.
Kotwica pięknie polerowana, charakterystyczna dla zegarków wyższej klasy - niestety większości z nich. Wg mnie to LeCoultre (nawet jeśli nic pod tarczą nie znajdziesz)
.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.