Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Grigoris1

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1814
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Grigoris1

  1. Mechanizm wygląda na własny, ale to wariacja pewnego kalibru H. Mosera - naśladownictwo kiedyś też było powszechne. Ma taki wczesny antywstrząs zwany "parachute".
  2. Trochę wygląda to na pasówki. Na deklach są oznaczenia?
  3. Tak, do tego etapu dotarłem i ja. Horoszów to było miasteczko na Polesiu - nazwisko pewnie stąd pochodzi. Liczyłem na to, że ktoś natknął się na to nazwisko wcześniej. Na aukcjach był jeden czy dwa jego zegarki, podobne do mojego, też na werku Recta. Cóż, może kiedyś dowiemy się więcej.
  4. Jacku, dzięki za odniesienie się do tematu. Jeśli był Żydem, to końcówka nazwiska wskazuje, że jednak był z Polski, prawda? Swoją drogą skąd wiadomo, że był Żydem?
  5. Przyznaję, że to zupełnie nie moja bajka, ale trafiło się, więc pokazuje. Wygląda na trochę nietypowy?
  6. Wycena to raczej nie tutaj z tego co czytałem...
  7. No to rozbudziłeś ciekawość na dobre... Zdradzisz jaki był profil i jaki teraz planujesz?
  8. Każdy jest interesujący na swój sposób. Digital Art Deco z podstawką i z oryginalna przywieszką to rzadka rzecz. Rodanet z bardzo rzadkim werkiem Longinesa to klasa sama w sobie
  9. Grigoris1

    Moje JLC

    U mnie może nie Jaeger ale za to LeCoultre i do tego rzadki cal.20 chronograf.
  10. Ha, a jednaj LeCoultre! Widziałem cytowany dokument tyle razy... ale właśnie o nim w poszukiwaniach zapomniałem. Piotrze! Jak zwykle wykazałeś się trzeźwością umysłu i wiedzą - dzięki! W moim egzemplarzu zaskakuje ilość srebra użytego do produkcji koperty, co w warunkach europejskich jest rzadkością. To ciężka i masywna duża koperta (z nr.3!) bez zdobień. Ogólnie jest piękny w swojej prostocie. Pewnie ktoś zamówił sobie precyzyjny przyrząd pomiarowy o wysokim stopniu antymagnetyczności (stąd grubsza koperta)...
  11. Alpina to produkt Union Horlogere. Tarcza nieoryginalna. Drugi - nic pewnego. Trzeci - szwajcar w typie angielskim.
  12. Srebrny chronograf - za nic nie mogę sobie przypomnieć co to za werk... Koperta masywna - przyznam, że widziałem tylko kilka zegarków z prawdziwie niskim numerem koperty - tutaj nr.3
  13. Sprawdzałeś, co mogą oznaczać te oskardy na tarczy Walthama? Górnictwo, kamieniarstwo czy jeszcze coś innego?
  14. Fajnie,że zagadka została rozszyfrowana - ciekawa rzecz.
  15. Dawno tu nie byłem, a żałuję, bo Hecke szaleje z całym rozmachem - od Ball Special po Ball Official Standard ... a i tak najbardziej podoba mi się turecki Zenith
  16. Tamten Sagne chyba jest trochę za ubogi na Agassiza czy innego Francillona. A Twój kiniolu egzemplarz jest nader ciekawy - najgorsze, że to dla mnie kolejny przypadek, kiedy wiem, że kiedyś coś takiego widziałem i za nic nie mogę skojarzyć gdzie i co to było... Chyba muszę się do tego stanu przyzwyczaić... Minerva?
  17. Tak, bardzo ciekawy i w formie i w treści. Co ma w środku?
  18. Łatwo nie będzie, bo to rzadki kaliber - jeden z pierwszych nakręcanych koronką - ciekawy zegarek i w ładnym stanie.
  19. Też wątpię w "longinesową" prowenięcję tego mechanizmu. Sagne.
  20. Pawle, to niestety wczesny Tissot i stąd Twoje kłopoty. Do tego są też różne wersje, podobne do siebie. Sam miałem w swoim życiu ze dwa takie.... ale to już historia.
  21. Zenith kolejowy - klasa Ale nawiązując do zegarków multi-kamieniowych - kto przebije 27 kamieni w kieszonkowym? Precyzując jest 27 w opisie na kopercie a przeliczając nawet 31 szt. To rzadki wypadek, kiedy w (na) mechanizmie jest więcej niż w opisie na kopercie...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.