Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Grigoris1

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1810
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Grigoris1

  1. Pod względem wyjątkowości nie mają sobie równych, to prawda. A i tempo pracy przypomina, że dawniej czas płynął wolniej Piękne rzeczy.
  2. Jak widać najbardziej wyszukane wskazówki stosowano na przełomie XIX i XX wieku - tutaj rodem z LeLocle.
  3. Fajny wpis, więc się odniosę Im dłużej zbiera a potem kolekcjonuje się zegarki kieszonkowe tym mniej się chyba o nich wie... jest to pełne niespodzianek. Kilka uwag ode mnie. 1. Jeśli zegarek nie musi być przedwojenny to do noszenia codziennego warto wyposażyć się w egzemplarz z Incablock - robiono takie w latach 50/70.; 2. Jeśli nie zależy kupującemu na kopercie ze srebra/złota to stal szlachetna lub argentan to materiały odporne na zniszczenia; 3. Zwykle markowy zegarek (znanej marki) jest lepszy jakościowo, ale jest sporo marek świetnych, które są dziś mało znane i tym samym mało popularne, a jakościowo bardzo dobre; 4. Podróbki zdarzały się i w XIX/XX w. (patrz: swiss fake), a współczesnych zegarków niskiej jakości jest sporo, choć dość łatwo je rozpoznać; 5. Są modele, których produkowano bardzo dużo i tu części jest więcej; 6. NOS jest z pewnością gratką, ale za to też płaci się więcej - nigdy jednak nie ma gwarancji, że zegarek będzie chodził bardzo dokładnie; 7. Warto szukać zegarków po konserwacji zegarmistrzowskiej (u dobrego zegarmistrza), bo to daje pewien spokój; 8. Trzeba uważać bardzo, bo jak się kupi pierwszy zegarek kieszonkowy, bo potem będzie kolejny i kolejny... 9. No i trzeba pomyśleć o ładnym łańcuszku/łańcuszkach do tego zegarka Prywatnie dodam, że dla mnie gwarantem dobrej jakości są zegarki Zenith, ale tutaj raczej nie jestem obiektywny bo uwielbiam te zegarki i o nich wiem najwięcej Każdy ma oczywiście swoje gusta. Powodzenia w poszukiwaniach!
  4. Jak wygląda aktualna sytuacja projektu? Czy trzeba rozwijać sztandary i ruszać do walki o jego realizację?
  5. Dodam fakt, że widziałem sygnowanego Zenith'a i Billodes'a z identycznym mechanizmem (bez mikroregulacji)...
  6. Przyznam, że chińskość tego kluczyka odrzucam (choć mam o chińskości coraz wyższe mniemanie). To precyzyjna robota i wygląda na co najmniej okres przedwojenny (jeśli nie nawet koniec XIX w.). Jest z metalu złoconego lub wydmuszkowego złota niższej próby. Ciekawe jest to rozwiązanie, które pozwala nakręcać zegarek tylko w jedną stronę (tę spotykaną głównie w zegarkach szwajcarskich) .
  7. Przyznam, że jakościowo wygląda na starszą robotę, bardzo ładnie. Nie widziałem, przyznaję, kluczyków współczesnych chińskich w bardziej skomplikowanej formie. Możesz podrzucić przykłady?
  8. Szpindlakfan wrzucił piękne znaleziska z dawnych czasów więc uzupełniam to o kluczyk. Miał on z pewnością coś symbolizować, ale tutaj nie jestem pewien co dokładnie... Bo jest i młotek i obcęgi i kowadło i pilnik i podkowa... ale przez podkowę przechodzi jakaś luneta (ma szkiełka w środku, nieznanego pochodzenia). A do tego mierzy sobie ponad 50mm. Lekki stosunkowo. No i nakręca tylko w jedna stroną (w prawo).
  9. Milljonar Worldking z tureckich linii kolejowych
  10. Kowalski, to Kowalski! Bardzo ciekawy temat to szukania jego historii A ja wrzucę trochę młodszego anglika lub anglo-szwajcara. Ma taki fikuśny półmostek, takiego jeszcze nie widziałem.
  11. Za nic nie mogę znaleźć nic o petersburskim twórcy tego czasomierza... D.T. Mufsard?
  12. Kieszonkowy automatic - Eterna-Matic Golfer
  13. Dobry zegarek z repetycją kwadransową? Proszę bardzo. Sprawny w pełni, na bardzo dobrym chodzie, w genewskiej kopercie złoconej (z zewnątrz wygląda na złotą więc po co przepłacać?) Zgadzam się z tym, że repetycja to rozwiązanie ekskluzywne i byle kto takich mechanizmów nie produkował. A te bez sygnatur były czasami bardzo dobrej klasy, zwłaszcza te minutowe.
  14. Trzeba zrobić zdjęcie brzegu mechanizmu. Większość zegarków amerykańskich ma wałek w kopercie, więc trzeba szukać koperty, tutaj to będzie savonette prawdopodobnie 16s.
  15. Grunt, że tarcza i koperta są w ładnym stanie. Oś balansu do tego kalibru Corteberta znajdzie się dość łatwo (jest w Cortebertach górniczych 25 PW - oś jest ta sama).
  16. Brawo za czujność Tak, jest tam zegarek jako część większej całości https://allegro.pl/oferta/zegarek-wisiorkowy-z-przelomu-xix-xx-w-opowiadanie-autorskie-swieca-15075356207?fbclid=IwAR3lLwIPgaWz66TRYj6AFXTgt9YuD5s0J6ORfAiALb7HCG9swsNzhsNZ6PU
  17. Brawo Piotr! A ode mnie symboliczny anonim kieszonkowy: https://allegro.pl/oferta/zegarek-kieszonkowy-srebrny-jak-zwykle-od-lat-15078593741
  18. Przyznam, że nie wiem czy w tym roku jest wątek zegarków na WOŚP, więc wrzucam mój tradycyjny zegarkowy wkład tutaj: https://allegro.pl/oferta/zegarek-kieszonkowy-srebrny-jak-zwykle-od-lat-15078593741
  19. No bo raczej się nie da tego rozpoznać, to typowy ebauche, z początków marki Phenix. Trochę później ta manufaktura zaczęła robić swoje kalibry, zresztą bardzo udane i solidne.
  20. To Eterny mechanizm, więc wychodzi 1908 r. Jak już tu jestem, to takie maleństwo wrzucę, bo bardzo lubię tarcze szkliwione
  21. Grigoris1

    Vratislavia

    Tutaj jak się wpada rzadziej, to już jak śliwka w kompot... no i kolejny zakup się kroi. Tak jak pierwszy manometr, ten podoba mi się również i mocno trzymam kciuki za Marcina i jego ekipę, aby ten projekt ujrzał światło dzienne. ...bo dobrze pamiętam walkę o pierwszego Jednowskazówkowca, bo też był ambitny.. ...i udało się znakomicie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.