👊
.......dokładnie, w prostocie siła. Jak mawiał klasyk: "Less is more" !
.......istna masakra. Dobrze, że są jeszcze dostępne stare /dobre/ wypusty.
Jak patrzę na nowości od OP, to bardziej doceniam zawartość swojej skrzyneczki 🙂
......tak się składa, że to również mój faworyt na płycie 😎
Niepotrzebnie przechodziłem koło E.....u, który na całe nieszczęście znajdował się w tym samym miejscu co apteka, do której musiałem zajść.
.....również czekam na Mgłę!
Wracając do nowego Behemota, to wyraźnie widać, że Adam poszerzył horyzonty muzyczne/ pewnie za sprawą Me and That Men.
Po osłuchaniu/ pewnie już z kilkanaście razy/ uważam, że płyta jest Mega!
Miałem czarną wersje/ niestety nie przetrwała próby czasu, bo trafiła na "okres ciągłej rotacji".
Jakość wykonania na poziomie Junghansa Mega 1/ nie spodziewaj się jakości Ventury 😉
Zegarek bezproblemowy w użytkowania. Czy mógłbym polecić? Zdecydowanie TAK.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.