Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

atrax

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    545
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez atrax

  1. atrax

    Gry komputerowe :)

    Eh, przez tą zas*aną robotę mam ostatnio mało czasu na granie, a dostałem dostęp do Bety Heroes of the Storm. Wiedźmina 2 muszę wreszcie skończyć, bo trójka już tuż tuż . Swoją drogą, jednym z najbardziej oczekiwanych przeze mnie tytułów w tym roku jest Pillars of Eternity. Wreszcie powrót do korzeni i hołd dla starych, dobrych cRPG 2d .
  2. Z tym docieraniem się to faktycznie coś jest. Akurat moja Omega jest względnie dokładna, chociaż zdarzają się jej minimalne odchyłki w ciągu tygodnia (w stosunku do bazowej niedokładności, która wynosi około 1,5-2 s/dobę). Zegarek mam jednak dopiero od miesiąca, więc go obserwuję. Wiem natomiast, że z Eterną tak miałem, że zamiast deklarowanej przez użytkowników dokładności, robiła +10 do +15s/dobę. Pomyślałem sobie, że mam rąbnięty egzemplarz (bazując na średnich odchyłkach podawanych w necie), gdyż po 3 miesiącach ciągle szalała, choć już nieco mniej, + 7s/dobę. Uznałem, że to pewnie ostateczny wynik i tak było na początku listopada. Później jednak się wyrobiła i łącznie po pół roku, robi +2s/dobę, bez względu na to, czy siedzi na nadgarstku, czy w pudełku.
  3. Jak to brak Przecież Seiko MM jest! ;) Choć to bardziej cesarz, "tylko lepszy... bo z importu!!!".
  4. Ile ja bym dał, żeby się tam znowu wybrać. Na szczęście kontrakt kończy mi się w marcu i zamierzam zjechać sobie do Polski na porządny i długi urlop ... a wtedy na górki zawsze się czas znajdzie.
  5. Przez chwilę przemknęło mi przez myśl "sprzedać wszystko, kupić Seiko". Kto wie, może kiedyś . Zupełnie jakby był ciosany samurajskim mieczem. Te detale z bliska są zaskakujące, nawet faktura głupiego okienka z datą.
  6. One razem wyglądają jeszcze lepiej niż osobno . Nie ma co, dobrana para. Nie wiedziałem, że masz GS. Gratulacje! Trudno mi tutaj wypatrzeć fakturę tarczy. Czy to ta stylizowana na śnieg?
  7. Życzę, byś tym razem przełamał passę . Zwłaszcza, że model zacny. Nawet Cię trochę rozumiem... też bym biadolił, gdyby moje egzemplarze nie były dokładne. Nie mówcie nikomu, ale ja naprawdę nie zaglądam na telefon przy sprawdzaniu godziny - ale ćśśś, niech to będzie taka nasza tajemnica. P.S. ba! Ja swojego SMPC też kupiłem z myślą, że skoro sam Dżejms nosił to do garnituru, to co ja, jakiś śmiertelnik się będę przejmował .
  8. Moja SMPC też robi +1/dobę, a jak się trafi, że noszę długo i nie spadnie jej rezerwa za bardzo, to potrafi działać dokładnie (+/- 0). Najczęściej jednak w granicach sekundy. Swoją drogą, ostatnio trochę myślałem o podatności zegarków na namagnesowanie, jako że CHYBA mi się to nie przytrafiło, a mogło. Po pół roku Eterna ustabilizowała się na +2s/dobę, a kilka tygodni temu zrobiłem obchód po laboratorium i policzyłem wszystkie silne magnesy i elektromagnesy, z których korzystam na co dzień. Okazało się, że sporo tego jest i mowa o magnesach neodymowych. Przy okazji chyba zdarzyło mi się wnosić Eternę do pokoju z cyklotronem, gdzie zakaz wstępu mają osoby z rozrusznikami i protezami metalowymi. Jeśli każde namagnesowanie objawia się zauważalną zmianą dokładności i ogólnym sparszywieniem chodu zegarka, to widocznie nie udało mi się Eterny namagnesować. Z podatnością Omegi trudno powiedzieć, bo od tamtej pory trochę zmądrzałem i zostawiam zegarek w szufladzie, jak idę pracować z jakimś magnetycznym monstrum.
  9. Ładnie Ci z tą lumą wyszło .
  10. Jakiej byś nie wybrał, będziesz zadowolony (o ile podoba Ci się koncepcja FH). Srebrny i czarny to kompletnie różne zegarki i sam po 5 miesiącach od kupna, znowu musiałbym rzucić monetą, żeby sobie wybrać kolor
  11. Mrrrrau Lubię takie piątkowe fantazjowanie. Ale dość już offtopu, bo zaraz przyjdzie cook i miotłą pogoni .
  12. No i jak tu kupić zegarek od Patek Philippe! Zarówno Omega, jak i Eterna to imiona żeńskie, a taki Patek? Ale teraz ponoć się to toleruje, więc może jest to okoliczność łagodząca!
  13. Fotka stara, ale ten: Wreszcie zrozumiałem. Omega to hołubiąca mnie kochanka, zaś Eterna to wymagająca żona. Już tłumaczę. Od jakiegoś czasu miałem problem z rezerwą chodu - jako, że zegarki noszę na zmianę. Raz jeden, raz drugi. O ile Omegę wystarczy chwilkę ponosić na nadgarstku, żeby wdzięczyła się długim działaniem, tak Eterna cyka do wieczora dnia następnego dopiero, gdy wyjdzie na energiczny spacer i noszona jest nieco dłużej. Zazdrość, okropna sprawa. I jedynie mam nadzieję, że nikt z mojej rodziny nie zawita na to forum i mnie nie zidentyfikuje. Potencjalną sprawę w sądzie o ubezwłasnowolnienie pewnie mieliby wygraną . A już schodząc na ziemię, to pewnie sobie kupię jakiś rotomat .
  14. Jak kupowałem swoją, to też nie miałem zielonego pojęcia, co ja tak naprawdę biorę . Zaskoczenie było dość pozytywne (ciągle jest).
  15. I w dodatku zdjęcie z jajem! Brawo
  16. Lonżin wręcz perfekcyjnie pasuje do rysunku technicznego, na którego tle został cyknięty .
  17. Śliczna Eterna. Kraso jej w czarnym . Moja też nie potrafi znaleźć sobie miejsca w pudełku i co drugi dzień wskakuje na nadgarstek .
  18. Oj tam, to było w temacie planów zegarkowych na 2015 . I w tym, że zrealizowałem plany 2014/15 jest w tym sporo prawdy. Zarówno Omega jak i Eterna to tak różne zegarki, że cudnie się uzupełniają. Każdy z nich noszę co drugi dzień i za jednym i drugim "tęsknię", gdy noszę jeden z nich . Nie ma bata - to musi być miłość. Zakładam harem. Po drodze ogromnie polubiłem tą Omegę, że od pierwszego nakręcenia chodzi perfekcyjnie, bez większych odchyłek. Jednocześnie uwielbiam design - jest cienka, prosta i jednocześnie solidnie wykonana. Ogromnie się do tej marki przekonałem i wiem, że w dalszej przyszłości (choć raczej nie przed 2016, a może i później), z chęcią przywitam jakiś zegarek na inhousie - albo nowa Royal KonTiki, albo właśnie Omega AT. A po drodze chyba kupię jakiś rotomat . P.S. A choroba faktycznie postępuje. Na pytania pt. "a po cholerę ci 2 zegarki? Jeden będziesz nosił na ręce, a drugi na nodze?", odpowiadam "tak" .
  19. Bo się nie da nie kochać :3. Ja mówię "Omesia". Niby mam ten plebejski cal. 2500D, ale za to zegarek cieniutki. Niby nie inhałs, ale pod względem dokładności po prostu mnie rozpieszcza . Podobnie z rezerwą chodu, która z jakiegoś dziwnego powodu jest większa, niż w moim drugim zegarku (mimo iż producenci wcale wielkich różnic nie podają). Po prostu miło jest mieć taki zegareczek. To poniekąd zweryfikowało moją listę przyszłych zakupów. Niebieska AT w dowolnym rozmiarze to będzie następny zakup... za rok, może dwa. Na szczęście mnie nie stać na trzeci, jeszcze droższy zegarek, w tak krótkim odstępie czasu, więc mogę się delektować planami .
  20. Uwielbiam. Natomiast Breitling Transocean Chronograph z ciemną tarczą to jeden z moich ulubionych zegarków od Breitlinga (nie licząc Navi Timer i Superocean).
  21. Brakuje jedynie podpisu: ulica wydała wyrok. --------- AddMaster: Śliczny kameleon. To ten zoologiczny w Złotych?
  22. A dzięki . Tym razem odgrzebałem z dna szuflady swój popsuty kompakt (który nieopatrznie zalałem miodem w trakcie podróży). Po kąpieli okazało się, że jednak działa. Plus w porównaniu do komórki jest taki, że można choć odrobinę manipulować przesłoną i czasem.
  23. sneer - gratki ogromne. Koperta w tym zegarku zrywa skarpety. Pewnie zwraca na siebie uwagę . A ja ciągle walczę, żeby zrobić dobre zdjęcie swojej Omedze. Lustrzanki chwilowo nie mam przy sobie, więc z rozpiętością tonalną trzeba kombinować. Wreszcie udało się nie zjarać wskazówek.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.