Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

atrax

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    545
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez atrax

  1. Mariusz: O kurczę, jeśli tak to świetnie, bo akurat w najbliższych miesiącach będę dość często gościł w Warszawie.
  2. A mnie zżera zazdrość za samą możliwość przymiarki . Gdzie przymierzałeś? W sumie sam bym się kiedyś przejechał, żeby tego niebieskiego sprawdzić .
  3. Tym razem zdjęcia wypas, Irku, bo wlazły w oryginalnej wielkości i nie zostały zmasakrowane przez skrypt . Swoją drogą, od około roku mam fazę na "jakiś niebieski zegarek" i żadnego sobie ostatecznie nie kupiłem... a Ty tu kusisz świetnymi fotkami swojej De Ville, a teraz PO... jest jeszcze AT... skandal. Tyle ładnych zegarków, tak dużo wydatków .
  4. ^ gratuluję . Widzę, że cieszy, oj cieszy .
  5. I co piszesz, że zdjęć nie umiesz robić . Klasa, pięknie uchwycone detale. Swoją droga, to prześliczny zegarek. Jakbym jeszcze tylko miał budżet . A co do zdjęć, to cała tajemnica polega na tym, żeby po zmniejszeniu odrobinę wyostrzyć i starać się (tak jak napisał Jakub), wrzucać bezpośredni odnośnik do pliku tak, by zamieszczona wersja miała właśnie taki rozmiar, jaki wrzuciliśmy. Jeśli algorytm coś namiesza i zmniejszy nasz (już zmniejszony) obrazek, to przeważnie jakość się kaszani i kontury ulegają rozmyciu. Jak np. spojrzysz na zdjęcie Omegi w miniaturce, to jest lekko rozmyte, a jak klikniesz, żeby wyskoczyła pełna wersja, to nagle żyleta .
  6. A propos przymierzania, to dzisiaj w Paryżu chciałem odwiedzić sobie sklep z sąsiedztwa, żeby jeszcze raz przymierzyć AT i kolejny raz w tym tygodniu zrezygnowałem, bo cały sklep zapełniony był po dach klientami z Chin i trudno się było gdziekolwiek dopchać. Jeden pan wziął dwa Hubloty, jeden dla żony, drugi dla siebie i Omegę dla synka. Rozmowa ze sprzedawcą wyglądała dość konkretnie: "poproszę ten i ten, po ile one? - tyle i tyle. - no to sru!". Kurczę, tamtejszej - podejrzewam - klasie średniej chyba naprawdę zaczyna się dobrze powodzić . Wyglądali sobie jak tacy normalni, zwykli ludzie, którzy po prostu wpadli na pomysł, że sobie zahaczą o sklep i kupią zegarki. Chociaż... może to i jacyś ichniejsi szlachcice. --- zasadas - śliczny Longines
  7. Dzięki, cieszę się, że się podoba. irekm, ale akurat Twoje zdjęcia aż tak złe nie są ;D. Jest zwykle wszystko, co trzeba.
  8. Dzisiaj pierwszy raz od rozpoczęcia pomiarów, odstawiłem zegarek do pudełka na 24h leżakowania i po powrocie do domu widzę, że 0 jakichkolwiek odchyłek od wczorajszego -x. I dobrze, olewam to, bo chyba za bardzo przewrażliwiony byłem na tym punkcie. Tendencje raczej zmierzają ku większej dokładności, więc jeśli raz na miesiąc przestawię go o minutę, to mi się krzywda nie stanie - Omedze też nie .
  9. ------- Xpovoc - Tudor wymiata .
  10. Mi się też coś tak wydaje ;D. Zresztą, z -7 zjechał na -5 w ciągu 2 tygodni, więc tendencje nie są najgorsze. Dam mu rok, a później na regulację . Eterna też z pół roku się docierała. stateless - u mnie mechanizm zachowuje się identycznie i nakręcenie mu pomaga ... ale nawet specjalnie nie zamierzam go kręcić, tylko nosić .
  11. Irku, ja to chyba mam za to zupełnie odwrotnie. Eterną zachwycam się z każdym dniem tak samo, jak za dnia kupna - mogłoby mi już przejść, ale nie chce . Mógłbym niby sprzedać oba moje zegarki i kupić coś z jeszcze wyższej półki, ale jakoś nie mam na to ochoty. Jakimś cudem, obu zegarom udało się wstrzelić dokładnie w potrzeby użytkownika. Ostatnio zastanawiałem się nawet, by dla wątpliwej różnorodności puścić ogłoszenie na bazarku i zamienić się z kimś swoją srebrną KonTiki Four Hands na czarną, ale mój egzemplarz był nieco jak wygrana na loterii i obawiam się, że tak dokładny zegarek już mi się nigdy nie trafi . ---- A Sea Dweller prześliczny.
  12. Eh, moja Omega SMP300 póki co robi średnio -5s na dobę. Odczyt po tygodniu codziennego noszenia. Już bym wolał +10 . Po cichu liczę jednak, że się nieco dotrze w ciągu kolejnych miesięcy, bo na razie nie chcę, żeby ją rozkręcali (dokładnością zresztą ociera się niemalże o ten nieszczęsny COSC ). Wywar - ale wymodziłeś fotkę. To mi przypomina, że już za miesiąc będę miał dostęp do sprzętu i wreszcie wrzucę parę nieprześwietlonych zdjęć . A zegarek wspaniały . P.S. jakim słoikiem robione?
  13. Inna sprawa, że z czarnym też jej przystojnie
  14. Powiem tylko, że rewelacyjnie dobrana jest ta guma. Pięknie gra z indeksami.
  15. Też przyznam, że pasuje. Paradoksalnie, dopiero po tych zdjęciach zacząłem się nim jako tako interesować . Kilka razy przechodziłem obok niego w sklepie i nawet nie przymierzyłem. Widać, błąd, bo na nadgarstku wygląda rewelacyjnie .
  16. Ale Ci światełko zagrało! No i Omega też przepyszna. Dobrze jej na tej gumie.
  17. Podoba mi się to podejście. Jakbym sam przełożył obecną jazdę w robocie na zegarek, to za pół roku nie powinienem schodzić poniżej Calatravy . Zresztą, kto wie co przyszłość przyniesie. Na pewno jednak zyskałem właśnie dodatkowy argument na przyszłość. A co do tarczy, to naprawdę ślicznie temu zegarkowi w czerni .
  18. O w mordę misia! Ja to nawet nie tłumiłbym entuzjazmu . Gratulacje! Świetny model.
  19. Rewelacyjny jest ten inżynier. Kiedy kupiłeś?
  20. Przywaliłeś Pan z grubej rury. Gratuluję.
  21. ^ urocze zdjęcie. Takie patriotyczne kolory . Chwali się. ----- A ja od pół roku tyram non stop po 16 godzin dziennie, wliczając w to soboty i niedziele, ale dziś pogoda była tak piękna, że postanowiłem olać wszystko i pójść na spacer. To dla mnie spore osiągnięcie, takie rozpasanie wręcz . W tej wyjątkowej chwili towarzyszyła mi Omega. I z Sekwaną w tle:
  22. A swoją drogą dzięki stateless za tą sugestię odnośnie nakręcenia SMP300. Początkowo było -7s/dobę. Później zacząłem nosić regularnie i drugiego dnia było -4, aż doszło do -1,5 (mierzone po upływie 24h, każdego dnia). Jeśli ten zegar jest faktycznie tak wrażliwy na niską rezerwę, to wypada jednak ten rotomat kupić . Swoją drogą ciekawe, że Omega w swojej instrukcji wręcz zaleca ręczne nakręcenie zegarka, jeśli ten sobie poleżał za długo bez noszenia (do tej pory nakręciłem go jedynie po otwarciu przesyłki i właśnie kilka dni temu ).
  23. Zauważyłem, że gdy ktoś się pyta: "po co Ci dwa zegarki?", doskonale działa odpowiedź: "jeden na rękę, drugi na nogę". A koledze jeszcze raz gratuluję . Mam nadzieję, że za jakiś czas też naprodukuję fotek podobnego egzemplarza, już ze swojej mini-kolekcji . --- Lepki, powodzenia na egzaminie, bo z tego co widzę, Atlantic uczy się wraz z Tobą .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.