Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

atrax

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    545
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez atrax

  1. Paweł - podpisuję się pod postem powyżej. Do tego czasami klikałem w ten wątek głównie, żeby sobie przescrollować do Twoich zdjęć Inge (mimo, że jak już dwieście razy wspomniałem, ten zegarek mi się wcześniej nie podobał). ^^ Ale może faktycznie sprzedaj. Jakiegokolwiek następcy nie kupisz, pewnie fotki będą wgniatać w fotel. U mnie zaś dużo gorzej, bo z kompletnie przyjaranymi wskazówkami, ale tak: machlo - pięknie ten GS wyszedł .
  2. Fotki niestety ni ma, nagrałem krótki filmik, a później próbowałem się głównie dopchać jak najbliżej Pól Elizejskich. Dopiero z internetu dowiedziałem się, kto wygrał Trzeba powiedzieć jedno - na żywo to dziady mają rozmach...
  3. Ja za kilka minut wychodzę oglądać finał na żywo .
  4. Pawel - kapitalny zegar . U mnie data co prawda inna, ale zegarek ten sam.
  5. Jeden z moich ulubionych niesystemowych sloikow Zaluje, ze wymienilem na Sigme150. Teraz zdjecia macro musze robic ze 150 000 km od obiektu i zdjecia nadgarstkowe, sila rzeczy, robie komorka .
  6. Gdzie jestes w Toskanii? Moj ulubiony region we Wloszech
  7. Też mam podobne uczucia odnośnie tego modelu. Sam go bardzo lubię, mam od grudnia i ciągle zachwyca tak samo. Wiele osób go odsprzedaje, bo jest taki... prosty, zatem może się nudzić. Ja tę prostotę akurat uwielbiam. Poza tym, od zmiany czasu na letni, na razie zrobił 18 sekund na minus, więc jestem zadowolony z dokładności. Pasuje do wszystkiego, co założę, po prostu bardzo wdzięczny i przyjemny zegar . Raczej słaby byłby ze mnie jednozegarkowiec. Za bardzo się przywiązuję do tego, co kupuję ^^. EDIT - ale gonienie króliczka, to mnie jednak dopadło na dobre. Odkąd Mariusz wrzucił zdjęcia swojego panaryja, to znowu mam te niepokojące napady obsesji - i tylko dwie nerki .
  8. Zazwyczaj ^^. Ja, po roku od kupna zwykłej, prostej Eterny, przeżywam, jakbym ją miał jeden dzień. Jak ten ruski sołdat z postu Cooka. A o Omedze nie wspomnę .
  9. Również gratuluję, będziesz zadowolony. Cudny zegarek .
  10. Podziwiam cierpliwość . Smutna wiadomość z tą nerką, w końcu w dobie niestabilności Euro, wizji Grexitu i Brexitu, jest to raczej pewna waluta. Ostatnio na rynku pojawiły się gumy Turbo, ale o ile w mojej wczesnej młodości, za naklejki z roznegliżowanymi paniami na tle ekskluzywnych samochodów można było brać kredyty, tak teraz odkryłem, że spadły na wartości. Artme - za polską wątrobę to już chyba tylko kilo cebuli można nabyć (i to na Łotwie). Ostatnio mnie również naszła chęć na coś wyjątkowego . Całe szczęście sam należę do cierpliwych łowców grubego zwierza, którzy długo wypatrują, nim oddadzą strzał. Grosik do grosika i może za lat parę wrzucę jakieś zdjęcie swojego egzemplarza. Na razie jestem na etapie "omujborzejaktenpanaryjśliczniewyglądananadgarstku!!!!111jeden". Taki wstępny etap fascynacji.
  11. Mój nadgarstek też ma owe szlachetne, blade piętno. Myślę, że spokojnie można go uznać za nasz znak cechowy. Wracając do Pamów, to jak ktoś wspomniał - te zegarki można rozpatrywać chyba wyłącznie w kategoriach binarnych i albo się je uwielbia, albo nienawidzi. Jeszcze rok temu zastanawiałem się, jak można chcieć wydać na takie szkaradztwo tyle forsy. Zaś po przescrollowaniu tego wątku i zobaczeniu, jak ten zegarek prezentuje się na grubym pasku u Mariusza, spędziłem chyba godzinę w sklepie. Może zaakceptują nerkę w rozliczeniu.
  12. Ale zaszalałeś z tym Pamem. Może to kwestia zdjęć, ale aż ślinka cieknie, jak się patrzy na taki zegarek.
  13. I nie przestawaj. Albo przestan Bo inaczej znowu stopnieja mi oszczednosci do wartosci Jezu_Chryste_co_ja_bede_jadl, a zarzekalem sie przeciez, ze w tym roku zadnych nowych zegarkow . Rewelacyjny jest ten Inzynier. Trudno mi ciagle wytlumaczyc fenomen tego zegarka. Na wystawach sklepowych wyglada jak taka szara myszka, nawet niespecjalnie ladna, ze zmierzwionym futerkiem. A wystarczy przymierzyc i ... ech
  14. Bardzo ładnie ten Seiko wyszedł . Mnie tu trochę co prawda nie było, ale kolekcja nadal ta sama . Paradoksalnie, im dłużej mam te zegarki przy sobie, tym bardziej się z nich cieszę. Data niezbyt aktualna, ale dzisiaj był ten:
  15. Skromny i w dodatku bogaty duchowo!
  16. Zarówno IWC jak i Tudor wywołują u mnie zazdrosne westchnięcie .
  17. Przymierzałem w sklepie. Ten brak ramki wokół daty specjalnie nie przeszkadza, a do ogniw od biedy można jakoś przywyknąć. A poza tym to obecny lider mojej krótkiej listy marzeń. Niech Ci się jeszcze nie nudzi przez najbliższe miesiące, to później odkupię hihi.
  18. Śliczny ten Moonwatch. Może kiedyś . Swoją drogą, mogę powiedzieć teraz, że odkąd kupiłem SMP 300, to przestał dla mnie istnieć świat diverów . Tak mi się ten zegar wstrzelił w mój gust, że niczego nurkopodobnego już nie potrzebuję ... chociaż nowa 300 master co-axial w niebieskim jest całkiem ładna. Nieustannie chodzi za mną jednak AT. Minęły miesiące i moja lista potencjalnych zakupów zawęziła się w zasadzie do trzech modeli: Grand Seiko hi beat, IWC Ingenieur i koniecznie niebieska Omega AT - albo starsza wersja z mniejszą kopertą, albo nowa Master Co-Axial. Przymierzałem sobie ostatnio tę drugą i powiem, że brak ramki wokół daty specjalnie mi nie przeszkadza, a i da się jakoś przeżyć te polerowane ogniwa... zwłaszcza, że ta antymagnetyczność mechanizmu to nie w kij dmuchnął, a możliwe, że przyda mi się jakiś antymagnetyczny zegarek w nowej pracy (cyklotrony, uje muje, silne magnesy). Ech, ciężki wybór, ale na szczęście to plan na koniec tego roku, jeśli nie później.
  19. Magiczny kuferek bankructwa . A Globemaster jest przepiękny . Podoba mi się kierunek rozwoju Omegi. Ceny nie urywają raczej tyłka, ale w zestawieniu z tym, co się otrzymuje, nie wydają mi się sztucznie zawyżane.
  20. Odkopię jeszcze posta sprzed paru dni . Przymierzałem go ostatnio w Złotych. Jak już kiedyś wspomniałem, nigdy na ten model nie zwracałem uwagi, bo na wystawie uznałem, że brzydal. Wrażenie zmienia się o 180 stopni po założeniu na nadgarstek. Ten zegar to rewelacja. Fantastycznie układa się na nadgarstku. Jest płaski, techniczny, bardzo konserwatywny i już dawno żaden zegar mnie tak nie oczarował na żywo, jak ten - mimo światła sklepowego.
  21. zeRo_Six - bardzo zacna woda i ziemia. A u mnie drzewo.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.