-
Liczba zawartości
545 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez atrax
-
Moja fascynacja ta marka tez zaczela sie jakos niespodziewanie. Chyba po obejrzeniu zdjec wstawionych przez Mariusza. Przypomina mi sie, ze chyba kiedys wpisalem sie w temacie pt. "marki, ktorych nie lubimy" i nie wiem nawet, czy nie wpisalem tam Paneraia. Natomiast wydaje mi sie, ze fascynacje Paneraiem umocnil fakt, ze juz mam jakies zegarki. Co prawda sa ludzie, ktorzy potrafia zbudowac kolekcje z samych Speedmasterow, Seamasterow, garniturowcow itp. Moje aspiracje sa mniej konserwatywne i zwykle celuje w cos, czego nie znajde w posiadanych przeze mnie zegarkach. Panerai dostarcza tyle nowych wrazen i jest na tyle odmienny od bardziej klasycznych konstrukcji, ze czasem zastanawiam sie, jak wiele osob kupilo PAM'a jako swoj pierwszy zegarek . Ja go rok temu zupelnie przekreslalem z potencjalnej listy. Teraz jest to top 1 na potencjalnej liscie zakupow. Swoja droga, zastanawiam sie, czy by nie zalozyc tematu pt. "jak ewoluowal nasz gust" .
-
Mala sekunda lamie prawo szariatu? Mi sie tez 000 ostatnio wielce podoba. Ogromnie zaluje, ze nie ma przezroczystego dekla, wowczas nie zastanawialbym sie ani chwili, a tak, jeszcze mam odrobine watpliwosci . Plus to niewatpliwie budzet i zapewne - latwosc serwisowania. No i fakt, ze to ciagle Panerai Luminor... wiec cala zabawa zwiazana ze zmiana paskow by mnie nie ominela .
-
Klub Miłośników Zegarków Officine Panerai
atrax odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Mówiąc o 000, to spytam jeszcze z ciekawości - co za mechanizm w nim siedzi? W Internecie znalazłem taką informację: "All the historic movements used by Panerai are STOCK Unitas 6497 movements. There is no modification by Panerai, as all the bells and whistles on this movement (swan's neck, longer main spring to give it more PR and a higher beat rate) are all options right out of the Unitas catalogue. Panerai makes no modifications to the movement, rather, they order out of the catalogue and has them make the pretty bridges with the OP engraving on them". Może in-housowość nie stanowi dla mnie aż tak sporego czynnika, jako że panuje opinia, że zegarek jest niezawodny, ale wolałbym wiedzieć, jak wygląda kwestia mechanizmu w tym podstawowym modelu. Będę wdzięczny za podkręcenie jasności . Przy okazji również dołączę się do pytania o cenę. 000 również mi się bardzo podoba. -
Klub Miłośników Zegarków Officine Panerai
atrax odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Bo PAM zagina czasoprzestrzeń i nie poddaje się prawom fizyki. Oceniając po wystawie - krówsko, spaślak, patelnia, Gargantua... taki hamulec do karuzeli, a nie zegarek. Po przymiarce - zupełnie inna historia . Chociaż... widziałem przedwczoraj Wietnamczyka ciętego na metr pińdziesiąt, z chudzieńkimi łapiętami. U niego faktycznie PAM wyglądał jak północnokoreański kajdan w kopalni. Jeśli idzie o ludzi standardowej postury, to chyba efekt "odstawania" minimalizują grube paski, które sprawiają, że nawet u szczupłych osobników, PAM wygląda po prostu masywnie, ale nie "odstaje". Tyle moich mundrości po obserwacjach "nosicieli" PAM'a i po moich przymiarkach (a w Paryżu Panerai jest dość popularny, więc często go widzę u różnych przechodniów). Tak więc ja bym się chyba nie przejmował... na większości moich zdjęć, Panerai też wygląda na zbyt wielkiego, ale może to kwestia perspektywy. Oglądając całokształt w lustrze, westchnąłem tylko marzycielsko i stwierdziłem, że jednak szkoda mi pieniędzy na ten nieco droższy wentylator i te dobrej klasy perfumy ;) . Dodam tylko, że o ile po przymiarce Radiomira 45mm, miałem wrażenie, że wszystko jest ok, tak większość klasycznych zegarków wydawała mi się za duża już przy 42mm>... -
Raz wystarczy .
-
Ano, ujdzie w tłumie .
-
Jeśli idzie o nurki GS, to nie licząc przepięknego modelu z szafirowym bezelem, trudno mi tam znaleźć coś bardziej przekonującego, niż stary, dobry MM .
-
Piękny Inżynier, Irku. Jaki to nr referencyjny?
-
Klub Miłośników Zegarków Officine Panerai
atrax odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Gdybym miał decydować dzisiaj, pewnie bardzo trudno byłoby mi się powstrzymać od jego kupna. Na szczęście mam czas. Mocowanie paska mi się nie podoba, ale cała reszta wymiata. Sprawdziłem też, że wymiana pasków w tym modelu nie jest tak skomplikowana, choć może nie jest tak finezyjna, jak w Luminorach . --- DiegoArmando - uroczy jest ten katalog . Sam nie mogę przestać się gapić. -
Klub Miłośników Zegarków Officine Panerai
atrax odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Jest naprawdę cudny . I dziękuję wszystkim za opinie. Wyroby tej firmy są tak różnorodne, że po paru godzinach przeglądania, porównywania parametrów/gabarytów i wklepywania numerków w google, rozbolała mnie głowa . Przynajmniej wiem, o co zapytać w trakcie przymiarki . --- E D Y C J A --- W kilka godzin po napisaniu tej wiadomości wybrałem się znowu do mojej ulubionej przymierzalni. Szkoda, że nie wpadłem na pomysł ruszenia tyłka do salonu Panerai, bo takowy tu mają. Niestety w sklepie nie mieli modeli 560 i 112, ale i tak warto było się przejść . Na miejscu przywitał mnie pan, którego życzliwość, pogodność, postura i twarz odzwierciedlała w 100% naszego pana Boczka z Kiepskich. W dodatku okazał się ogromnym fanem tej manufaktury. Spędziliśmy ok godzinę na bardzo sympatycznej rozmowie, gdzie wytłumaczył mi historię marki, sens takiego a nie innego koloru lumy oraz takich, a nie innych rozwiązań technologicznych. Przymierzyłem większość tamtejszych PAM-ów, niektórym zrobiłem zdjęcia. Na odchodne, w bonusie dostałem ten śliczny, książkowy katalog na 2014-2015. Wreszcie będę mógł się z łatwością poruszać po tych wszystkich numerach PAM#####. Kolejna przymiarka rozwiała moje wątpliwości, że 44mm to dla mnie w sam raz i nie chcę ani mniej, ani więcej. Np. 535 (42 mm) wyglądał u mnie dość pękato, podczas gdy reszta (nawet dość grubych) zegarków, po prostu masywnie. Z ciekawości poprzymierzałem też Radiomira: I naprawdę nie wygląda źle. Nieco nie podobają mi się może uszy, ale pod względem płaskości i ogólnej elegancji, mega! Brakuje mi jednak trochę tej charakterystycznej dźwigni zabezpieczającej koronkę . Będę musiał jeszcze raz rozważyć ten model w przyszłości, bo o ile zmiana pasków może nie być tak łatwa jak w Luminor (ale czy na pewno?), to jednak zegar ma to coś . Później jeszcze poprzymierzałem Luminora GMT oraz 000. Głównie po to, by się zorientować, czy nie będę miał problemów z rozmiarem... jak na mój gust wygląda to ok, nawet bardzo ok. Tak więc bardzo powolutku zaczynam się przymierzać do realizacji kolejnego marzenia zegarkowego . 560 lub 112 Może rok? Może 2? Na pewno będzie warto poczekać, bo co prawda mógłbym odsprzedać moje obecne zegarki, ale chyba za bardzo je lubię . -
Klub Miłośników Zegarków Officine Panerai
atrax odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Jak już zasygnalizowałem w paru wątkach, coraz bardziej bierze szajba na punkcie tej marki. Póki co, potencjalny zakup to marzenie ściętej głowy, ale powoli kreuje się jakiś plan oszczędnościowy . Na które modele powinienem zwrócić uwagę? 1. Lubię, gdy zegarek specjalnie nie odstaje i jest raczej płaski (patrzeć w kierunku Radiomirów?). Zdaję sobie jednocześnie sprawę, że dopóki nie użyję piłki do metalu, to żaden PAM nie zmieni się w JLC ultra thin. 2. Im dłużej gapię się na zdjęcia, tym bardziej podobają mi się minimalistyczne modele z minutą i godziną. Mała sekunda to co najwyżej opcja. Z tego samego powodu wolałbym nie mieć loga. 3. Automat lub nakręcany, żadnej różnicy mi to nie robi, ale miło by było mieć przezroczysty dekiel . 4. Mój nadgarstek to około 17 cm. Nosząc na nim 42mm-ową Eternę, uznałem pewnego dnia, że to chyba maksymalna wielkość zegarka, która nie sprawi, że będę wyglądał tak http://cdn.instructables.com/FZV/0FLT/HIGFIW3Z/FZV0FLTHIGFIW3Z.LARGE.jpg A następnie udałem się do sklepu, gdzie stwierdziłem, że Panerai w rozmiarze mniejszym, niż 44 mm, wygląda u mnie po prostu dziwacznie (jak u sporej, dość kudłatej kobiety). Jemu większe gabaryty nie tylko nie przeszkadzają, ale wręcz pasują. 5. Lubię kanapki (mimo, że tęsknię za polskimi pierogami). 6. Podejrzliwie patrzę na modele 47 mm... a jednocześnie wiele z nich mi się podoba (taki 372 <3). Rozumiem, że zegarkom tej marki rozmiar nie przeszkadza, ale miałbym pewne obawy, czy na 17 cm taki garnek nie byłby zbyt spory. 7. Coś uniwersalnego - do tańca, grzańca i różańca. Z góry dzięki za jakieś sugestie . -
Pięknie świeci .
-
Otóż to. Każdy szanujący się Reptilianin powinien mieć tę Omegę w kolekcji. W ten sposób się ze sobą komunikujemy. Niektóre gady zmieniają kolor do tego stopnia, że trudno powiedzieć, jaka jest ich rzeczywista barwa. Ta Omega jest tego symbolem. A cygańska bransoleta to szczwany fortel służący zniechęceniu rasy ludzkiej. Jak na razie idzie nam świetnie!
-
Z tymi żonami, to hm... pewnie na miejscu tamtego gościa łatwo byłoby mi zdzierżyć focha z przytupem. Gorzej, jak taka żona jest mądra i użyje fortelu, polegającego na nakreśleniu istotnych alternatywnych wydatków. Fiu fiu. A co do mojej? Ona hołduje zasadzie: "zaoszczędził? kupuj". Ale poczekamy, poczekamy . ----- Czarny Captain rządzi .
-
Dlatego postanowilem kuc zelazo poki gorace i przyzwyczajac do cen, poki nie jestesmy jeszcze malzenstwem. Na razie slysze w odpowiedzi pelen zachwyt, wsparcie, wyrozumialosc, a wrecz podziw dla pasji. Ale dobra dobra, pozyjemy, zobaczymy ;> Przyjdzie ta pamietna pelnia ksiezyca i wszystko sie zmieni. A do "kucia zelaza" sklonila mnie nastepujaca sytuacja: Widzialem raz w Zlotych Tarasach jednego pana, ktory stanal obok mnie przy wystawie z IWC. Jadl kebab, a zona trzymala go za reke. Niesmialo pokazal palcem na ktorys z modeli i z dziecieca niesmialoscia i iskra nadziei w glosie wydusil z siebie: "ladny...". W odpowiedzi zauwazyl zwezone w szparki oczy kobry, a sila uscisku jej dloni zwiastowala wypowiedziane wkrotce slowa: "nawet mnie nie denerwuj!". Zdecydowane szarpniecie oddalilo go od gabloty, zerknal jeszcze tylko raz przez ramie, na odchodne. Oddalajac sie przyznal, ze wlasciwie to na cholere komu takie zegarki. Wydawalo sie, ze jej uscisk zelzal, a kebab? Kebab... jakby przestal mu smakowac. Oczywiscie nieco to podkoloryzowalem, ale poczulem z nim jakas wiez emocjonalna i glebokie zrozumienie. I sam, z rownie dziecieca naiwnoscia powiedzialem wtedy do dziewczyny; "kochanie, ale my tacy nie bedziemy, prawda?". P.S. Sorki za offtop .
-
Moje ADHD powstrzymuje na szczescie francuska skarbowka. Dbaja o to, by moja kolekcja byla dobrze przemyslana. Co ja bym bez nich zrobil... :}
-
Cierpliwosc przede wszystkim . I bardzo dobrze pamietasz. Do AT ciagle sie usmiecham, IWC jest swietny, Tudor z dnia na dzien podoba mi sie bardziej. Po drodze byl tez Grand Seiko, ktory jest jednym z moich ulubionych zegarkow. Najtrudniej byloby mi wybrac cos spomiedzy tych modeli (chyba, ze mialbym sie kierowac jedynie mechanizmem, a co tu zrobic, jak czlowiek kieruje sie sercem, o). Dopiero jak przymierzylem PAM'a, to przez plecy przeszedl mi ten elektryzujacy dreszcz, a na twarz wstapil uposledzony usmiech jak u szympansa . Cos zaiskrzylo, ale czy cos z tego bedzie? Do tej pory nie dokonywalem raczej zakupow pod wplywem impulsu i bardzo dobrze sie to sprawdza. Kilka pomyslow zdazylo mi juz "wyparowac", jak np. Breitling Navitimer . Zobaczymy jak bedzie z Paneraiem, ale poki co zajmuje sie odszyfrowywaniem tego, co stoi za tymi wszystkimi numerami PAM ### i przezywam spora fascynacje . W najgorszym wypadku dowiem sie wiecej o manufakturze.
-
Coś mi się zdaje, że pewnie tak będzie... prawdziwy łowca to łowca cierpliwy ^_-. Cały czas próbuję zrozumieć, jak to się stało, że widząc PAMa rok temu, pukałem się w czoło, co też ludzie widzą w tym spuchniętym maszkaronie, a teraz obsesyjnie przeglądam katalogi, zdjęcia, materiały filmowe i z niecierpliwością gapię się w "Jaki zegarek masz dziś na ręku", czy czasem Mariusz nowego zdjęcia nie wrzucił. Wiem jedynie, że przymierzyć któregoś Paneraia na żywo, to zupełnie inne doznanie, niż obejrzenie go na wystawie . Kapitalne zegarki. W ramach edycji - śmiesznie to dla niektórych zabrzmi, ale moja Eterna KonTiki FH i Omega SMP pokrywają niemalże w całości moje zapotrzebowania co do zegarków. Ani chwili nie miałem ochoty ich odsprzedać, bo ciągle podobają mi się tak samo. Przez wiele miesięcy nie znalazłem praktycznie nic, co byłoby na tyle inne i odświeżające, że warte inwestycji, bo to po prostu bardzo uniwersalne zegarki, które mają cechy wielu mniej lub bardziej eleganckich czasomierzy. I sru... Panerai.
-
Śmiesznie, bo u mnie odwrotnie . Nowa PO leżała na moim nadgarstku dość dziwnie... no właściwie to nie leżała, tylko stała. Szkoda, bo dopóki nie zobaczyłem grubości, śliniłem się do szyby jak owczarek na mortadelę. Natomiast Seamaster 300 master leży pięknie. Okazało się, że jestem większy niż myślałem . Tymczasem znowu próbowałem zrozumieć, co ludzie widzą w Tudorze i już wiem. Odpowiednie oświetlenie, odpowiednio dobrane paski i już po chwili uznałem, że w zasadzie Tudor to świetne uzupełnienie dla Omegi SMPc, a nie jakaś tam konkurencja . Coraz częściej zastanawiam się nad kupnem, bo ten zegarek jest przepiękny. Nie wiem tylko, czy niebieski, czy czerwony . Poruszone zdjęcie; w tle zaś, przymierzany wcześniej PAM... I pewnie bym kupił tego Tudora natychmiast, ale po przymierzaniu PAM-ów, nie wiem, czy sobie nie odpuścić na rok, dwa i nie uzbierać funduszy .
-
Ja to bym się bał, że mi ten piasek "porysa" kopertę . A swoją drogą, znowu dzisiaj przymierzałem PAM'a i z zadowoleniem stwierdziłem, że nie jest dla mnie za duży. A dzisiaj tak
-
Marzenie... Zdecydowanie jeden z moich ulubionych modeli GS.
-
A żebyś wiedział. Spróbuj kiedyś ze swoim Seamasterem iść do Cyganki po wróżbę. Babsztyl migiem Cię pogoni, bo pomyśli, że nie klient, tylko konkurencja! Tak miałem.
-
Hej, Ja należę do tej zboczonej mniejszości, której ta bransoleta się bardzo podoba, więc nie miałem tutaj zagwozdki. Mam oprócz tego Eternę Kontiki, z poprawną politycznie ( ) bransoletą i szczerze mówiąc nie tęsknię za nią w Omedze, chociaż wiem, że ludzie kombinowali np. przekładać SMPc na kajdan ze Speedmastera i wyglądało to kapitalnie... i na bank pasuje. Zupełnie inna sprawa, że z chęcią bym dokupił do tej Omegi jakąś gumę. Wiem, że potrafi wyglądać na niej świetnie. Niektóre osoby preferują nato, ale oglądając zdjęcia, jakoś niespecjalnie mi się widzi. Moooże na czarnym nato byłoby fajnie, ale o ile takie połączenie działa świetnie np. z Tudorami, tak wszelakie paski w tym modelu Omegi raczej do mnie "nie gadają". Ale guma jak najbardziej . P.S. Sam zegarek jest również jednym z moich ulubionych diverów - do tego stopnia, że pokrywa moje zapotrzebowania w tym obszarze. Raczej trudno by mi było teraz zdecydować się na nabycie kolejnego nurka... chyba, że miałbym odsprzedać Omegę, ale nie zanosi się póki co. Jash - dzięki. Zegar wygląda pięknie, szczególnie do gustu przypadają wskazówki . Maru123 - pasek jest standardowo dostarczany do tego modelu, czy zmieniłeś?
-
Sarbik przystojny .
-
Mnie też ten Perrelet po prostu urzekł . Bardzo nietuzinkowy zakup. Jak z nim jest na grubość? Szczuplejszy od PO? U mnie zdecydowanie bardziej pospolicie. Tak było... (wczoraj, ale dzisiaj to samo). i
