OK, zabawa jak zabawa. Podziwiam, że ci się chce. Ale ludzie miewają radość z różnych rzeczy, np liczenia cudzych zegarków, także zgoda - o gustach nie warto rozmawiać. Może dlatego, że oprócz szczęśliwych nowych właścicieli i count mastera nikt do nich nie zagląda? Na długość wątków nie ma sensu narzekać (to tak jak deszcz, czasem po prostu pada...), tylko czasem trudno w nich wyszperać przydatne informacje. Podobnie jest zresztą u nas. Mamy taki zarąbisty wątek "PODFORUM MIŁOŚNIKÓW ZEGARKÓW CASIO G-SHOCK !" na ponad 500 stron, ze sporą ilością ciekawych informacji, do których praktycznie nie sposób dotrzeć bo są przemieszane z kompletną bryndzą i wątpię aby ktoś teraz miał tyle samozaparcia, aby przejrzeć go od początku.