Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

emiel

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    545
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez emiel

  1. Jak juz Ci się znudzi, to napisz pm, wezmę go bez zastanowienia, u mnie będzie miał dożywocie.
  2. Zegarki są w odpowiednich działach forum Nie będę tych samych zdjęć kilka razy wstawiał, na pudełkach widać co w trawie piszczy, dwa kliknięcia i zrobione.
  3. emiel

    Orienty forumowiczów

    Cieszę się, że zaufałeś mojej opinii i że zegarek przypadł do gustu. To kawał porządnego divera, którego można zabrać wszędzie. Tak mi się spodobał, że kupiłem drugiego, w zieleni
  4. Nie ukrywam, że dostrzegłem dzięki Tobie Z wszystkich Szwajcarów, jakie mam w kolekcji (Ball, Longines, Oris, Squale, Tissot i przez chwilę DOXA, ale nie zagrało), to Zodiac zrobił na mnie największe wrażenie. Faktycznie, w Polsce marka prawie nieznana, a historię ma całkiem zacną. Podobają mi się te reedycje Sea Wolfów, obok Ondy, to wizualnie najfajniejsze divery, jakie widziałem.
  5. Też mi chodziła, ale to niestety była limitka, stąd musiałem zadowolić się tymi dwoma. Tak czy inaczej, jestem więcej niż zadowolony, mam dość podobny gust do Ciebie - lubię kiedy zegarki się do mnie śmieją, a nie same ponuraki.
  6. Pierwszy Zodiac i od razu zjada te gównianie Orisy na śniadanie W kolaboracji z twórcą ablogtowatch Było mi smutno, że nie dorwałem emeraldowego Squale Onda i koniecznie chciałem coś zielonego, co by mi przypominało o rodzinie na Filipinach, kiedy jestem z dala od niej. Ten model idealnie ukoił moje skołatane nerwy brakiem w/w Ondy. Jakość wykonania na bardzo wysokim poziomie. Bransoleta ładnie się zwęża, endlinki z quick release, zapięcie z rociąganiem, a na dodatek meeeega wygodny pasek (najlepsza guma firmowa dodawana do zegarka, jaką kiedykolwiek miałem), który w ocean będzie zakładany jak nic. Do tego model bez daty. W końcu piękny diver bez daty i tfu, lupy. Oj, będzie noszone.
  7. No nie wytrzymałem i zrobiłem Ondzi brata (chyba ostatni dzwonek na te modele). Pięknie Squale one wyszły. Zapomniałbym dodać - te skórzane pouche na zegarki to rewelka. Często używam w podróży. Ciekawe, czy kolor skóry wrzucają randomowo w modele, czy jak
  8. Mam obecnie w kolekcji 53 zegarki. Ta niepozorna Ondzia niszczy wszystko, to od zeszłego roku niezmiennie mój numer 1. Kupiłbym Lagunę jeszcze, ale to chyba była limitka na Gnomona. Na 100% Azzurro będzie miało braciszka (albo siostrzyczkę). Żaden zegarek mnie tak nie cieszy, jak ten właśnie. Chemia zagrała od pierwszego spojrzenia - ląduje w grupie "nigdy nie sprzedam". Ta wersja, wraz z różową i zieloną, to najlepsze wypusty. Squale, dawać nowe Ondy, z chęcią powiększę stan posiadania!
  9. emiel

    Citizen

    Jeeeezu, dali radę. Ten bezel przypomina mi o starszym GS - był taki diver kwarcowy z białą tarczą, którego nie udało mi się upolować i tutaj mocno mi te Citki o nim przypominają. Mogliby jednak albo usunąć daty, albo w negatywie dać do ciemnych tarcz. Tak, to będę czekał na jakieś jasne wersje, gdzie ten biały datownik nie będzie mi walił po oczach. Są gdzieś ceny już i jakie będą wszystkie wersje kolorystyczne na starcie?
  10. Dziś było tak. Nowy mechanizm pin+sprężynka zdecydowanie wygodniejszy, niż stare pin+collar. Rafał, możesz podać co to za model i gdzie kupić?
  11. GSy powoli wracają u mnie do łask, ostatnie miesiące głównie z diverami spędzałem. Niedługo do rodziny dołączy kolejny (czekam na premierę). Bransolety GS mimo, że ultra wygodne, świetnie wykonane, to jednak pozdejmowałem je z wszystkich GSów. Jakiś czas temu zacząłem trenować, to brak mikroregulacji daje się we znaki, kiedy łapa napuchnie lekko po treningu. Z dopasowaniem nie miałem problemu, ale kiedy w nadgarstku coś się nieznacznie zmienia, to momentalnie robi się za ciasno. Nie będę w kółko bawił się w dokładanie ogniw. Każdemu z GSów zakupiłem porządne skóry (było ciężko o 19mm wysokiej jakości paski, ale w końcu znalazłem), poza GSem żony - ona nie ćwiczy, to nosi na bransie Serio, niech w końcu ogarną nowe zapięcie...ten co mam w preorderze jest na bransolecie, ale ze względu na niecodzienny kolor tarczy nie mam zielonego pojęcia jaki pasek mu dobrać. Będzie ból głowy.
  12. Dobry wieczór. Dotarła przesyłka z Rosji. Piękny jest na żywo...tym razem nie popełniłem błędu, jak pojawił się batch 10 zegarków i od razu zamówiłem, bo rok czekałem na powrót pomarańczy (rok temu wyszły i wziąłem zielonego, a że jest super wykonany, to żałowałem, że nie wziąłem dwóch). Wyprzedał się w kilka godzin, to się nazywa limitowany wypust
  13. emiel

    Orienty forumowiczów

    Nie wiem ile płaciłeś, ale w przystępnych cenach jest na niemieckim Amazonie. Nie opłaca mi się kompletnie z Europy sprowadzać zegarków, akurat tego dorwałem na Rakutenie. Dzięki mimo wszystko za info, może komuś się przyda.
  14. Dobry wieczór, dzisiaj cały dzień spędziłem ze swoją zegarkową ex wyjąłem z szafy, odkurzyłem, ładnie ubrałem i było miło.
  15. emiel

    Orienty forumowiczów

    Jako, ze najnowsza iteracja M-force nie jest już diverem, to pospieszyłem się kupić coś z poprzedniej i trafiłem. Zawsze jakoś się obawiałem, ze to za duże będzie, niewygodne itd. "Wierutna bezedura!" Nie taki diabeł straszny jak go malują i szczerze mówiąc, to ten m-force leży mi na łapie lepiej niż niektóre teoretycznie mniejsze w mojej kolekcji. Porządna jakość wykonania i tak się zastanawiam czy nie dokupić jeszcze jednego albo dwa (zielony i ninja), bo za niedługo okaże się, że po przepoczwarzeniu się w kompaso-coś-tam, Orient nie wróci już do tej serii, jako prawilnie nurkowej. Polecam.
  16. Dobry wieczór, dzisiaj cały dzień na ręku był najnowszy nabytek. 🥰
  17. W tym miesiącu zamówiłem coś z Rosji i coś z Japonii. Z Japonii doszło dzisiaj rano, ale dopiero teraz odpakowałem przesyłkę. Tak na szybko wrażenia - bardzo pozytywne, generalnie wszystko w nim jest lepsze niż w Kamasu; bezel, jego praca, uchwyt, koronka, luma (!) bez porównania, chyba zapierdzielili coś Seiko no i przewiercone uszy, dzięki czemu bransoletę już zdjąłem chwilę po zrobieniu zdjęcia Sama bransa jest ok, chyba pierwszy raz w zwykłym Oriencie trafiłem pełne endlinki. Szkoda, że blaszki na zapięciu, gdyby nie to, bransolety bym nie zdejmował od razu, bo jest w porządku. Dobry zakup i zdecydowanie będzie u mnie gościł często na nadgarstku. Moze dokupię jeszcze jednego, bo na żywo robi na mnie niesamowite wrażenie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.