Wracając do ułożyskowania balansu w Felsie 465. Sprawdzając dziś poprawność założenia kamieni nakrywkowych, jak obiecałem, próbowałem zrobić zdjęcia. Niestety nie mam dobrego sprzętu do tak dużego makro i nie całkiem jest to to, co bym ciachał. Ale do rzeczy. Tak jak pisałem wcześniej nakrywka od strony regulatora jest wyraźnie grubsza (sprawdziłem na dwóch mechanizmach) Co do samych łożysk to niestety nie mogę dojrzeć dokładnie czy rzeczywiście się od siebie różnią. Choć mam wrażenie, że nieco tak. Sam już nie wiem... a może się czepiam... oceńcie sami. Próbowałem robić kilka zdjęć w różnym oświetleniu, ale nie było łatwo. Wiecie jakiej jest to wielkości. W moim wypadku okazało się, że założyłem je prawidłowo, więc przyczyna późnienia leży gdzie indzie. Pracuję już nad tym i szukam, z pomocą kolegów z innego tematu, innej przyczyny.