Według mnie fajne kombinacje kolorystyczne. Dekiel- no cóż szkoda- jak dekiel. Całe szczęście, że białej tarczy daty nie wstawili bo i tak potrafią. 42ka to według mnie zdecydowana przesada dla tak płaskiego zegarka i "czystej" tarczy. No chyba, że dla osoby z nadgarstkiem 22cm+. Miałem kiedyś taką złotą 38kę i moim zdaniem była idealna. Nowocześnie bo nie jak Intramatic vinatege 35mm ale wciąż w klimacie. Wstawiałem fotke w innym wątku z okazji Sylwestra ale skoro o Intarmaticu mowa to nada się i tu.
O sobie raczej nie moge tak powiedzieć. Jednak większośc rodziny jest z rejonu południowe Podlasie- Polesie- Lubelszczyzna. Jako dziecko wszystkie wakacje tam spędzałem. Dlatego mam do tego regionu wielki sentyment. O kuchnii nie wspominając. Najlepsza na świecie. A z wypadku do Lublina jeszcze takie. Niektóre z odrobiną HDR bo chciałem wypróbować. Wiejsko (Skansen) Małomiasteczkowo (Skansen)- ucharakteryzowane. I miejsko. Z pewnością przy najblizszej okazji. @subarist To z do góry z przelatującym ptakiem świetne!
No to faktycznie niefartowna pogoda ale i tak malowniczo. Tak to skansen w Lublinie. Ostatni urlop postanowilismy wybrać sie do Polski i pozwiedzac troche wschodnie rejony. Przy okazji odweidzić rodzinne strony.
Tak, dokladnie. To St. Gilgen. Co do pogody to nie musiałem się specjalnie na nią oglądać. Wstałem była ładna pogoda to wsiadłem w samochód. Z domu nad Wolfgangsee miałem ok 35min jazdy. :-) @Wywar @Master Yoda Wrzystkie 3 swietnie! Ptak, Wiewior I ta kaczka w locie. Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
O kurczę, nie zauważyłem chyba zbytnio zmęczony Sylwestrem. Można było się umówić na "zegarkowe' spotkanie noworoczne Adamie. I coś o vintage'ach bym się nauczył. Dobre zwierzakowe portrety. Nigdy nie byłem koniarzem ale muszę przyznać, że fotografowanie konii daje mnówsto frajdy zwłaszcza jak tak dobrze zdjęcia wyjdą. No ja dałem sobie spokój z fotografowaniem podczas Sylwestra. Skupiłem się na pilnowaniu dzieciaków. Ale z nocnych zdjęć ze światełkami mam takie z Prateru. A ze zwierzaków- no dobra insektów- to kiedyś takich świntuchów przyłapałem.
W samej Austrii nie aż tak dlugo. Powoli zbliżam się do dekady. Jednak kiedyś sobie podliczyłem 5 lat tu, 4 lata tam następne 4 gdzie indziej i wyszło mi, że zdecydowaną większość życia spędziłem poza Polską. A ty, jak kojarzę kawał czasu już siedzisz na zachodnim wybrzeżu. Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
Dobra nie mam dziś tego zegarka na ręku. W ogóle go już nie mam ale gdyby jeszcze był w kolekcji to pewnie dziś by trafił na nadgarstek. Przeglądałem właśnie stare zdjęcia i natrafiłem na to. Pomyślałem, że świetnie bo dziś sylwestrowa okazja. Życzę wszystkim szampańskiej zabawy! Oby przyszły rok przyniósł wszystkim mnóstwo zegarkowej, ale nie tylko, radości.
Pewnie, że chill. Z mojej strony to żartobliwie było. Sam muszę ciągle zegarki nastawiać bo mi się rotomat wział i popsuł. I to nastawianie wcale mi nie przeszkadza.
Piękne miejsce. Oczywiście to nie ta skala i nie tak gorący klimat ale te zabudowania nad wodą trochę mi na myśł przywodzą Hallstadt. Koniecznie muszę tam jeszcze podjechać i zrobić lepsze zdjęcia. Może zimą. Rzut na miasteczko. A po drugiej stronie jeziora taka posiadłość.
Dziękuję. :-) @Peters Świetny jest! Jak koledzy juz pisali, musisz go nosić, żeby się nie zatrzymał bo trochę nastawienia jest. Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.