To na szczycie Irazú. Jednak ciekawszy bo bardziej aktywny jest Arenal, który wstawiłem parę stron wczesniej. W przypadku tego drugiego przy odrobinie szczęścia w nocy widac czerwone strużki lawy spływające po zboczu. W dzień tylko kurz i trochę dymu. Tak pomyslałem przez chwilę, że to jakiś wzmacniacz. Przez te Electron Tube i piec napisany w "". Ale je sie na tym kompletnie nie znam więc nie chciałem się wygłupić.