Ja po ok 3 mc-ach z 12 Mini mam przede wszystkim szczerą nadzieję, ze trend mniejszych telefonów się utrzyma. Zaznaczając, że na telefonie praktycznie nie gram i rzeczywiście telefon to dla mnie głównie telefon+aparat+social media. Do tego dorzuciłem jeszcze Apple Watch 6 i jestem bardzo zadowolony użytkownikiem. Nie powiem na pewno, że od teraz już będę używał tylko jabłka, oraz, że iOS to najlepsze co mnie spotkało w telefonie. System od Androida jest po prostu inny i oferuje inne rzeczy. Jako, że akurat telefon dla mnie ma po prostu działać niezawodnie, nie interesują mnie specjalnie opcje personalizacji czy sprawdzania szczegółowych danych, nie przeszkadza mi, że jest tego w Jabłku dużo mniej.
Dla mnie osobiście największym plusem iOS jest integracja aplikacji pomiędzy sobą. Nie ma konfliktów, nie ma problemów z wyświetlaniem czegoś lub ograniczoną funkcjonalnością. linki otwierane przez FB, ładują się jak trzeba, co w Androidzie nie zawsze miało miejsce. Cieszę się, że powoli możemy zrzucić maseczki, bo jednak brak touch id bywało trochę upierdliwe, choć w nowej aktualizacji, mając AW na ręku, nie jest to tak upierdliwe, bo odblokowanie jest łatwiejsze. Myślę, że stając przed wyborem ponownie, znów wziąłbym 12 mini. Telefon, który myślałem, że zachwyci mnie trochę bardziej, przez cały hype na jabłko, ale finalnie okazał się po prostu bardzo dobrym wyborem i odskocznią od ponad dekady z Androidami. Aha, no i design, dla mnie ten "kwadraciak" jest rewelacyjny i łapie się na tym, że czasami podnoszę telefon i obracam go sobie bezwiednie w dłoniach, gapiąc się po prostu na obudowę i ekran.