Byłem dziś z kobitką na małych zakupach, puściłem wolno i zajrzałem do Jubitoma przymierzyć Semastera, który od jakiegoś czasu za mną chodzi. O dziwo, wcale nie wydawał się za duży tak jak się spodziewałem i tak jak byłem pewien, że jak Seamaster to poprzednie SMPC, to od dziś mam dylemat.
Co do wcześniejszych dywagacji o rabatach. 15% od ręki, ale Pan dał do zrozumienia, że można by i więcej, nawet na popularne modele.
Mierzyłem też nową konstelację. Ładny zegarek, ale na pewno nie za kwotę z metki.