Według mnie, jeżeli ma to być kolejny zegarek w kolekcji, to można to rozważyć. Świetna rezerwa chodu i mechanizm, który powinien (według zapewnień producenta) przetrwać lata bez potrzeby konserwacji, ponieważ tarcie zmniejszono znacznie używają materiałów z tworzywa sztucznego. Jeżeli ma to być jedyny/pierwszy zegarek to niekoniecznie, bo w tej cenie kupisz zegarek lepszy jakościowo i w razie czego możliwy do naprawy, bo ten Swatch ma werk nierozbieralny. Szkiełko? Wszystko zależy od tego co robisz z zegarkiem na ręku. Jeżeli będzie noszony pod rękawem to wiele złego mu się nie stanie. W razie czego hesalit się łatwo poleruje, ale jak polatasz z nim po lesie czy skałkach z odkrytą ręką, to może się nie dać tego wypolerować