Powtórzę się: dla mnie GPW jest numerem jeden. Cały czas. Czasem rzucę okiem co tam w nowościach, ale nie ma w nich nic co by mnie zachwycało, jak GPW ilekroć go założę na rękę. Wiem, że to model, który zostanie ze mną i boję się tylko jednego: jak będzie wyglądał pasek za 20 lat, czy będzie dalej do użytku, czy się nie połamie? Nie mam pojęcia jak się zachowa karbon po tylu latach Taki mam z nim problem