Ja kostki też lubię, bo to klasyka nad klasyką G z wiadomego powodu. Są do tego bardzo wygodne, użyteczne i lekkie. Ale stylowo to wiadomo - nie urywają nic na dole. Dlatego kostkę traktuję czysto użytecznie
Dajcie spokój definicjom. Obaj macie rację, ale w innym znaczeniu słowa "ekskluzywny" GPW można nienawidzić i wylewać wszystkie swoje żale, można też pisać o nim wiersze miłosne, ale ciężko, jak widać, przejść obok niego obojętnie.
Moje zdanie już znacie to mi się nie chce powtarzać Jak się komuś GPW nie podoba, to nie musi go przecież kupić. Nawet nie musi czytać pochwał w tym wątku od tych co go mają. Jest cała masa innych modeli G. To, że nie mają tyle testosteronu co GPW to już inna bajka
Racja, ale patrz na datownik. Nawet ruskie wiedziały, że starczy ramka przy białym datowniku, żeby nie wyglądał na przypadkową dziurę PS. Wiem, że nie ustawiona data, jakby co
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.