No dobra. To po taniości. 223 ,50 po upuście. Najbardziej budżetowa firma córka WE - Sencut. Nożyk kupiony z ciekawości na zasadzie: co to? kto to?
Sencut Actium. 88 mm, 110 g, D2, G10.
Klinga czarna satynowa, z długą rampą pod kciuk i dużym choilem pozwalającym na pewny i wygodny chwyt "do przodu". Otwieranie za pomocą obustronnego kołka lub flippera bardzo łatwe dzięki łożyskom.Blokada to frame, miękka , lekko, chodząca . Mechanika przyzwoita, nie cudowna, ale przyzwoita.W tym przedziale cenowym jak najbardziej. Chwyt dobrze wyprofilowany, pewny, wygodny. Okladki to G10, przyjemne w dotyku. Klips do głębokiego noszenia, otwór do modnej zawieszki 😁.
Na koniec - tani, przyzwoity, nie mały nożyk dla Kowalskiego. Ląduje w kieszeni do testów D2. Natomiast gdybym miał wybierać między nim a np Baklashem nawet w chromoniewiadomo to chyba jednak ten drugi by wygrał.