Paski w Hamiltonie to straszny shit.Mi po pół roku noszenia na zmianę z kilkunastoma innymi zegarkami w Khaki Automatic wykruszyło się i odpadło lakierownie krawędzi.
Pomijając tę iglicę mi P99 nie leżał w ręce.Co innego PPQ,ale tu z kolei cena jakaś taka trochę nie przystająca do marki.Skończyło się HK SFP 9( wziąłem go i przykleił się do łapy po prostu ) i na XDM 9 3,8 Compact do noszenia i samoobrony
Od tego szybciej serce bije i d...a się sciska A w związku z tym,że Mitsu zakończyło produkcję i nie wiadomo czy będzie następne Evo ten zaczyna nabierać wartości kolekcjonerskiej ,zwłaszcza w takiej dobrej formie.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.