Spyderco Tenacious. Moim skromnym zdaniem najlepszy Edek wśród tanich pajączków. Bo tak w ogóle to PM2, ale to inna bajka cenowa. Zaryzykuję odważne stwierdzenie, że najlepszy Edek w ogóle w cenie poniżej 300 pln. Owszem, jest i taki 500+ 😁 ale tu już inna stal.
No ale do rzeczy:
115 g, 86 mm ostrego. Blaszka to chromoniewiadomo, okładki G10. Nóż bardzo poręczny, świetnie leży, długość klingi przyzwoita do różnych prac. Miałem już jednego w brązowym G10, dzielnie się sprawował ale wysłałem go z kilkoma innymi do Knife Hospital ponad pół roku temu i przepadł. Zero kontaktu. Tak na marginesie wiecie może coś o przyczynie milczenia kolegi z Łomży?
Wracając do Tenka powtórzę - moim zdaniem najlepszy Edek w cenie poniżej 300 pln, no może jeszcze Civivi Praxis 😁.