Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Balansujący Na Osi

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2702
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Balansujący Na Osi

  1. Dobry wybór, przy całym sentymencie i szacunku do Worldmasterów
  2. Mnie też jest ten egzemplarz bardzo podoba, Może dlatego że indeksy godzinowe ma podobne do worldmastera, fo którego mam sentyment.
  3. Prosiaki mają lepsza trakcje i niżej środek ciężkości ale ja mam porównanie tylko M4 RWD z 911 bo takie są w rodzinie akurat.
  4. Z czytelnością rzeczywiście może tak być, ale w naszych kręgach to może nie być kwestia pierwszego wyboru
  5. No to się trafił dobry egzemplarz jeśli 0. Ładny zegar i trzyma czas, co więcej potrzeba?
  6. Gdzie w ściółce leśnej można znaleźć taki fajny zegar
  7. Ja też spóźniłem się na wersje wczesniejsza przed czarnym i chętnie bym kupil.
  8. Wskazówki sa super, nie wymagają poprawy
  9. Kolega widzę się zna na bursztynie. Ja go uwielbiam, chociaż nie noszę, no może czasami w wakacje, ale nie ma dla mnie lepszego kamienia. Moja Mama nie miała wiele biżuterii ale bursztyn był
  10. Ostatni ciepły łykend lata. Sandomierz rynek.
  11. Pan Afryka z przyjemnie zieloną tarczą, dawniej częściej był pokazywany w tym wątku.
  12. Widać od razu, że ma słabe ciśnienie
  13. Chętnie i ja obejrzę, bo się zapisałem i nie mogę się doczekać, wiec przynajmniej pooglądam
  14. Ano tak mi się jakoś militarne widzą jako te nasze regionalne ciemne, nie rzucające się w oczy, chociaż rzeczywiście camo zimowe białego przyjmie jsk najbardziej
  15. O kurcze, nie spodziewałem się, że c65 pójdzie na sprzedaż. Ale wiadomo, ChW ma dużo fajnych zegarków, nie tylko ten.
  16. Czyli C60 na pasku do pracy, ten na bransie na łykend i temat zegarków załatwiony
  17. Biały byłby malomilitarnym Visem ale byłby ciekawą wersją
  18. Czyli najlepiej by było mieć jeden i drugi
  19. Niestety wielu posiadaczy służbowych samochodów nie dorosło do tego przywileju. Całe szczęście nie wszyscy, czego przykładem są nieraz czytane przeze mnie komentarze na forum że o służbowe dbam jak o swoje ale niestety prawie codziennie na drogach spotykam gwiazdora w służbowym samochodzie który, wyciska z silnika 1,1 ostatnie konie, bo to nie jego. Kwestia mentalności ale niestety nie wzięły się znikąd powiedzenia typu, jaki samochód wjedzie wszędzie, służbowy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.