Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Euryk

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    826
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Euryk

  1. Savoir-vivre kontynentalny i angielski nieco się różnią, angielski jest bardziej konserwatywny, ale to raczej on jest częściej podstawą zwyczajów dyplomatycznych w zakresie męskiej mody. Angielski sposób ubierania, mimo sztywnych zasad, dopuszcza jednak elementy ekscentryzmu w ubiorze, czy nawet zachowaniu. I w tym sensie niebieska tarcza i jasnobrązowy pasek mógłby uchodzić za coś dopuszczalnego, ale pod warunkiem, że byłby to droższy zegarek. Zestawienie ciemnobrązowego paska z ciemnogranatową tarczą zegarka można by tolerować, ale jako ekstrawagancki wybór; jednak lepiej nie upierać się, że to oczywiście "jak najbardziej ok.". Ok., ale tylko w konwencji ekstrawagancji. Łamać estetyczne normy mogą tylko ci, co je znają i zwykle ich przestrzegają.
  2. Zależnie od pory dnia zmieniać pasek? Trochę uciążliwe. Moją uwaga była ogólna, o łączeniu niebieskiego z brązowym (to nigdy dobrze nie wygląda),a ten zegarek i tak jest rekreacyjny. Zgadzam się co do kebaba, oczywiście racja, ale w Monaco zegarka Longines przy kolacji "w restauracji z widokiem na morze" poszukamy raczej u kelnera. 😁
  3. Euryk

    Militado Watches

    Przeszło w jakość i obniżyło cenę. Ktoś zyskał, ktoś stracił. Straciła rodzina Helmuta Sinna, pilota Luftwaffe, "zasłużonego" w bitwie pod Dunkierką.
  4. Nie takie rzeczy ludzie zakładają, co z tego? Granatowy lub czarny garnitur to na wieczór i do czarnych butów. Zasady męskiej elegancji są nieubłagane: no brown after six. Dotyczy to także brązowych pasków do zegarka; oficjalny na wieczór powinien być czarny, najlepiej ze skóry krokodyla. W ciągu dnia można chodzić w brązowych butach, spodniach, koszulach etc., wieczorem - nigdy.
  5. Powiedziałbym, że brązowy z niebieskim to tak słabo, bardzo słabo. Moim zdaniem ciemnoszary lub granat. Może być silikonowy lub skórzany. Bransolety pełnej nie dobierzesz raczej, innej nie warto.
  6. Nie tyle Audemars Piguet co Swatch we współpracy z AP. Nie jest to wersja ekonomiczna Audemars Piguet (czy istnieją wersje ekonomiczne Patka? - tak się tylko pytam), a coś nowego. Royal POP (skojarzenie Royal Oak jest jak najbardziej na miejscu) ma przyciągnąć do zegarków mechanicznych kolejne generacje młodszych konsumentów. Swatch powtarza całkiem udany numer z lat 80. Pomysł świetny, leżący jak najbardziej w interesie szwajcarskiej branży zegarkowej, stąd zaangażowanie marki AP. Jeszcze lepszy w tej roli byłby Rolex, tak myślę. Może następnym razem? Przypuszczam, że Chińczycy też się tego cieszą i po swojemu to wykorzystają.
  7. Bo jest prawda i g... prawda. Dlatego najlepiej samemu się przekonać. Seestern A nie Doxa? Przynajmniej jeśli chodzi o cenę. Uważaj co piszesz, bo Inkwizycja na blogu czuwa. 😄
  8. Info ze sklepu z paskami do zegarków: Aligator kontra krokodyl — kluczowa różnica. "Kupujący często pytają o różnicę między wzorami aligatora i krokodyla. Różnica tkwi w geometrii łusek: aligator — łuski ułożone w regularną, symetryczną, prostokątną siatkę na całej długości brzucha. Łuski są bardziej jednolite pod względem wielkości i kształtu, tworząc powtarzający się wzór, który sprawia wrażenie bardziej wyrafinowanego i kontrolowanego. Powierzchnia jest bardziej równomierna w dotyku. Wzór ten kojarzy się z aligatorem amerykańskim i jest uważany przez wielu przedstawicieli branży dóbr luksusowych za bardziej prestiżowy z tych dwóch, pomimo że wizualnie jest bardziej stonowany. Krokodyl — łuski większe i bardziej nieregularne w ułożeniu, z większą zmiennością wielkości i kształtu na powierzchni. Wzór jest bardziej dramatyczny i zróżnicowany — z daleka od razu rozpoznawalny jako egzotyczny. Skóra krokodyla, kojarzona z krokodylem nilowym i innymi gatunkami, ma szorstką fakturę i bardziej wyrazisty efekt wizualny. W przypadku pasków do zegarków, skóra aligatora sprawdza się w sytuacjach, w których egzotyczna jakość powinna być odczuwalna, a nie ostentacyjna – wzór ten dodaje wrażenia wyrafinowania, nie przyciągając uwagi. Dla kupujących, którym najbardziej zależy na egzotycznym wzorze, krokodyl stanowi mocniejszy akcent wizualny".
  9. Tym można by kogo ubić. Chyba dla komandosów jako zegarek wojskowy? Ile waży?
  10. Ludzie mylą "zegarki" za > 100 zł z prawdziwymi zegarkami, np. San Martin, Sugges, etc. wyciągając olśniewające wnioski o "chińskiej tandecie". Po czym sami kupują chiński zegarek, choć już nie tak tani jak ten za stówę. Czy hipokryzja nie nie jest hołdem oddawanym cnocie?
  11. Mechanizm chronografu ST19xx (o który ci chodzi) nie jest "zerżnięty od Szwajcarów". Pod koniec lat 50. kupiona została przez Chiny licencja na szwajcarski werk Venus 175 (z kołem kolumnowym) wraz z oprzyrządowaniem. Sea-Gull cały czas rozwija ten mechanizm, obecnie jest to najtańszy chronograf z kołem kolumnowym na rynku. I dlatego przez niektórych niezbyt ceniony, bo za tani. Szwajcarzy sprzedali licencję Venus 175 ze względu ... na wzrost popularności chronografów na Zachodzie. To nie paradoks, ludzie chcieli wówczas niezbyt drogich zegarków z chronografem, a werk z kołem kolumnowym był świetny, ale drogi w produkcji. Wymyślono tańsze, choć gorsze rozwiązanie, mechanizm chronografu oparty o system krzywek, czyli Valjoux 7750 (i następne).
  12. VAT będzie naliczony od sumy powyżej 150 Euro. Ten twój kosztuje w przeliczeniu po dzisiejszym kursie ok. 340 Euro.
  13. Pasek typu NATO optycznie powiększa zegarek, a ten jest mały 36 mm. O kolorze paska można dyskutować.
  14. Dzięki za kilka recenzyjnych uwag. Faktycznie pasek do wymiany, chińskie firmy zwykle oszczędzają na paskach, choć zdarzają się wyjątki. Do fioletowej tarczy może by szary pasek pasował, raczej cienki do 2,5 mm, ze stylową klamerką (można za grosze kupić na Ali). Albo czarny pasek ze skóry aligatora, też na Ali za 70 zł - jakość bardzo dobra, mam kilka i polecam. No ale sam musisz ocenić jaki kolor ci pasuje.
  15. Bardzo ładny, elegancki dość wysublimowany, też się nad nim zastanawiam, oraz innymi zegarkami Farasute. Teraz kupuję raz na pół roku, nie częściej, ale coś lepszego i droższego. Nawiasem mówiąc Chińczycy mogliby wymyślać mniej odjazdowe nazwy. Farasute kojarzy się, chyba nie tylko mnie, z angielskim parachute (spadochron). 🙂 Napisz Paulus parę słów o kopercie, faktycznie jest taka cienka jak zapodaje Chińczyk? Powierzchnie koperty są szczotkowane, czy tylko polerowane? No i jak ogólne wrażenia w realu? PS. Obejrzałem ten zegarek na Ali raz jeszcze i kolor tarczy jest całkiem interesujący, głęboki fiolet. Tak jest faktycznie, czy to tylko tak ustawiony balans bieli albo jakiś filtr w aparacie cyfrowym?
  16. Chiński biznes zegarkowy jest inaczej zorganizowany niż szwajcarski lub niemiecki choćby z tego powodu, że powstawał w odmiennych warunkach, na inne zapotrzebowanie (zegarki modowe, okolicznościowe, personalizowane, mikrobrandy); poza tym w Azji jest inna skala rynku. Ale patrz po skutkach: jakość w stosunku do ceny. I jeśli twierdzisz, że szwajcarska branża zegarkowa jest obecnie bardziej przejrzysta niż chińska to chyba jaja sobie robisz.
  17. Zrobiłem pobieżny research z którego wynika, że każdy omawiany na tym forum zegarek w mniejszym lub (raczej) większym stopniu pochodzi z Shenzhen. Aiers Watch - jeden z największych producentów mechanicznych zegarków, koperty stalowe, tytanowe, brązowe, szafirowe szkła, obsługuje wiele europejskich mikrobrandów, dobra jakość wykończenia- szczotkowania, polerowania, luma. Fiyta Precision Technology - największa chińska marka premium z Shenzhen, produkuje własne modele mechaniczne, także z werkami Miyota, Seagull i ich własnymi modyfikacjami, ma własne zakłady produkcyjne. Produkuje też OEM dla innych marek z segmentu mid‑range Shenzhen Timepiece Factory - duży producent mechanicznych i automatycznych zegarków specjalizujący się w stali 316L, brązie, skeletonach, open‑heart; robią pełne projekty od CAD po gotowy produkt. Shenzhen Zhongshi Watch Co., Ltd. - fabryka nastawiona na mechaniczne zegarki klasyczne i diverowe, obsługuje mikrobrandy z Europy i USA ich atutem są wysokiej jakości koperty i tarcze. Shenzhen Rossini Watch Industry Co. - marka i producent OEM produkuje mechaniczne zegarki klasyczne i eleganckie część grupy China Haidian. Shenzhen Haobo Watch Co. Ltd. - specjalizuje się w zegarkach mechanicznych w stylu diver, pilot, field, duża elastyczność przy małych kosztach, firma popularna wśród mikrobrandów kickstarterowych. Shenzhen Binger Watch Co. Ltd. - marka oraz producent, produkują mechaniczne zegarki z werkami Seagull i Miyota w segmencie budżet–midrange. Shenzhen Jinyu Watch Co. Ltd. - producent mechanicznych zegarków klasycznych i skeletonów, specjalizują się w tarczach i dekoracji.
  18. O znajomości nie może być mowy. Oris w brązie za 10 tys. zł na popularnym klonie ETA 2824 (SW200) nie może być znajomym zegarka w brązie o nazwie Octopus złożonym na podobnym klonie ETA 2824 (PT5000). 😄 Przede wszystkim w zegarku Octopus brak pointera wskazującego datę, a wielu ludzi tylko z tego powodu mogłoby teoretycznie rozważyć zakup zegarka Oris. A tak ogólnie posiadacz zegarka Octopus czuje się chyba podobnie jak właściciel Orisa, tyle że, niestety, posiadaczowi Octopusa zostaje w kieszeni nadwyżka w wysokości 9 tys. zł, z którą nie wiadomo co robić. 😃
  19. No a ten tego? Chińczyk czy nie Chińczyk? 😁
  20. I tu pojawia się pytanie, na ile zegarmistrz w PL wycenia wymianę mechanizmu ST17. Oddajemy, czy robimy sami? 😄😃 Te mechanizmy, do których link podałeś, wyglądają obiecująco, ale warto by wiedzieć, czy nie są to surowe werki, bez regulacji (raczej tak) i smarowania (tego nie wiem). Na twoim miejscu przed zakupem zadał bym takie pytanie. Na tej stronie jest możliwość wysłania wiadomości do firmy. Jest też link do sklepu firmowego Sea-Gull-a na Aliexpress. Wtedy kupujesz płacąc Blikiem. O ile jest to samo co na stronie firmy. Ale powiedziałbym, że raczej tak, Sea-Gull to jednak jest poważna firma. To być może jest cały sens kupowania szwajcarskich zegarków, oraz droższych japońskich. Płacisz dużo, ale dodatkowo zapewniasz sobie drogi serwis. Dwa w jednym. 😁
  21. Jeśli płaciłeś PayPal-em odzyskasz co twoje, choć może to trochę potrwać. Nikomu nie opłaca się zadzierać z PayPal-e. Bo jeśli nie, to PayPal ewentualnie sam ci zwróci, a tamtego zablokuje i to na zawsze. Więc co ten sprzedawca zrobi? Raczej zwinie interes albo ograniczy się do rynku lokalnego, czyli poniesie straty. Ja jak płaciłem PayPal-em to zawsze było bezproblemowo. Z tego co słyszałem od znajomych PayPal zwykle staje po stronie kupujących, o ile nie są permanentnymi naciągaczami, ale prawdopodobnie PayPal ma takich zarejestrowanych w swoich bazach danych.
  22. "Cywilizowany to jest Amazon, albo Allegro a nie socjalistyczny Aliexpress chroniący interesy swojego narodu". Wyżej ktoś napisał o swych doświadczeniach z Amazonem, zapoznaj się z tym. W kraju, gdzie działa giełda socjalizm jest taki sobie, mówiąc oględnie. Chiny są obecnie bardziej wolnorynkowe niż przeregulowana Europa. Jeśli Aliexpress kojarzy ci się z socjalizmem to popełniasz błąd. 1/ Aliexpress – chiński serwis sprzedażowy, należący do Alibaba Group, uruchomiony 26 kwietnia 2010, jako platforma poświęcona sprzedaży detalicznej. 2/ Alibaba Group - chiński holding, założony w 1999 w Hangzhou przez biznesmena Jacka Ma, prowadzący główną platformę e-commerce w Chinach. 3/ Jack Ma, ur. 10 września 1964 w Hangzhou – chiński biznesmen, założyciel oraz prezes Alibaba Group, konsorcjum zrzeszającego wiele chińskich firm internetowych. Był pierwszym przedsiębiorcą z Chin, który pojawił się na okładce magazynu Forbes. Także tak.
  23. Mam nadzieję, że osoby kupujące w Afryce, Azji lub Ameryce Południowej najpierw zapoznały się z tamtejszą polityką zwrotów. Ja zawsze tak robię. Rok temu zwróciłem zegarek Berny, zakupiony na ich stronie sklepowej (płaciłem PayPal-em), który po tygodniu przestał działać. Nie było żadnego problemu ze zwrotem, a jeśli chodzi o kontakt cały czas byli bardzo responsywni. Mogłem tez wybrać inny zegarek i to właśnie zrobiłem. Reklamowałem na Aliexpress pewien popsuty drobiazg, bez problemu zwrócili pieniądze i poprosili o nie odsyłanie towaru. Mamy kilka kontynentów, różne strefy ekonomiczne i nie wszędzie jest jak w UE. U nas oddajesz towar zakupiony przez Internet nawet nie podając powodu zwrotu. Zamówisz 10 par butów, wybierzesz jedną, resztę zwrócisz. Tak zresztą robią bardzo młodzi ludzie. Ale to Europa.
  24. Wszyscy to mogą sprzedawać, chińczyk nie jest wyjątkiem. Tyle że na Aliexpress sprzedaż jest ucywilizowana, masz gwarancję, że ci pieniądze zwrócą, a sprzedającego oszusta pogonią. Nie należy kupować byle gdzie i tylko dlatego, że tanio.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.