Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Euryk

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    789
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Euryk

  1. Once more, na podróbki nie ma co narzekać, że istnieją (to bezproduktywne), ale na pewno trzeba je omijać szerokim łukiem. Podobnie jak zegarki zrobione poprawnie, ale opatrzone nazwą przypominającą znane marki szwajcarskie. Było o tym całkiem niedawno na forum, ale jakoś nie zabierałeś głosu.
  2. "No to jest właśnie problem z chinolami - nigdy nie wiesz na co trafisz". 1/ Zamiast bezproduktywnie narzekać unikaj spelunek to nie dostaniesz butelką w głowę. 2/ Opisz nam co kupiłeś chińskiego i dlaczego nie trafiłeś. 3/ Sprawdzaj kto ci sprzedaje na Ali, kupuj u znanych sprzedawców, którzy mają dużo wpisów (im więcej tym lepiej), łącznie ze zdjęciami. Z tych wpisów i zdjęć sporo się można dowiedzieć. Na Aliekspress recenzje klientów nie są moderowane. 4/ Kupuj w sklepach internetowych chińskich producentów, niektóre z nich działają na Aliekspress oraz innych platformach. A np. San Martin kupisz także w Niemczech. 5/ Kupuj na zegarownia.pl (Ciga Design). 6/Jak się już jako tako w tym zorientujesz i nie będziesz kupował pod wpływem impulsu to nikt cię nie oszuka. 7/ Korzyść z tego będzie i taka, że będziesz miał lepsze zegarki i przestaniesz narzekać. 8/ Koniecznie odpuść sobie zegarki poniżej 100 USD, nie warto dziadować. PS. Zegarki Seiko są najczęściej na świecie modowane, dla niektórych to wada, dla innych zaleta. Można do nich dokupić wszystko: szkiełka, tarcze, wskazówki, koperty etc. Idealne środowisko do "produkcji nieautoryzowanej". Najwyraźniej Seiko z tym nie walczy uznając to za rodzaj doskonałego marketingu, który nic nie kosztuje. Odniosłem się do tego we wpisie powyżej.
  3. Kupować taki zegarek to jednak trochę obciach, w nadziei, albo nawet i bez nadziei, że ktoś pomyli go z A. Lange & Söhne. Moim zdaniem trzeba takie niskie sztuczki ignorować, może majfrendzi zrozumieją, że nie opłaci się wystawiać zegarka Pierre Philippe, IXC, Cartliny, podobnego do Cartiera Santos itd. Na razie, niestety, chcącemu nie dzieje się krzywda i nikt go, ofiary majnfrenda, nie wytyka palcami. A jeśli to rzadko. A na przykład Berny zachował się dużo lepiej i wyprodukował małą wersję Santosa w starannie szczotkowanej i polerowanej kopercie, świetnie wykończonej (żadnych ostrych krawędzi nawet pod spodem) z wymiennym bezlem - srebrnym, czarnym, złotym, pod własnym logo. Można jak się okazuje.
  4. Euryk

    Tandorio

    Na PT 5000 powinien być dokładny.
  5. Zależy o czym mówimy. Ciga Design (sprzedaje je także zegarownia.pl), San Martin, Farasute, Sugges etc.? Może Shanghai na Tongi? Chińskie zegarki są jak ocean
  6. Bez otwierania zegarka i sprawdzenia mechanizmu nie można wykluczyć, że jest to tzw. produkcja nieautoryzowana. Przykład: chińska lub turecka fabryka na dwie zmiany produkuje zegarek na zlecenie Seiko (lub Orienta), a na trzeciej zmianie, zegarek taki sam, ale nieautoryzowany przez zleceniodawcę i nie trafiający do jego kanału dystrybucyjnego. Jest kwestią dyskusji jaki to zegarek? Autentyczny, czy nieautentyczny? Analogicznie jak w fizyce kwantowej elektron będący w tzw. superpozycji, istnieje jednocześnie w dwóch rożnych miejscach. Świat nie zawsze jest taki na jaki wygląda. 😁
  7. Na pierwszy rzut oka solidnie chiński ten chińczyk; na duży plus, że niczego nie udaje. W sumie interesujący, no a marka bardzo dobra. Jak lepiej przyjrzeć się tarczy i kopercie to mamy do czynienia z zegarkiem nawiązującym do wojny koreańskiej. Jest napis The 38th Parallel, a na tarczy linia demarkacyjna. Chiny były uczestnikiem tej wojny po stronie Korei Północnej, a sam zegarek ma solidny, wojskowy design. Gwiazda na spodzie koperty dopełnia reszty. 38 równoleżnik dzieli oba państwa, a między nim jest 4 kilometrowej szerokości pas ziemi niczyjej, podobno największe pole minowe na świecie.
  8. Jak kupować Seiko lub Orient (w tym przypadku Bambino) to najlepiej nie z chińskiej tylko polskiej dystrybucji. Bo, po pierwsze, podatki i tak płacić trzeba, po drugie - to tylko "łańcuch dostaw".😄
  9. Podróbki Grand Seiko są ładne, brzydkie i takie sobie, jak to w życiu. Najładniejsze ma mikrobrand Traska, bynajmniej nie chiński tylko amerykański.
  10. O tak, prócz tego co ciekawie napisał Burns, mamy też nienachalnie merytoryczny głos na temat rodzajów stali jak ten, cytuję: 1. Gównolit 2. Stop stali/tytanu jakieśtam 3. Prawilna stal nierdzewna/tytan 🙃
  11. Najwyraźniej Poljot z Igańskiej w Warszawie jest do bólu szczery na temat "łańcucha dostaw". 😁
  12. Chemia czyni cuda i teraz ciężko rozróżnić pasek skórzany od nieskórzanego. Na Ali można dostać klasyczne czarne paski z aligatora w cenie ok. 70 zł. Mam kilka takich (18 i 20 mm) i po paru miesiącach użytkowania byłbym skłonny powiedzieć, że to aligator. Wzory na skórze nie powtarzają się, materiał jest miękki, sprężysty, elastyczny, cienki. Paski są raczej krótsze niż niepotrzebnie dłuższe - no w końcu materiał kosztuje. Przez grzeczność pomijam wytłoczonego jaszczura na spodzie paska, bo to może być zagranie socjotechniczne. 😄 Słabą stroną chińskich pasków są klamerki, zwykle tanie, standardowe, ale za parę groszy można na Ali dokupić dużo, dużo lepsze. - Warto, zwłaszcza do klasycznych zegarków. Drugim problemem jest nie zawsze właściwie dobrana długość paska do jego szerokości. Przykładowo, paski (band 18 mm) powinny być krótsze, bo takie mocowane stosuje się raczej przy mniejszych kopertach, czyli przeznaczonych na szczuplejsze nadgarstki. Chińczycy jeszcze nie panują nad takim szczegółami, a przynajmniej nie zawsze. A może to raczej dotyczy tylko sprzedawców. Najlepszy pasek jaki kupiłem Ali to Mikes strap; przychodzi w eleganckim szerokim pudełku i robi wrażenie paska za 500 zł, a kosztuje 100 zł. Podobny, o ile nie taki sam, pasek widziałem w szwajcarskim zegarku znanej firmy (B&M) kosztującym ok. 2 tys. USD. Widocznie ten chiński producent uczestniczy w łańcuchu dostaw pasków dla nobliwych manufaktur leżących u podnóża Alp. https://pl.aliexpress.com/item/32645543540.html?spm=a2g0o.order_list.order_list_main.68.2e491c248heric&gatewayAdapt=glo2pol W tym pasku także klamerka jest dobrej jakości, więc jej nie wymieniłem.
  13. "Tak trodno zrozumieć, że stal stali nierówna zarówno przez sposób obróbki jak i samą zawartość pierwiastków"? Tu masz oznaczenia metalurgiczne, to są normy przemysłowe określające zawartość składników w stali. (przykładowo) AISI 304 AISI 202 AISI 316 316L - o obniżonej zawartości węgla (Chrom (16,5–18,5%), Nikiel (10–13%), Molibden (2–3%), Węgiel (<0,03%). 316 Ti Jeśli zakładasz, że Chińczycy fałszują stal, nie rozumieją tych oznaczeń, lub ich nie stosują, to jesteś w tzw. mylnym błędzie. W takim przypadku ich eksport szybko wracałby z powrotem do Chin. Nie słychać o czymś takim. A tak po ludzku, mam trochę zegarków w kopertach ze stali 316L (to inaczej stal chirurgiczna) i w ogóle się nie rysują. Bardziej porysowane są Seiko i szwajcarskie. W przypadku Seiko nie było informacji z jakiej stali są koperty. Mówimy oczywiście o chińskich mikromarkach. Wszystko inaczej może wyglądać w przypadku zegarków za 5 USD. Unikaj takich, a wszystko będzie dobrze. Podobnie jest ze szkłem szafirowym w zegarkach. Mam czujnik i wiem na pewno, czy szkiełko jest szafirowe. Nigdy mi się nie zadurzyło, by było mineralne jeśli opis mówił o szafirowym. Aczkolwiek jest sposób, aby rodzaj szkła w zegarku określić i bez czujnika.
  14. Calikiem to rozsądne, co napisałeś, ze swej strony gorąco polecam Agelocer. Nawet ty, "przerobiwszy" tyle zegarków, będziesz zdziwiony jakością. Już z sama koperta robi wrażenie subtelną grą między polerowanymi a szczotkowanymi powierzchniami. Jakiś czas temu odszedłem od dobrych standardowych, mikromarkowych chińskich zegarków, starając się podążać za rozwojem ich zegarmistrzostwa, co to oznacza, że jest drożej, ale cały czas lepiej. W tym sensie, że jakość znacznie wyprzedza cenę.
  15. Przy okazji zrobię zdjęcie koperty Baume & Mercier, który nosi syn, a zobaczysz jak może być porysowany zegarek. A firma jest legendarna, starsza niż Patek. Jeśli zegarek ma kopertę ze stali 316L, a to trzeba ustalić przed zakupem, by później się nie zdziwić, używa materiału stosowanego obecnie w prawie wszystkich kopertach dobrych zegarków, w tym szwajcarskich. Tylko Rolex ma teoretycznie lepszą stal. Sporo zegarków szwajcarskich ma oczywiście chińskie koperty. Może dlatego się rysują.😁
  16. Z tego widać, że nigdy nie miałeś w reku zegarka Agelocer. Ale rzut oka na ich stronę powinien wiele wyjaśnić. https://www.agelocershop.com/?spm=..collection_6f114939-7818-45b5-a949-0476f16d8768.header_1.1&spm_prev=..collection_1a01f9f7-652a-4ea8-8bc1-59cd4cd4ff76.header_1.1 Agelocer za 300-400 USD będzie na poziomie Orisa za ok. 3 tys. USD, o ile nie wyżej. Niemal każdy Oris nieźle wygląda, zresztą ma w sobie sporo chińskich części. Nic takiego, po prostu łańcuch dostaw. 😁 Tylko ta jego cena z kosmosu. Sorry, nie wiedziałem, że o werku można pisać pod warunkiem, że się go umie rozebrać i złożyć. Pewien problem byłby z tourbillionem, nawet dla forumowych zegarmistrzów. "przydługich pseudo mądrych wywodów". Też możesz coś dłuższego napisać, na pewno masz coś do powiedzenia. Niedawno napisałeś bardzo długą i entuzjastyczną recenzję zegarka Traska.
  17. Istnieje rozróżnienie między kopertą zegarka w kształcie kostki, a kopertą toneau - w tym przypadku będzie to kształt beczkowaty. Istnieje taka maniera, żeby każdą kostkę z rzymskimi cyframi (choćby dwiema - jak Farasute ze zdjęcia wyżej) wywodzić od Cartiera, Santosa lub Tanka - zależnie od upodobań, by następnie zakrzyknąć, ale tylko w przypadku chińskich zegarków, że to homar. Bądźmy sprawiedliwi, takie "homary" ma wiele firm niechińskich.
  18. Możliwe, że ktoś z kraju środka go opłaca ... Całkiem zgrabna teoria spiskowa. 😁 Tu masz coś więcej na ten temat: https://www.youtube.com/watch?v=LUW0C1IzI3Y "Co do kopii, raczej to nie będzie głęboka inspiracja C. Tank, prędzej Reverso, albo coś w ten deseń, później poszukam ...". Nie szukaj, odwaliłem tę robotę za ciebie: bardzo głębokie inspiracje, w jednym przypadku swiss made (Frédérique Constant). Czyli i Patek poszedł w homary żerując na Tanku. Co to się porobiło? Łoboże ... No i gdzie jest ten plastikowy element przez niektórych widziany tak wyraźnie? 😃
  19. " ... i nie mogę dociec, jaki inny on kopiuje, i chyba też z tego powodu uznałem, że mogę go nosić, bo oryginał pewnie ginie w pomrokach historii". Bez obaw. Niektórzy będą spekulować, że kształt koperty przypomina Cartiera Tanka, ale tak rozumując każdy zegarek w okrągłej - dla odmiany - kopercie przypominać będzie jakiś wcześniejszy model. Sięgając mocniej w głąb dojedziemy do pierwszych okrągłych zegarów na wieżach kościelnych w średniowieczu. Drugi "zarzut": tor minutowy (minute track). Jest charakterystyczny dla setek zegarków narzędziowych, wojskowych, kolejowych sprzed pierwszej i drugiej wojny światowej. Nie ma jednej i pierwszej firmy, która to wymyśliła, ów element tarczy wprowadzany był ewolucyjne - od XVIII wieku, dziś przeżywa pewien renesans. Inni powiedzą, no homar, bezdyskusyjnie, bo ma dwa rzymskie indeksy ... i czy Rzymianie się na to zgodzili? 😄 Ja też bym wybrał jaśniejszą wersję, ale ten jak najbardziej może być. Wielkość koperty trafiona w punkt - nadgarstka, co nie zawsze jest łatwe, bo oceniając wielkość kwadratowego lub prostokątnego zegarka musimy operować nie jego średnicą tylko przekątną, co nie jest takie intuicyjne, zwłaszcza przy zakupie przez sieć.
  20. mam tez Codex i jest ok, wcale nie ma ciężkiego naciągu, ale ten chyba nie ma 80 h rezerwy. Codex (też go mam) ma inny mechanizm (A3350) i faktycznie bardzo dobrze się nakręca, nie ma jednak stop-sekundy. Ale niektóre Patki też tego nie mają. 🙂 Ma 40 godzinną rezerwę chodu, częstotliwość 21 600. No i jest, jak przyznasz, fantastycznie wykończony, to dyskretnie elegancki zegarek. Caliber A3350 jest ulepszoną wersją ST17, który z kolei jest rozwiniętą wersją ST16, a to mechanizm wzorowany na Miyota 8200. Genealogię zatem ten mechanizm ma przyzwoitą. A wykonanie to już super klasa. A cena szokująca, 270 USD. W sieci zaś cała dyskusja toczyła się głownie o precyzji "moon-phase", bo Agelocer twierdzi, że mają 29,5 dnia. Wczoraj u mnie była pełnia i .. wygląda na to, ze trafili. Trafili, z pewnością był pełnia, tak że spać nie mogłem. Może jestem lunatykiem? 😃
  21. Mam trzy zegarki Agelocer, ale tego twojego modelu w ogóle nie brałem pod uwagę, nie wierzyłem w to świecenie, poza tym nie lubię zegarków "astronomicznych". Czy opinie użytkowników nie wskazywały, że to świecenie jest takie sobie? Na plus zegarka, ma świetnie wykonany i efektownie wykończony mechanizm (A4610) z mostkiem balansowym (regulacja dwiema śrubami), tak jak w nowoczesnych mechanizmach, np. Rolex 4130. Patrząc na ten mechanizm, jego wykończenie, wykonanie koperty ma się wrażenie, że to zegarek za 8-10 tys. PLN. Mam ten mechanizm w modelu Budapest, pełna rezerwa mocy wynosi, jak zmierzyłem, nie 80 tylko 86 godzin. Zegarek jest dokładny, przyszedł wyregulowany - 3 s./24. Ale faktycznie, ten mechanizm nie za wygodnie się nakręca, ale w końcu ma dużą rezerwę chodu, a automatyczny naciąg jest efektywny. Cóż, istnieją świetne mechanizmy które też źle się nakręcają, np. słynny ETA 2824 i jego kolony. Powszechnie ceniona firma Beijing należy już do koncernu zegarkowego Fiyta.
  22. Euryk

    San Martin

    Ładny, dobrze dobrany pasek do koperty. Całość bardzo ok. W przypadku twojego zegarka to o czym dalej piszę nie występuje, ale do zegarków chińskich czasem zniechęcają mnie powierzchnie koperty wyłącznie polerowane. Taki zegarek zanadto tanio wygląda i nadmiernie błyszczy. Tak naprawdę zegarek dobrze wygląda jeśli ma powierzchnie polerowane przeplatane ze szczotkowanymi. A jak taka obróbka zrobiona jest w bardziej wyszukany sposób to efekt bywa znakomity. Kiedyś mniej na to zwracałem uwagę, teraz od tego zaczynam ocenę zegarka W zegarku Berny (nawiązującym do Art Deco i Cartiera Santosa), który kupiłem w roku ubiegłym, powierzchnia koperty przy koronce jest szczotkowana, ale od góry zaznaczona bardzo cienkim polerowanym paskiem, co wygląda świetnie. No a sama koperta jest znakomicie wykończona, nie ma żadnych ostrych krawędzi od góry i od spodu. W zegarkach Agelocer (model Budapeszt) jest podobnie, tyle że szczotkowanie koperty jest tam na jeszcze lepszym poziomie.
  23. Euryk

    Klub miłośników Orient Star

    Moim zdaniem poza krojem czcionki dokładnie wszystko jest inne. Nawet mechanizm. 😄
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.