Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Euryk

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    694
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Euryk

  1. Baltany najwyraźniej idzie śladami Rolexa, to "B" w indeksie godziny 12 to jak korona w Datejust.😃
  2. No ładny, nawet bardzo. Poszukałbym granatowego paska.
  3. Chiński Berny z mov. Myota 8215, homadż Longinesa, jak pokazuje link niżej. https://www.prestigetime.com/blog/longines-vs-cartier-watches.html?srsltid=AfmBOorvKQu8009DqXm9NOTZyBFurf7qDux93roGYC9RQ7R3-GCZCKhD O nie, przepraszam, to Longines jest homarem Cartier'a. Cartier byłby zatem dziadkiem Berny. Ale rodzina jest większa, ma liczne dynastyczne odgalęzienia. Link niżej wujek Frederique Constant z Genewy. Wykapany Cartier. Jakie to pocieszające, że cała rodzina trzyma się w komplecie. https://www.apart.pl/zegarki/frederique-constant/classics/13808?utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=PLA__GEN__Zegarki&utm_id=22101380084&utm_term=&utm_content=760339535740&utm_source_platform=Google+Ads&gad_source=1&gad_campaignid=22101380084&gclid=CjwKCAjw2brFBhBOEiwAVJX5GGmEoCpKjNTSodiWPRNEOADY4S7RXntiR4UxKPMdutMuHVInf2ffrBoC4McQAvD_BwE
  4. No to koniec z odwykiem. 😀
  5. Też raczej unikam tej marki, choć projekty ma ciekawe. Niebieski pasek w zegarku Merkur nie najładniej pachniał, no więc potraktowałem go sodą kuchenną w zamkniętej foliowej torebce przez dwa dni. Zapach ustąpił ... wraz z kolorem. To znaczy kolor z niebieskiego zrobił się zielony. Aczkolwiek pasek miękki i ładny, z niezłą klamerką. A zielonkawy kolor jakoś tam do przyjęcia. Także sam już nie wiem ...😃
  6. To powiedziałeś mniej. 😀 W stosunku do pierwszego zegara mechanicznego z okrągła tarczą na średniowiecznej wieży kościelnej każdy zegar i zegarek jest homarem. Hendrix, Clapton i Kopfler w wersji kobiecej. 🙂 Ale fajne. Może być, że wierna, ale 15 lat wcześniej, licząc od 1934 roku, już istniały zegarki sektorowe, bynajmniej nie Lonżiny. Także tak, wierna reedycja obarczona jest grzechem homaryzmu.
  7. Ostatnie pechowe egzemplarze, pewnie ze zwrotów. 😁
  8. Zostaw to. Moim zdaniem każdy zegarek jest homarem czegoś-tam. Kiedy oglądam zdjęcia Patka sektorowego, to przecież wiem, że zegarków sektorowych nie wymyślił Patek, czy tam Ciapek. A polska firma Vratislavia Conceptum może wejść w spór z Longines, albo na odwrót. Niżej sektorowy Longines i polski sektorowy Architekt (VC). Longines bardzo podobny do chińskiego Mercura. 😁
  9. Ten czarny Seikko 5 flieger (SNK809) już nie jest produkowany, więc cie na niego nie stać. No w tym sensie, że nowego nie kupisz. Ja ci swojego nie sprzedam, a jest w stanie mint. 😀 A na rotomacie ma odchyłkę +2,7 s/d Oczywiście to Seiko 5 czyli wersja siermiężna. Waterproof 3 atm, minerał zamiast szafiru, brak dokręcenia i stop sekundy. A drogi był jak diabli, kilka lat temu "okazyjnie" i z upustem 800 zł. 😁
  10. Nic dziwnego. Z pewnością produkowany był jako Seiko w 5 tej samej fabryce. Seiko zaprzestał sprzedaży tego modelu, no to Chińczycy kontynuują, mając pewnie zapas tarcz, kopert, mechanizmów etc. - wszystko to produkowali przecież. Seiko swoje zarobił, Chińczycy też, ale jednak mniej, no to teraz odbijają sobie.
  11. Potęga china made, swiss made odpada w przedbiegach. Doceń to, za dwa dolary masz jednak zegarek na chodzie. Może nie do końca ekskluzywny i ładny, na pewno nie tak dokładny jak atomowy, ale jednak dokładniejszy niż zegary słoneczne, klepsydry, czy pierwsze zegarki marki Błonie (1959), które przecież kosztowały majątek. Założone rano wieczorem już nie dawały znaku życia (ze wspomnień mojego Dziadka). PS. Jeśli na tarczy jest IX zamiast XI to nie sprzedawaj zegarka ze zwykłym godziwym zyskiem, bo jego cena z pewnością wzrośnie. Znaczki pocztowe z błędem drukarskim często kosztowały majątek. Czemu tu miałoby być inaczej? Ile jest takich zegarków? Praktycznie nie ma, a ty jesteś szczęśliwym posiadaczem.
  12. Zakurzony? Gdyby fabrycznie miał być pokryty patyną byłby drogi. Za takie fanaberie się płaci. 🙂
  13. W Chinach jest elastycznie, każdy za grosze może kupić części, zmontować to-to w domu i sprzedać przez sieć. Co z tego wynika? Ano nic. Zwłaszcza za dziesiątym razem. Spróbuj domowym sposobem złożyć zegarek swiss made i tanio sprzedać go przez siec do Chin. Niewykluczone, że ktoś kupi i później i biedzie wydziwiał na chińskim forum zegarkowym.
  14. Co masz na myśli? Leży sobie w szufladzie nie używany, czy puszcza wodę? Oj tam, ma zakręcaną koronkę, 10 atm. i szkło mineralne, odporne na uderzenia bardziej niż szafir, więc jest do nurkowania na przykład w rafie koralowej. 😃 Mam podobny, ze szkłem mineralnym plus AR, kupiłem go ze względu na tę niespotykaną konfigurację.
  15. Już w zasadzie mamy. Automaty Casio Edifice mają w środku produkowane w Chininach (przez TMI) mechanizmy NH35, jak większość dobrych chińskich zegarków na Aliexpress. Wygląd tych zegarków to rzecz jasna niepodrabialny styl Seiko (homage?); zegarki może trochę nudne, ale wyglądają solidnie. Koperty i szkiełka też najprawdopodobniej są chińskie. Nie przypuszczam, żeby Casio kupował koperty od Seiko (a szkiełka szafirowe w Szwajcarii) 😁 i sprzedawał zegarki po 1200 zł w Polsce. To w zasadzie chiński zegarek, prawdopodobnie montowany w Chinach. Po co wozić części po świecie, generując dodatkowe koszty, lepiej całość zamówić w Chinach, jak to robią sprytni właściciele różnych mikrobrandów i marek modowych rozsianych po świecie, od Australii po USA i Europę, o Singapurze nie zapominając. Za 1200 zł to ja bym rozglądał się za jakimś oryginalnym San Martinem.
  16. Mam taki zestaw, robi jak najlepsze wrażenie i taki też jest. Nie był tani jak na chiński produkt, ok. 100 zł.
  17. Przed pierwszą wojną światową - wszyscy. 😃
  18. Nie, Chińczyk ma rację, zauważyłem teraz, że twój zegarek na datę i dzień tygodnia, więc musi to być wersja z mechanizmem ST2100. ST 2130 ma tylko datę. Twój zegarek stylizowany jest na lata 70., a wówczas komplikacje z dniem tygodnia były szalenie trendy. Także w kwarcowych zegarkach. No i ten klon ETA 2824 ma 28 kamieni. ETA miała ich 25, a jej szwajcarski klon, Selita 200SW, ma 26.
  19. Koronka trzyma normalnie, ani za mocno, ani za słabo. Przypadkowe odciągnięcie koronki będzie mało prawdopodobne, koperta jest bowiem tak zaprojektowana, by stanowiła dla koronki pewną osłonę. A mechanizm ST2130 zdecydowanie warto mieć w zegarku. Cena poniżej 500 zł to okazja, zwłaszcza że Berny daje coś więcej, podwójny szafir. A propos Berny, gdzieś czytałem, że twórcom i właścicielom tego mikrobrandu podczas pobytu w Szwajcarii i bardzo się Berno spodobało. Stad nazwa, Berny. To ładne miasto rzadko występuje w kontekście zegarków, inaczej niż Genewa (Universal Geneve, Patek Philipe Geneve itd.). Czemu Chińczycy zwiedzający Berno nie zdecydowali się na nazwę Universal Berno to nie wiem. 😁 Tak na marginesie, Universal Geneve i Cyma zostały już kilkadziesiąt lat temu zakupione przez chińską firmę inwestycyjną z Hongkongu. Sic transit gloria mundi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.